Ostatnio odkryłam serię Knockemout, tom pierwszy nawet mnie wciągnął, ale okazało się, że brakowało mi jednego tomu i to dodatkowo drugiego tomu. Zamówiłam, przyszedł, ale chciałam odczekać chwilę zanim sięgnę po tom drugi, bo jednak tom pierwszy był długi, nie czyta się tak szybko, chciałam odpocząć. Wzięłam się za tom drugi i mordowałam tę książkę od poniedziałku. Strasznie wolno szło. Nie wiem jak tom trzeci, ale tom drugi jest strasznie przegadany i przed powrotem do Knockemout, muszę odczekać dłużej.