Strony

poniedziałek, 29 czerwca 2026

"Całe piękno świata" - Dominika Buczak [wspaniała opowieść o kobiecej sile]


Ach jak ja lubię tę moją akcję z trupami z półki. Gdyby nie to losowanie, to zapewne książka Całe piękno świata leżałaby i czekała na zmiłowanie jeszcze całe lata, chociaż gdy mój wzrok spoczywał na tej książce to mnie coś wołało, ale za cicho. Nawet gdy zaczęłam ją czytać to nie szło mi tak sprawnie jak zakładałam. Nie jest to powieść dynamiczna, ale kolejny głos w rozmowie o Ziemiach Odzyskanych o losie ludzi, którzy tam zaczynali nowe życie, chociaż innych życie się kończyło. Bardzo dobra książka, która zostawia nas z gonitwą myśli.

 

niedziela, 28 czerwca 2026

"Indigo Ridge" - Devney Perry [ kolejny romans o małym miasteczku]

 


Od jakiegoś czasu widziałam zapowiedzi książki Indigo Ridge, od razu dodałam ją do listy książek do przeczytania. Wprawdzie dylogia autorki, którą czytałam poprzednio była nierówna, bo pierwszy tom był nader przeciętny, ale już drugi naprawdę mi się spodobał. Bałam się trochę tego motywu, takiego oklepanego, że małe miasteczko, on kowboj, ona nowa. Ostatnio staram się robić przerwę w takiej sztampie, ale naprawdę w te pieruńskie upały naprawdę nie potrzebuję jakiejś wielkiej stymulacji intelektualnej. Książkę pochłonęłam, w większości w wersji audio.

 

czwartek, 25 czerwca 2026

"Szeptucha" - Katarzyna Berenika Miszczuk [ Kwiat paproci i wierzenia słowiańskie]

 


Swego czasu było bardzo głośno o książce Szeptucha, wszędzie widziałam zachwyty i pochwały, ale jakoś nie było mi z nią po drodze. Moja koleżanka z pracy niedawno kupiła tę książkę, no i relacjonowała mi zarys fabuły. No i pożyczyła mi książkę. Ogólnie to nie prosiłam, ale jak już dostałam, to nie chciało mi się kłócić. No i leżała ta książka pół roku, aż w końcu pomógł mi EmpikGo, bo miałam dosyć tych moich romansów, z patologicznymi rodzicami i pukaniem w drugim rozdziale. Miałam dość zdzierania koronkowych majtek co drugi numerek. Inaczej sobie wyobrażałam fabułę tej książki…

 

wtorek, 23 czerwca 2026

"Osobisty przewodnik po Pradze"- Mariusz Szczygieł

 


Jeśli chodzi o czerwcowe losowanie ślepy los tym razem podrzucił mi książkę Osobisty przewodnik po Pradze. Każdy wie jak Mariusz Szczygieł lubi Czechy, a teraz możemy poznać Pragę jaką chce nam pokazać autor. Dodatkowo książka jest ilustrowana zdjęciami robionymi przez Filipa Springera. Nie pamiętam dlaczego kupiłam tę książkę, zapewne na fali uwielbienia Mariusza Szczygła, która dopada mnie cyklicznie. No i tak leżała ta książka na hałdzie, pewnie by ją tam śmierć zastała, gdyby nie trafiła do tej akcji, która daje szanse na czytanie.

 

poniedziałek, 22 czerwca 2026

"Fiolet" - Małgorzata Oliwia Sobczak [ "Kolory zła" - kolejny tom]


 Seria Kolory zła na dobre rozgościła się na naszym rynku. Na Netflixie śmiga drugi film, do którego nadal się przymierzam. No i wyszedł nowy tom w pięknej okładce jak wyciętej z ornatu żałobnego. Jak to bywa od pewnego czasu mamy irytujący trend w kryminałach, muszą być retrospekcje. Czekam, aż w końcu ktoś wymyśli jakiś nowy, odświeżający trend, bo to gmyranie w przeszłości jest nudne. Czy jednak autorka poradzi sobie z kolejnym tomem serii, która już zdobyła rzesze fanów? Polecam też audiobooka dostępnego na empik go, chociaż ciężko zlokalizować rozdział, który nas interesuje, ale lektor jest bardzo miły dla ucha. A sama książka nawet dla słuchowca jest strawialna.

 

niedziela, 21 czerwca 2026

"Obrońca" Ana Huang [Bogowie gry, tom drugi]

 


Książka Napastnik nie zrobiła na mnie wielkiego i pozytywnego wrażenia, ale imperatyw, by czytać serie nadal jest zbyt silny. Dodatkowo naprawdę ciężko było mi się zdecydować na jakiś audiobook, jeden zaczęłam, ale lektorka czytała z taką emfazą, że to było dla mnie za wiele w poniedziałek o poranku. Zatem w sukurs przyszła Huang, ale ona naprawdę nie powinna pisać o piłce nożnej, a osoba która była konsultantką od tych tematów… no mnie by było wstyd… To może detal, ale w meczu piłki nożnej nie przegrywa się dwoma punktami. Dwoma punktami można prowadzić w tabeli, ale nie w meczu. Może teraz, po mundialu w USA(bojkotuję) wiedza o podstawowych zasadach nieco się poprawi.

 

 

sobota, 20 czerwca 2026

"The Secret Fiancée" - Catharina Maura [seria o Windsorach rządzi]

 


Nie umiem ostatnio skupić się na jednej książce. Do spacerów mam audiobooka, do sauny książkę o Pradze, a tu przyszedł Fiolet, wypadałoby zacząć czytać trupa z półki, ale wyszedł nowy tom serii The Windsors a ja tę serię uwielbiam, więc gdy tylko zobaczyłam, że jest na Legimi, odpaliłam synchrobooka(tej funkcji brakuje mi na empik go) i zaczęłam słuchać. Tak, zarwałam nieco nockę, ale dwa dni nie znalazłam chwili by skrobnąć kilka zdań. No tak, przyszły upały, a wraz z nimi przeminęła moja chęć do życia. Smutno mi, że do września muszę czekać na kolejny tom.

 

piątek, 12 czerwca 2026

"My Dark Desire" - L.J. Shen, Parker S. Huntington

 


Rzadko mi się zdarza, że po zakończeniu jednego tomu zabieram się od razu za drugi. Dobrze, że miałam w empikGo pobrany tom drugi, bo nie mogłam się powstrzymać. Zack w tomie pierwszym jest zdystansowanym i bardzo logicznym typkiem, bardzo byłam ciekawa co się wydarzy, gdy on będzie na pierwszym planie. Podoba mi się okładka dopasowana do jego azjatyckiego pochodzenia, jest subtelna i śliczna. Tym razem tematyka będzie skupiała się na traumach i będzie wariacją na temat Kopciuszka, ale w pikantnej wersji.

 

czwartek, 11 czerwca 2026

"My Dark Romeo" - L.J. Shen, Parker S. Huntington [uzależniłam się od serii]

 


Podczas lektury książki My dark Prince, gdy się zorientowałam, że ten tom jest trzeci, od razu zamówiłam te poprzednie. Dziś gdy jestem po lekturze całej serii mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że tomy te można czytać w dowolnej kolejności a ja sama się zakochałam się w tej serii i w twórczości autorki. Nie mogłam się oderwać, mogę porównać tę serię do The Windsors, polecam każdemu lubiącemu wątki aranżowanych małżeństw i motywu hate-love.

 

wtorek, 9 czerwca 2026

"Ice Princess" - E. Lorenc, P. Lorenc


Dałam się porwać serialowi Off Campus i algorytm social mediów zaczął zasypywać mnie polecajkami książek w tym stylu. W oko wpadła mi książka Ice Princess i prędko okazało się, że jest na Legimi, a dodatkowo jest też w formie synchrobooka, więc wskoczyła jako mój towarzysz do spacerowania. I kolejny raz okazało się, że sponsorowane posty są wiarygodne jak polityczne obietnice. Rozumiem, że z gustem, jak z sempiterną, każdy ma własny, ale nie wierzę, że ktoś uzna fabularne banały, rozwiązania bez sensu za element dobrej powieści. Nie chodzi o to, że ta powieść jest zła, ale na pewno nie jest dobra i godna polecenia. Na pewno nie ma nic wspólnego z Off Campus no może prócz tego, że jest tam hokej, hokeista.

 

poniedziałek, 8 czerwca 2026

"My Dark Prince" - Parker S. Huntington, L.J. Shen [ wkręciłam się w nową serię]


Widząc zapowiedź książki My dark Prince, tak się zajarałam fabułą, że całkowicie umknął mi taki mały drobiazg, a mianowicie, że to jest trzeci tom z serii. Odkryłam to bardzo po czasie, kiedy książka leżała mi na kolanach, ja już zaczynałam czytać, a w moim pobliskim mieście nie było tomu pierwszego. Machnęłam ręką, bo jednak element zaskoczenia w romansach jest drugoplanowy. Każdy tom opowiada o jednym z trzech przyjaciół. Teraz czytam pierwszy tom i prócz tego, że Oliwer ma rodziców, a w pierwszym tomie Romeo ubolewa, że nie może przelecieć matki kumpla w odwecie, to naprawdę znajomość tomu pierwszego nie była potrzebna przy lekturze tomu trzeciego, a i odwrotnie, nie przeszkadza nam wiedza, że Dallas i Romeo będą w sobie zakochani – no sensacja dekady.

 

piątek, 5 czerwca 2026

"Ratownik. Nie jestem Bogiem" - Justyna Dżbik-Kluge, Jarosław Sowizdraniuk


 Pierwszy trup czerwca wylosował się trudny. Ratownik. Nie jestem Bogiem. Oj przybyła ta książka ponad dwa lata temu, a od tamtego czasu miałam do czynienia z pogotowiem, szpitalami, SORami dużo więcej niż bym chciała, więc musiała odczekać. Ja ogólnie mam duży szacunek dla tego zawodu, mój Tata przed samą emeryturą jeździł w zakładowym pogotowiu, jako kierowca, bo miał wszystkie potrzebne uprawnienia(później miał być kierowcą wozu strażackiego, ale finalnie przepisy emerytalne mu to uniemożliwiły, może to i lepiej, bo Mama przez dekady pracy Taty wystarczająco się ostresowała mężem kierowcą, że chociaż na emeryturze mogła odetchnąć). Zaczęłam tej książki słuchać w wersji audio, ale, gdy po pięciu minutach miałam świeczki w oczach, uznałam, że chodzenie po błoniach zapłakaną będzie dziwnie wyglądało. To był dobry pomysł, płakałam w trakcie tej lektury wielokrotnie, nie dlatego, że przed oczami miałam reanimację Mamy, nie dlatego, że przypominałam sobie wizyty karetki u moich Rodziców, którzy byli ze starej szkoły i jak już wyrazili zgodę na karetkę, to był to albo zawał, albo złamanie. Dlatego tych ludzi, którzy wzywają pogotowie, bo kogoś boli paluszek, to bym potelepała. Świetna książka, bez lukru, ale o prawdziwym powołaniu.

 

wtorek, 2 czerwca 2026

"Ciężar winy" - Barbara Wysoczańska [ o wojennej Zielonej Góze]


Oj wyczekiwałam na najnowszą książkę Barbary Wysoczańskiej od kiedy dowiedziałam się, że wychodzi. Akurat tuż przed wizytą u lekarza w piątek dostałam paczkę i ponieważ poradnia w której byłam, do godzin wizyt podchodzi nader lekko, to miałam okazję poczytać ładnych parę godzin. Książka naprawdę do pochłonięcia w dwa wieczory, chociaż przyznam, że nieco mam niedosyt i chociaż nie jest to książka, którą zaliczam do najsłabszych, to jednak brakuje jej tego co ceniłam w tych najlepszych powieściach autorki.