Duma i uprzedzenie to absolutna klasyka romansu. Cytaty weszły do historii, jak chociażby ten o tym, czego potrzebuje zamożny mężczyzna. Ekranizacje stają się hitami a walka pomiędzy fanami serialu a wersji z 2005 mogłaby swą żarliwością zawstydzić kibiców. Od nastu lat czytam i oglądam różne wariacje, sequele itp., ale gdy dowiedziałam się, że powstaje reteling takiej klasyki, to poczułam sporą ekscytację. Zwłaszcza, że Karola mi ustawiła kolejność czytania całej serii i chciałam przeczytać przez wyjściem ekranizacji. No ale jak się możecie domyślić, nie wyrobiłam się. Jednak, gdy już przysiadłam do czytania to przepadłam. Efektem zaczytania jest, po pierwsze nos opalony jak u pijaka, no i pięć godzin snu, bo łkając w kocie futro musiałam doczytać do końca. Myślę, czy teraz odpalać serial, bo znowu zarwę noc.





.jpg)



