Strony

poniedziałek, 30 marca 2026

"Zmiana w planie dyżurów" - Agata Przybyłek [wciągnęłam się w audiobooki na całego]


Oj wciągnęła mnie seria Klinika Złamanych Serc, niby miałam zrobić sobie kilka książek przerwy, ale akurat miałam sporo rzeczy do zrobienia w domu, a Agata Przybyłek pokazała mi, że pisze książki wciągające, ale takie które pozwalają mi się skupić i nie dodać mąki, zamiast cukru do bezy. Tom drugi wciągnął mnie jeszcze bardziej i byłam w szoku, gdy na spacerze lektorka obwieściła koniec tomu drugiego. Naturalnie zaczęłam tom kolejny.

 


Miłość, która daje siłę. Praca, która wystawia na próbę.
Julita może wreszcie odetchnąć. Jej prywatne życie nabiera barw, a serce zyskuje spokój. Wszystko układa się idealnie.
Niestety zmiany na lepsze nie idą w parze z życiem zawodowym.
Młoda lekarka staje przed kolejnym trudnym wyborem. Praca, która zawsze była jej pasją, zaczyna przytłaczać, a codzienność niesie coraz więcej wyzwań i niepewności. Pojawiają się chwile zwątpienia.
Na szczęście Julita nie jest sama. Otacza ją grono życzliwych, oddanych ludzi — choć największe wsparcie przyjdzie z zupełnie nieoczekiwanej strony.
Jakie wyzwania czekają Julitę? Czy naprawdę udało jej się zostawić przeszłość za sobą? Czy coś stanie na drodze do pełni szczęścia?
Poznaj dalsze losy młodej lekarki, która kolejny raz musi zawalczyć — o siebie, o innych, o przyszłość.



Tom poprzedni zakończył się tym, że Kuba na oczach Fabiana pocałował Julitę, a Fabian się zmył i Julita chce mu to wszystko wyjaśnić. Niestety dzień w pracy zaczyna się intensywnie, a mianowicie od przywiezienie ofiary wypadku. Teraz dowiadujemy się, że to nie był Fabian(ja byłam pewna, że to on), tylko ordynator. Nadchodzą trudne dni dla Julity, bo zastępcą ordynatora zostaje Woźniak, czyli ten seksista, który sekował każdą lekarkę. Dla równowagi udało się jej wyjaśnić Fabianowi i ich związek zaczyna kiełkować, a wręcz rozkwitać. Możemy obserwować Julitę w nowej relacji, która zaczyna się nieśmiało, ale jest tak różna od tej z Pawłem, która skończyła się z takim hukiem. Fabian prędko przedstawia Julitę rodzicom, jest troskliwy i zabiegający o jej względy. Niestety w pracy dopada ją mobbing, co sprawia, że praca którą tak kochała, robi się coraz trudniejsza. Widocznie nie może być wszędzie dobrze.

Gdy wszystko zaczyna się układać, to niespodziewanie spada grom z jasnego nieba, no i nie tylko jeden. W końcu nieszczęścia chodzą parami.

 

Ten tom jest zdecydowanie bardziej romansowy, niż pierwszy. Tutaj mamy zdecydowanie więcej uczucia rodzącego się między Julitą i Fabianem, możemy im kibicować, chociaż nadal jest bardzo delikatnie i można czytać, nawet jeśli jest się bardzo pruderyjnym. Książka to opowieść o życiu, z opisami codzienności. Naprawdę dobrze się sprawdza do słuchania w tle. Ciekawe czy trzeci tom pochłonę tak samo szybko.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

To dużymi literami: KAŻDY KOMENTARZ ZAWIERAJĄCY LINK - WYLATUJE- WIELOKROTNIE PROSIŁAM, NIE ODNOSIŁO SKUTKU, TERAZ Z AUTOMATU I BEZ CZYTANIA.

A teraz grzecznie i klasycznie ; ) bo bardzo Was przecież lubię : )

Witaj Gościu, cieszy mnie Twoja wizyta, cieszę się, że chcesz pozostawić ślad po tym, że przeczytałeś to miałam do powiedzenia.

Proszę :) komentuj, ale pamiętaj :)

Każdy głos w dyskusji jest dla mnie ważny. Każdy komentarz jest czytany, na komentarz każdego czytelnika staram się odpowiedzieć.

Jeśli chcesz coś powiedzieć, zwrócić uwagę, a komentarz pod danym postem będzie niewłaściwy - z boku podałam adres mejlowy

Nie spamuj, nie jestem nastolatką, więc nie pisz "Super, zapraszam do mnie". To właśnie jest spam, takie komentarze usuwam. Napisz coś merytorycznego, a na pewno zaciekawisz mnie i odwiedzę Twoją stronę.

Chcesz mnie obrazić? Wyzwać? Wyśmiać moje poglądy, czy mnie, jako mnie? Daruj sobie! Jesli szydzisz, lub obrażasz moich czytelników, lub po prostu naruszasz netetykietę, komentarz również wyleci.