Strony

piątek, 12 czerwca 2026

"My Dark Desire" - L.J. Shen, Parker S. Huntington

 


Rzadko mi się zdarza, że po zakończeniu jednego tomu zabieram się od razu za drugi. Dobrze, że miałam w empikGo pobrany tom drugi, bo nie mogłam się powstrzymać. Zack w tomie pierwszym jest zdystansowanym i bardzo logicznym typkiem, bardzo byłam ciekawa co się wydarzy, gdy on będzie na pierwszym planie. Podoba mi się okładka dopasowana do jego azjatyckiego pochodzenia, jest subtelna i śliczna. Tym razem tematyka będzie skupiała się na traumach i będzie wariacją na temat Kopciuszka, ale w pikantnej wersji.

 


Ona jest jego najsłodszym pragnieniem… i najmroczniejszym sekretem.

Gorący, zakazany romans pomiędzy skrzywdzonym księciem z bajki a zhańbionym Kopciuszkiem.

Zadanie było proste.

Wkraść się do najlepiej strzeżonej posiadłości w mieście.

Zabrać wisiorek. Uciec.

Problem numer jeden?

Złapał mnie najbardziej nieosiągalny kawaler Ameryki.

Problem numer dwa?

Postanowił mnie zatrzymać. Jako pomoc domową.

To najzimniejszy człowiek, jakiego kiedykolwiek poznałam, ale przy nim moja skóra płonie.

Jest powściągliwy, wyrachowany i brutalnie okrutny, czerpie satysfakcję ze słabości innych.

Jeszcze tego nie wie, ale właśnie spotkał godną siebie przeciwniczkę.

Może Zachary Sun należy do amerykańskiej elity.

Ale to prostaczka zostanie królową.




Zack Sun jako młody chłopak wracał z ojcem autem, gdy mieli wypadek. Uwięziony w aucie patrzył jak ojciec się wykrwawia, jak jego krew skapuje mu na twarz. Od tamtej pory, w wyniku traumy nie może znieść dotyku innych ludzi, żyje bardzo ostrożnie, skupiony na wynagrodzeniu matce tego, że przez niego(w jego mniemaniu) ojciec zginął nadziany na grabie. Fae też straciła ojca, została jej macocha i dwie przybrane siostry, które są jak żywcem wyjęte z Kopciuszka, podłe, małostkowe odbierają jej dziedzictwo jej ojca. Macocha sprzedaje dzieła sztuki ojca, w tym pewien naszyjnik. To aby odzyskać naszyjnik Fae postanawia podczas przyjęcia wejść do domu Zacka i odzyskać swoją własność. Niestety, zostaje przyłapana, ale Zack zamiast ją ukarać zaczyna grać z nią w Go, azjatycką gre. Pod koniec wieczoru jednak zmienia zdanie i chce ją ukarać, ona salwuje się ucieczką. Jednak w końcu łączy kropki i wściekły na nieudaną złodziejkę chce się zemścić. Fae jest jedyną osobą, której dotyk nie sprawia, że chce się wywrócić na drugą stronę, rozmawia z nią bez przykrości. Składa jej propozycję, ona pomoże mu pokonać traumę, by mógł poślubić wybraną przez jego matkę kobietę, a on pomoże jej w walce z macochą. Ona ma swoje bardzo materialne problemy, on nie musi się troszczyć o pieniądze, ale trauma go paraliżuje. No co może pójść nie tak?

 

Oj jak mi się dobrze słuchało tej książki, przez dwa wieczory poszłam przez nią również spać po północy, a wstawałam o piątej, w świecie starych ludzi, takie zarywanie nocy jest ogromną rekomendacją. Żeby było jasne, ta książka jest retelingiem Kopciuszka, bardzo udanym zresztą, ale nie odmieni Waszego życia. W prawdziwym życiu nie jest tak, że poznanie tej jednej osoby leczy traumy, rozwiązuje takie problemy. W prawdziwym życiu rzadko się zdarza się poznać multimilionera, który plikami gotówki rozwiązuje większość problemów. Jednak to jest po prostu emocjonująca opowieść o dwójce ludzi z problemami, którzy przez bardzo długi czas obstają przy biznesowym układzie. Zwłaszcza Zack chcący zadowolić matkę, pamiętający jak rozpadła się po śmierci męża, upierający się przy ślubie, byłby wkurzający, gdyby nie to że jest tak pogubiony, taki bezradny. Chociaż nieco za szybko zamienia się z prawiczka w demona seksu, może jednak opowieści Oliwera miały swój udział w tej transformacji.

Polecam tę książkę tym, którzy chcą się zrelaksować, odpocząć od trudnych dylematów. Będę wciskać tę serię znajomym. A ja… no cóż… musze szukać innych książek autorek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

To dużymi literami: KAŻDY KOMENTARZ ZAWIERAJĄCY LINK - WYLATUJE- WIELOKROTNIE PROSIŁAM, NIE ODNOSIŁO SKUTKU, TERAZ Z AUTOMATU I BEZ CZYTANIA.

A teraz grzecznie i klasycznie ; ) bo bardzo Was przecież lubię : )

Witaj Gościu, cieszy mnie Twoja wizyta, cieszę się, że chcesz pozostawić ślad po tym, że przeczytałeś to miałam do powiedzenia.

Proszę :) komentuj, ale pamiętaj :)

Każdy głos w dyskusji jest dla mnie ważny. Każdy komentarz jest czytany, na komentarz każdego czytelnika staram się odpowiedzieć.

Jeśli chcesz coś powiedzieć, zwrócić uwagę, a komentarz pod danym postem będzie niewłaściwy - z boku podałam adres mejlowy

Nie spamuj, nie jestem nastolatką, więc nie pisz "Super, zapraszam do mnie". To właśnie jest spam, takie komentarze usuwam. Napisz coś merytorycznego, a na pewno zaciekawisz mnie i odwiedzę Twoją stronę.

Chcesz mnie obrazić? Wyzwać? Wyśmiać moje poglądy, czy mnie, jako mnie? Daruj sobie! Jesli szydzisz, lub obrażasz moich czytelników, lub po prostu naruszasz netetykietę, komentarz również wyleci.