Seria Między jeziorami mnie porwała, wprawdzie między pierwszym tomem a drugim, miałam chwilę przerwy, ale już drugi i trzeci pochłonęłam. Nie spodziewałam się, że będzie czwarty tom, zatem to była bardzo dobra wiadomość, a jeszcze lepsza wiadomość, że będzie ta opowieść kontynuowana. Na scenę wkracza najmłodszy brat Amalii powracający z sowieckiej niewoli. Uwielbiam styl Magdaleny Wali, która umie pisać fenomenalne sagi. Zazdroszczę tym którzy mają jeszcze wszystkie cztery tomy przed sobą, a ja już wypatruję tomu piątego.
