Trzeci tom serii Chestnut Springs porwał mnie i bardzo mi się spodobał, dlatego przebierałam nogami, żeby zabrać się za tom kolejny, ale uznałam że najlepiej jest robić książkę przerwy, moim zdaniem dwie trzy książki są najlepsze, bo inaczej za bardzo wszystko zlewa się w całość, a dwa jednak styl jest bardzo zbliżony, tak autorki, jak i tłumaczenia. Na pewno nim sięgnę po tom piąty, to chwilę odczekam, a dodatkowo mam inne książki na Legimi, ale też będą musiały chwilę poczekać.
Strony
▼
środa, 31 grudnia 2025
"Bez rozwagi" - Elsie Silver [ czwarty tom serii]
Trzeci tom serii Chestnut Springs porwał mnie i bardzo mi się spodobał, dlatego przebierałam nogami, żeby zabrać się za tom kolejny, ale uznałam że najlepiej jest robić książkę przerwy, moim zdaniem dwie trzy książki są najlepsze, bo inaczej za bardzo wszystko zlewa się w całość, a dwa jednak styl jest bardzo zbliżony, tak autorki, jak i tłumaczenia. Na pewno nim sięgnę po tom piąty, to chwilę odczekam, a dodatkowo mam inne książki na Legimi, ale też będą musiały chwilę poczekać.
"Siła męskiego honoru" - Edyta Świętek [ finał Sandomierskich wzgórz]
Ostatni dzień starego roku przyniósł nam miłą niespodziankę, bo na legimi przedpremierowo pokazał się ostatni tom Sandomierskich wzgórz, serii która kilkanaście skradła moje serce. Z Edytą Świętek to mam ten problem że każdą jej książkę połykam jednym tchem, a później płaczę że muszę czekać na coś nowego. Z tą serią nie było inaczej, praktycznie każdy tom przeczytałam przedpremierowo, za sprawą tej serii wykupiłam Legimi, bo te przedpremierowe książki były największym walorem.
wtorek, 30 grudnia 2025
"Norymberga. Naziści oczami psychiatry" - Jack El-Hai
Temat procesu w Norymberdze to jest mój konik. Od ponad dwudziestu lat kupuję i czytam co mi się nawinie. Dawno nic nowego nie wychodziło na rynku, dlatego kiedy zobaczyłam nowy reportaż i to z wydawnictwa Czarne z Hermanem na okładce, to się bardzo napaliłam. Zamówiłam w przedsprzedaży i czekałam z zapartym tchem. Trochę rozczarowała mnie objętość książki, ale uznałam, że nie ma co oceniać przed przeczytaniem.
niedziela, 28 grudnia 2025
"Bez siły" - Elsie Silver [Chestnut Springs tom trzeci]
Skończyłam czytać poprzednią książkę w nocy, a nie lubię usypiać bez rozpoczętej lektury, a jednocześnie nie chciało mi się biegać po domu i szukać czegoś nowego, to sięgnęłam po coś ze stosu przy łóżku, a że płodozmian, także w dziedzinie literatury jest świetny to padło na fikcję, a konkretnie na Elsie Silver, którą się od jakiegoś czasu zaczytuję(jednak polecam robić przerwy, bo jednak książki są do siebie dosyć podobne). To był ryzykowny krok bo książka szybko wciąga, na szczęście nie zarwałam nocy, ale poranek, przed świtem był już bardzo zaczytany. Jeśli chodzi o mnie, to uważam tę część(póki co), za najlepszą część części Chestnut Springs(i bardzo walczę aby nie zabrać się od razu za tom czwarty).
sobota, 27 grudnia 2025
"Siostry. O nadużyciach w żeńskich klasztorach" - Monika Białkowska [patologia w habitach, jak łamie się ludzi]
Ostatnio odkryłam podkast Moniki Białkowskiej i chociaż już kilka razy zapomniałam włączyć odcinek na żywo, to z lubością słucham jej kojącego głosu, wyważonych wypowiedzi i zatapiam się w społeczności otwartych ludzi zatroskanych o los Kościoła. Nie fanatyków, którzy z kamieniami chcą rozpalać stosy, nie gronem faryzeuszy, którzy głoszą potępienie na prawo i lewo, a przypomniałam sobie, że na półce mam książkę o żeńskich zakonach. Kiedyś czytałam książkę o odchodzących zakonnicach, ale tamta książka była pisana pod tezę, czułam, że Monika Białkowska podejdzie do tematu uczciwie.
piątek, 26 grudnia 2025
"Lena" - Barbara Wysoczańska [ o traumie w międzywojniu]
Książki Barbary Wysoczańskiej towarzyszyły mi w najtrudniejszych momentach mijającego roku. Niektóre były przeciętne, inne niezłe, ale nie mogłam się pohamować i zamówiłam najnowszą jak tylko stała się dostępną. Nie musze dodawać, że odłożyłam ją na jedną z hałd i dopiero w święta przeglądając książki trafiłam na nią i uznałam, że na leniwe czytanie przy choince będzie idealnym pomysłem, czy będzie idealną lekturą miało się dopiero okazać. Okłada sugerowała kolejną historię wojenną, ale może kiedyś zacznę czytać opisy okładki, zanim się nastawię.
czwartek, 25 grudnia 2025
"Pacjentka" - Alex Michaelides [ ni pies, ni wydra]
Ostatni trup z półki musiał poczekać kilka dni w grudniu zanim wskoczył na tapet(o tym ile czekała na półce – litościwie nie wspomnę, bo to zbyt wstydliwe). Rzadko czytam thrillery, zatem pewnie kupiłam ją bo ktoś komu ufam polecał, a w międzyczasie wyleciało mi z głowy, aż wskutek sprawdzania półek trafił do słoika i oto mamy, a nie była to lekka lektura, ale bardzo przewrotna.
niedziela, 21 grudnia 2025
"Ten Wielki Gatsby" - F. Scott Fitzgerald [ klasyka zawsze się obroni]
Kiedy byłam w gimnazjum, nasza polonistka zrobiła nam test czy jesteśmy wzrokowcami, czy słuchowcami. Okazało się, że mój sposób przyswajania wiedzy za pomocą wzroku deklasuje treści przyswajane przez słuch. Lubię myśleć, ze to przejaw męskiej strony mojej natury, może i słyszę sporo, ale niewiele z tego zapisuje się na moim twardym dysku, ale jak już coś zobaczę, to rzadko kiedy wypada mi z głowy. A kilka lat temu słuchałam najsłynniejszej książki Scotta Fitzdgeralda w wersji audio. Sporo wtedy spacerowałam z kijkami i dobrze pamiętam ołowiane niebo podczas tych spacerów, a książkę nieco mniej, dlatego pretekst do powtórki tej klasyki powitałam z radością.
sobota, 20 grudnia 2025
"Szkoła bardzo prywatna. Moja elitarna brytyjska edukacja" - Charles Spencer [jak łamie chłopców szkoła z internatem]
Listopadowa lista zapowiedzi ekscytowała wielu fanów tematów około królewskich. Otóż, cieszący się raczej złą sławą, brat księżnej Diany, wydał książkę i oto miała się ukazać na polskim rynku. Brat znany raczej z monetyzacji pamięci o siostrze nie wydawał jednak książki o życiu w cieniu korony, ale napisał wspomnienia z życia potomka znanej rodziny, a właściwie jej brytyjskiego aspektu czyli szkoły z internatem. Pojawiły się już pierwsze recenzje w których przebijało się zdziwienie(które jest i moim udziałem), nad dobrym piórem Charlesa Spencera, ja się poważnie zastanawiam, czy nie miał ghostwritera, ale miał czy nie miał to i tak treść książki, która jest sednem – po prostu porusza.
środa, 17 grudnia 2025
"Wild card" Elsie Silver [Rose Hill tom czwarty]
Jako, że kończyłam czytać poprzednią książkę a zbliżał się termin wyjścia na paznokcie, to zamiast szukać czegoś w papierze zaczęłam przeglądać ebooki i uznałam, że czwarty tom serii Rose Hill. Ostatnio czytałam kilka książek w tym klimacie, zatem musiałam przypomnieć sobie o czym jest ta seria, bo okazało się, że pomyliłam serie i byłam przekonana, że będę czytała o innych bohaterach. Natomiast mogę zagwarantować, że można te książki czytać bez znajomości poprzednich tomów a zabawa jest tak samo przednia, jak wtedy, gdy czytacie je ciągiem.
wtorek, 16 grudnia 2025
"Zasada Dixon" - Elle Kennedy [ romans sportowy - drugi tom]
Po ciężkim czytaniu reportażu o trudnej tematyce i większym kalibrze stylu(nie była to lekka lektura) przyszedł czas na sprawdzoną autorkę czyli Elle Kennedy. Mamy prequel jednej z serii Kennedy, ona jest bardzo popularna i wcale się nie dziwię. Teraz mamy nową odsłonę(poniższa książka to już drugi tom). O ile pierwszy tom to historia córki bohatera z pierwszego tomu Off-campus. W bohaterze tomu drugiego szukałam syna któregoś z pozostałych bohaterów, ale się nie doszukałam, ale w niczym to nie przeszkadza, bo książkę łyknęłam szybko i to była świetna rozrywka.
piątek, 12 grudnia 2025
"Milczące bliźniaczki" - Marjorie Wallace
Ostatnie stosikowe losowanie przyniosło mi bardzo nietuzinkową książkę, a mianowicie Milczące bliźniaczki kupiłam ją dawno temu, pod wpływem polecajek z internetu. Nie słyszałam o tych siostrach, nie widziałam filmu(a wiem, że jest) pewnie, gdyby nie losowanie to leżałaby ta książka i czekała jeszcze bardzo długo, ale to na koniec roku wpadła taka tematyka bardzo ciężka. Nie wiem czy polecam tę książkę na koniec roku, w środku tej atmosfery pełnej pokoju i dobra.
poniedziałek, 8 grudnia 2025
"Małe miasto, wielkie kłamstwa" - Diane Chamberlain [przedostatni trup z półki w tym roku]
Do słoika z trupami trafiła książka Diane Chamberlain, która naprawdę już sporo leżała na półce. Lubię bardzo jej książki i swego czasu kupowałam każdą w ciemno, ale do tej coś mnie nie ciągnęło. Może to że wydano ją w innym stylu graficznym i to mi się kłóciło? No nie wiem. Akurat się pochorowałam i nie chciało mi się szukać papierowego egzemplarza i wtedy w sukurs przyszedł mi czytnik i ebook. To jest ogromna wygoda. Chyba mam jeszcze coś nieprzeczytanego autorki ze starych czasów, tutaj poszło mi dosyć szybko. Tylko czy dobrze?
niedziela, 7 grudnia 2025
"Naznaczony" - Robert Galbraith
Dawno nie czytałam jakiejś książki tak długo. Tydzień. Ktoś mógłby uznać, że książka kiepska i nudna, ale po prostu nie miałam przestrzeni. A to nie siedziałam w kolejce do lekarza, a to rozłożyła mnie grypa i podsypiałam, a w tygodniu roboczym to miałam za dużo na głowie. A jednak czekałam na kolejny tom przygód Cormorana Strike`a z wypiekami na policzkach. Może będę miała teraz pretekst do tego, żeby nadrobić serial. Tym razem Rowling poszła jeszcze dalej. Książka ma ponad 900 stron i noszenie jej w torebce było wyzwaniem. Warto było czekać, chociaż po tym co się wydarzyło na końcu, no cóż czekam jeszcze bardziej.






.jpg)






