Seria „The Windsors” to odkrycie tego roku. Zaczęłam ją czytać na Legimi, ale każdy tom mam w papierze, chociaż miejsce w domu kończy mi się w zastraszającym tempie(kogo, ja oszukuję, nie mam miejsca już od jakiegoś czasu). Tu mam znowu dowód na przewagę Legimi, premiera książki była 28 października, a dziś na empikGo nadal nie ma tej książki. Dla kogoś tak niecierpliwego w tym aspekcie życia, to naprawdę ogromna niedogodność i źródło frustracji. Na szczęście zamówiłam papier. Książka przeczytana w niecały dzień. Mam nadzieję, że więcej książek autorki zostanie wydanych.
Była pewna, że zna swojego wroga. Myliła się.Sierra Windsor i Xavier Kingston od lat rywalizują na każdym możliwym polu. Kiedy Xavier orientuje się, że jego największa rywalka zaczyna interesować się kimś innym, składa rodzinie Windsorów propozycję połączenia dwóch potężnych firm. Ma jeden warunek – Sierra musi zostać jego żoną.Aranżowane małżeństwo miało być wyłącznie biznesową transakcją. Wspólne życie szybko burzy jednak wszystkie dotychczasowe przekonania Sierry. Z każdym kolejnym dniem coraz trudniej jest jej wierzyć, że Xavier kieruje się tylko chłodną kalkulacją. Mężczyzna, którego przez lata uważała za bezwzględnego rywala, skrywa znacznie więcej sekretów, niż mogła przypuszczać. A im mocniej Sierra próbuje odkryć, co kryje się za jego decyzjami, tym częściej zastanawia się, czy jej największym błędem nie było to, że od samego początku patrzyła na ich historię z niewłaściwej perspektywy.„The Devious Husband” to kolejny tom bestsellerowej serii The Windsors Cathariny Maury – pełen napięcia romans o aranżowanym małżeństwie, rodzinnych układach i uczuciach, które potrafią odmienić wszystko.
Z poprzednich tomów mamy świadomość
istnienia głębokiego konfliktu Sierry Windsor i kumpla jej braci – Xaviera. Sieraa
faceta nie toleruje, on się w niej zadurzył, ale ona prędzej odgryzie mu głowę,
niż spojrzy przyjaznym okiem. Gdy w piątym tomie okazuje się, że babka właśnie
Xaviera wybrała na męża Sierry, dziewczyna jest gotowa z miejsca zrzec się spadku
i wyprowadzić z domu, jednak choroba babci wszystko zmienia. Dlatego Sierra godzi
się na ślub, mało tego, chce udawać przed babkę zadowoloną z życia, byle tylko
babcia nie musiała się o nią martwić. Relacja Sierry i Xaviera wchodzi w znane
nam tory, ślub i obowiązek pozostawania małżeństwem przynajmniej przez trzy
lata, obowiązek dzielenia życia i sypialni, zakaz zdrad i nakaz dania uczciwej
szansy temu związkowi. Będzie się pomiędzy bohaterami wiele działo, Sierra początkowo
jest nastawiona bardzo wrogo, ale Xavier wiele zrobił by ją zdobyć, a jednak w kluczowych
momentach się wycofuje i zachowuje rezerwę. Wiele mówi i robi, by zapewnić żonę
o uczuciu, ale jednak ucieka w tajemnice. Przed nimi próby, z których wyjdą
zwycięsko, o ile zaufają tej drugiej osobie i przełamią swoje granice. No
uwielbiam tę serię. Wiem, że jest wydana jeszcze jedna seria autorki, ale boję
się czytać, żeby na pewno sprostała moim oczekiwaniom.
Mamy w tym tomie, to co znamy z
całej serii, mamy aranżowane małżeństwo, chociaż inne niż te, które zwykle
organizuje Anne Windsor. Mamy wątek hate to love, chociaż też raczej
jednostronny, bo osobą, która trzyma się swojej niechęci to Sierra, Xavier nie
umie ukrywać swoich uczuć, a jednak cały czas myśli, że nie zasługuję na
Sierrę, chociaż bardzo długo nie wiemy dlaczego. W końcu tajemnica się rozwiązuje,
a po drodze jest bardzo dramatycznie, a jak to bywa w tej serii, facet daje
ciała, aż w końcu ona ma dosyć.
Naprawdę lubię tę serię i bardzo
żałuję, że to już koniec. Oczywiście, że książki są schematyczne, bohaterowie
raczej płascy, wszyscy piękni i bogaci, momentalnie dają się odmienić przez
potęgę uczucia. No, ale dlaczego nie dać się porwać takiej bajkowej historii?
Muszę się zabrać za tą drugą serię, na zimne wieczory mam nadzieję, że będzie
idealna!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
To dużymi literami: KAŻDY KOMENTARZ ZAWIERAJĄCY LINK - WYLATUJE- WIELOKROTNIE PROSIŁAM, NIE ODNOSIŁO SKUTKU, TERAZ Z AUTOMATU I BEZ CZYTANIA.
A teraz grzecznie i klasycznie ; ) bo bardzo Was przecież lubię : )
Witaj Gościu, cieszy mnie Twoja wizyta, cieszę się, że chcesz pozostawić ślad po tym, że przeczytałeś to miałam do powiedzenia.
Proszę :) komentuj, ale pamiętaj :)
Każdy głos w dyskusji jest dla mnie ważny. Każdy komentarz jest czytany, na komentarz każdego czytelnika staram się odpowiedzieć.
Jeśli chcesz coś powiedzieć, zwrócić uwagę, a komentarz pod danym postem będzie niewłaściwy - z boku podałam adres mejlowy
Nie spamuj, nie jestem nastolatką, więc nie pisz "Super, zapraszam do mnie". To właśnie jest spam, takie komentarze usuwam. Napisz coś merytorycznego, a na pewno zaciekawisz mnie i odwiedzę Twoją stronę.
Chcesz mnie obrazić? Wyzwać? Wyśmiać moje poglądy, czy mnie, jako mnie? Daruj sobie! Jesli szydzisz, lub obrażasz moich czytelników, lub po prostu naruszasz netetykietę, komentarz również wyleci.