wtorek, 6 kwietnia 2010

"Anna i król" - Anna and the King


W 1862 roku, owdowiała angielska nauczycielka Anna Leonowens (Jodie Foster) przybywa do Syjamu wraz z kilkuletnim synem Louisem (Tom Felton), by objąć posadę nauczycielki pięćdziesięciorga ośmiorga dzieci króla Mongkuta (Chow Yun-Fat), którego uważa za tyrana i barbarzyńcę. Początkowo wszystko zdaje się utwierdzać ją w jej przekonaniach. Szybko jednak wyzbywa się uprzedzeń przekonując się, że król Mongkut jest urodzonym przywódcą i wizjonerem. Król z kolei zdaje sobie sprawę, że nauczycielka, którą uważa za bezczelną impertynentkę, może mu pomóc zrealizować jego ambitne zamierzenia. Potężny władca i skromna nauczycielka znajdują więc drogę do porozumienia...

"Anna i król" to widowiskowa opowieść o zderzeniu dwóch kultur i wielkiej, niespełnionej miłości oparta na dziennikach Anny Leonowens. Choć autentyczność zapisków Anny wielokrotnie poddawano w wątpliwość, nikt nigdy nie kwestionował, że stanowią one wymarzony materiał na film. Nic zatem dziwnego, że przenoszono je na ekran już czterokrotnie, ostatnio w wersji animowanej. Jednak dopiero teraz otrzymujemy pełny obraz niezwykłych wydarzeń uzupełniony o wątki, które wcześniejsze ekranizacje z różnych względów pomijały. Zdjęcia do filmu kręcono w egzotycznych plenerach Malezji, gdzie stanęła monumentalna replika pałacu króla Mongkuta, największa dekoracja filmowa od czasów pamiętnej "Kleopatry".

Przy okazji Świąt łaskawa telewizja przypomniała świetny film kostiumowy „Anna i król” . Pierwszy raz gdy oglądałam ten film także były święta i po raz pierwszy zrobił na mnie duże pozytywne wrażenie. Później kupiłam książkę, która zrobiła nieco gorsze wrażenie. Jednak mimo upływu czasu gdy oglądam ten film niezmiennie mi się on podoba i czuję duże emocje. Moim zdaniem Jodi Foster nieźle poradziła sobie z rolą kobiety ery wiktoriańskiej przybywającej do obcego w jej pojęciu niecywilizowanego kraju, gdzie zwraca się do niej per „Pan” bo z kobietami się nie gada.
Przepiękne są widoki w tym filmie, jak dla mnie akceptowalne jedynie przez szklany ekran, bo jak pomyślę o tej masie robactwa to ciarki mi przechodzą…
Jodi moim zdaniem świetnie pasuje do roli z tamtych czasów bardzo dobrze wygląda w krynolinach.
Nie brakło także budującej nastrój odpowiedniej muzyki, co sprawia, że ten film jest dla mnie pięknym kostiumowcem, który polecam z czystym sercem. Na dodatek zaletą puszczenia tego filmu przez Polsat jest fakt iż puszczają tam rewelacyjnie długie reklamy więc ja niedomagająca z powodu prawdopodobnej grypy mogłam sobie uciąć w przerwach drzemkę i budzić się całkiem wypoczętą….
Jestem także pozytywnie zaskoczona, że filmowo święta w TV w tym roku były nawet niezłe…

piątek, 2 kwietnia 2010

"Elżbieta II - Ostatnia królowa" - Marc Roche


Niewiele na świecie pozostało monarchii, ale jeszcze mniej prawdziwych monarchów. Według Marca Roche'a Elżbieta II jest ostatnią prawdziwą królową - uosabia wartości kojarzące się z imperium, z poszanowaniem tradycji czy wytwornymi przyjęciami. Konstytucyjnie, królowa jest ważnym elementem brytyjskiego systemu władzy, ale jej rola jest symboliczna. Współpracownicy Elżbiety II, a więc ministrowie i premierzy, wychwalali jej dar słuchania i rozumienia problemów, orientację w dokumentach państwowych. Jeden z nich określał spotkania z królową mianem ?wyczerpujących wizyt u psychiatry". Królowa nie zawsze jednak była perfekcyjna: francuski dziennikarz rozlicza ją z relacji z księżną Dianą. Przywołuje też próby ocieplenia wizerunku monarchii, która wbrew zamierzeniom pokazała, jak aktualne są w Wielkiej Brytanii podziały klasowe. Królowej często zarzuca się chłód, zatwardziałość, niezdolność do wygłoszenia przemówienia bez kartki, kolosalną fortunę, większą miłość do psów niż własnych dzieci (corgi królowej noszą specjalne buciki szyte na miarę, by nie uszkadzały sobie łapek na żwirze przy pałacu Buckingham) oraz trzy rozwody potomków. Czy zatem Elżbieta II jest tylko kurczowo trzymającym się tradycji reliktem przeszłości, bardzo kosztownym reprezentantem kraju bez władzy politycznej, czy może symbolizuje coś więcej? Roche twierdzi, że jest nie tylko łącznikiem między nową i starą Wielką Brytanią, ale też spoiwem dla wielu narodów, dającym poczucie wspólnej tożsamości. Ta drobna kobieta przez ponad pięćdziesiąt lat swego panowania zdołała oprzeć się falom krytyki monarchii, coraz bardziej umacniając swoją pozycję. Choć sam Roche jest zagorzałym republikaninem, przyznaje, że postać królowej go fascynuje. Biografia Elżbieta II. Ostatnia królowa została napisana na podstawie wielu spotkań autora z królową i urzędnikami Pałacu Buckingham. Czyta się ją jak książkę o miłości, bajkę i thriller z najbardziej tajemniczych i wpływowych wyższych sfer.


Mój prezent na święta…. Przeczytana błyskawicznie, zmacana miliard razy biografia bez wątpienia wielkiej Kobiety, przedstawicielki pokolenia odchodzącego do przeszłości, pamiętającej jeszcze imperium kolonialne,
Opis z okładki obiecujący. Książka bardzo reklamowana, nawet w Fokusie Historii gdzieś na marginesie widziałam okładkę…. W końcu się skusiłam. Skłamałabym gdybym powiedziałą, że postać Elżbiety jest mi totalnie obca i nic a nic mnie nie interesuje. Kupiłam książkę, żeby dowiedzieć się czegoś więcej… czy się dowiedziałam? Owszem czegoś nowego tak, ale zdecydowanie zbyt powierzchowna…. Wcale nie czyta się „jak książkę o miłości, bajkę i thriller z najbardziej tajemniczych i wpływowych wyższych sfer.”. Ktoś kto pisał tą notkę chyba w ogóle nie miał pojęcia co jest w środku…. Szko0da. Materiał bez wątpienia jest świetny. Zdaję sobie jednak sprawę, że królowa raczej nie pozwala na opisywanie kulisów swojego życia….
Jednak mimo wszystko jest to ciekawa książka o historii współczesnej. Wklejka z interesującymi zdjęciami….. Garść ciekawych informacji…. To wszystko…..
Moim zdaniem mogli się nieco bardziej postarać….

czwartek, 1 kwietnia 2010

Idą Święta


Dziś rozpoczęło się Święte Triduum Paschalne
Z tej okazji Wesołych Świąt.


I ten wiersz, który kolejny już raz słyszałam tym razem w ostatnią niedzielę na Gorzkich Żalach w Katedrze

Albo Ty myślisz, o Ty wiecznie żywy,
Ze Ciebie kocham za przyszłe nadgrody,
Za obiecane w królestwie Twym gody,
Za palmy – harfy – i cuda – i dziwy -
Za jakąkolwiek bądź w niebie zapłatę,
Którą byś spłacił mi dni mych utratę?
Ja kocham Ciebie – żeś był nieszczęśliwy!
Ze przebolałeś tu wszystko, co boli,
Ze zniosłeś wszystko, co tylko poniża,
Ty, Bóg, w kajdanach cielesnej niewoli,
Ty, Bóg, przez katów prowadzeń do Krzyża!
Ja Ciebie kocham – że Cię o tej chwili
Niebo odbiegło i ludzie zdradzili!
Ja Ciebie kocham – żeś był przymuszony
Wołać do Ojca: “O, jam opuszczony!” -
Ja Ciebie kocham za Twoje konanie
I za śmierć więcej niż za Zmartwychwstanie!

środa, 31 marca 2010

Królowa - The Queen (2006)


Latem 1997 roku wiadomość o śmierci księżnej Diany wstrząsa brytyjską opinią publiczną. Królowa Elżbieta II, którą tragiczna wieść zastaje w rezydencji na szkockiej prowincji, odgradza się od medialnej burzy grubymi murami zamku Balmoral. Tymczasem, w Londynie dla nowo wybranego premiera Tony?ego Blaira, nadchodzi moment próby. Tłumy składają hołd zmarłej księżnej i coraz głośniej domagają się reakcji dworu. Prasa zaczyna atakować rodzinę królewską. Królowa jednak milczy.

Najnowszy film Stephena Frearsa (Niebezpieczne związki) o Elżbiecie II jest pierwszym filmem przywołującym wydarzenia związane ze śmiercią księżnej Diany, jak również pierwszym filmem tak bardzo obnażającym prywatność panującej brytyjskiej rodziny królewskiej.

''Królowa'' to pełna napięcia opowieść o walce dwóch światów ? powściągliwości i tradycji ze spontanicznością i otwartością, która tak bardzo charakteryzowała księżne Dianę. Ironiczne i pełne humoru spojrzenie Frearsa sprawia, że postać monarchini - dotychczas ikony sztywności i nadęcia ? nabiera cech ludzkich a my, nieoczekiwanie, nie tylko zaczynamy ją rozumieć, ale wręcz lubić i podziwiać.

[Opis dystrybutora]

Wpadłam wczoraj do księgarni i mimo, że nie mam absolutnie czasu na czytanie. Spłukałam się finansowo. Fotkę nowego stosiku wrzucę wkrótce. Ale do rzeczy. Kupiłam biografię Elżbiety II na którą dłuższy czas miałam ochotę i czytając książkę natknęłam się do kilku aluzji do filmu „The Queen” wstyd przyznać, ale nie miałam okazji nigdy wcześniej go oglądać. Do dzisiaj. Film przez 1,5 godziny opowiada o dniach po śmierci Diany, pokazuje królową „od kuchni”. Pokazuje kobietę, której każdy krok, każde słowo musi być przemyślane bo patrzy na nią pół świata. Chyba spodziewałam się czegoś lepszego po tym filmie a może ja po prostu nie czuję klimatu tego filmu bo jestem dzieckiem republiki? A może kolejny raz spodziewałam się niewiadomo czego i naturalną koleją rzeczy się zawiodłam?
Nie wiem.
Owszem gra aktorki wcielającej się w królową jest fenomenalna. Piękne są wnętrza oraz Szkockie plenery. Ale sam film. Zdecydowanie bez rewelacji
Za bardzo statyczne jak mniemam.

sobota, 27 marca 2010

"Malowany welon" - The Painted Veil


Akcja rozgrywa się w 1920 roku. Kitty zdradza swojego męża lekarza. Ponieważ w pewnej, oddalonej od innych siedlisk ludzkich, chińskiej wiosce wybucha epidemia cholery, para przenosi się tam. Na miejscu Kitty przechodzi duchową przemianę. Widząc męża, który z oddaniem poświęca się leczeniu zarażonych groźną chorobą ludzi, na powrót zakochuje się w nim.

Malowany welon, jeden z najpiękniejszych filmów o miłości jaki widziałam w swym –fakt-niedługim życiu. Nie przypomina w niczym durnych i pustych komedii romantycznych. To film o dojrzewaniu i pięknej wiernej miłości o jakiej chyba większość normalnych kobiet marzy. A i jedna z nielicznych ekranizacji, która jest o wiele lepsza od książkowego oryginału.
Ale po kolei: Młoda pusta Kitty wiedzie bezstresowe życie a jej jedynym „problemem” jest znalezienie męża. Na jednym z przyjęć spotyka Waltera, młodego, nieśmiałego zamkniętego w sobie bakteriologa, który pracuje w Chinach i mimo swej mądrości zakochuje się w puściutkiej Kitty, która w życiu by za niego nie wyszła, gdyby nie fakt, ze jej młodsza i brzydsza siostra się zaręczyła i jeśli Kitty czegoś nie zrobi to wyjdzie pierwsza za mąż a Kitty w niesławie zostanie starą panną. Wychodzi więc za Waltera o którym nic tak naprawdę nie wie i który szczerze mówiąc nudzi ją i nieco bawi… Wyjeżdżają do Chin, tam Kitty przy pierwszej okazji wpada w szpony podrywacza i nawiązuje z nim płomienny romans wierząc naiwnie, że ten ją kocha i na pewno gdyby nie to, że oboje są w związkach małżeńskich ożeniłby się z nią natychmiast. Pech pewnego dnia niespodziewanie Walter dowiaduje się o wszystkim, początkowo daje żonie alternatywę rozwód, albo wyjazd do opanowanego przez epidemię miasteczka, po pełnej wyrzutów ze strony Kitty rozmowie daje jej trzecie wyjście. Jeżeli Charcie rozwiedzie się z żoną on pozwoli Kitty odejść. Walter zna typ człowieka jakim jest Charcie i wie, że ten(zaangażowany w politykę) nie zrezygnuje dla kaprysu z kariery. Tak też się dzieje i Kitty musi jechać ze swoim obojętnym do granic możliwości, czasami wręcz okrutnym mężem na zapadłą prowincję gdzie ludzie padają jak muchy.
I paradoksalnie na tej zabitej dechami prowincji Kitty zaczyna odkrywać w mężu zalety których istnienia wcześniej się nie spodziewała. Walter zaś jakby sam siebie karał za to iż kiedyś pozwolił naiwnie zakochać się sobie w Kitty. Ona sama dojrzewa i zaczyna dostrzegać co straciła. Tylko czy nie za późno?
Naprawdę gorąco polecam ten film Waltera gra doskonały Edward Norton
I mam ochotę ponownie oglądnąć ten film, tylko nie wiem czy znajdę płytę...
A zastój na blogu jjest wynikiem nawału pracy...niestety

piątek, 19 marca 2010

Piraci z Karaibów: Na krańcu świata - Pirates of the Caribbean: At World's End


Dobre czasy, w których piraci królowali na wszystkich morzach świata, powoli dobiegają końca. Will Turner udaje się razem z dotychczasowym wrogiem Barbossą w podróż na Daleki Wschód, gdzie mają nadzieję na odnalezienie tajemniczych map, które pomogą im odkryć skrytkę Davy'ego Jones'a, a następnie ocalić kapitana Jacka Sparrow'a. Will chce także uratować swojego ojca, dlatego musi odzyskać Czarną Perłę, która jako jedyna jest w stanie doścignąć Latającego Holendra. Tymczasem Jones wraz z lordem Cutlerem Beckettem, demonicznym azjatyckim piratem Sao Fengiem i Jamesem Norringtonem zawierają układ zagrażający wolności i życiu Jacka, Elizabeth, Willa, Barbarossy i wszystkich piratów na całym świecie. Jeśli główni bohaterowie chcą ujść z tej przygody cało, muszą udać się na terytorium dotychczas nie zaznaczone na żadnej mapie - na wyspę Shipwreck na Krańcu Świata...

Kapitan Sparrow powrócił. W ubiegłą sobotę. A ponieważ z racji nawału zajęć nie mam czasu na nowe filmy czy książki(chyba, że ktoś się pisze na recenzję podręcznika do prawa handlowego, spółek handlowych, prawa podatkowego, albo do postępowania cywilnego, wtedy służę ;] ). Pamiętam, że po wyjściu z kina i jeszcze w trakcie seansu tej części moje wrażenia były niesamowicie pozytywne… jakoś później nie miałam czasu powtarzać sobie całego filmu, i tak musiało upłynąć trzy lata niemalże aby znowu zasiąść przed ekranem(nieco mniejszym niż kinowy to fakt) i przenieść się w sam środek walki floty imperium ze światem piratów.
Film zaczyna się z tak zwanej grubej rury, pamiętam iż w kinie byłam pod wrażeniem pierwszej sceny w której jest intonowana przez małego chłopca piosenka piratów. Zimmer to jest recepta na takie efekty, i proszę jak dużo może muzyka w budowaniu napięcia. Początek jest dobry reszta filmu wcale nie jest gorsza. Muzyka nie spada z piedestalik w moich muzycznych gustach. Po prostu GENIALNA jak się raz zacznie słuchać to później długo nie można przestać.
Sama akcja filmu też jest warta uwagi. No właśnie uwagi… mimo, że to nie był mój pierwszy seans to jednak dalej momentami nie wiedziałam kto z kim w danej chwili i dlaczego, ale to naprawdę nie było aż tak istotne, ważne były efekty specjalne(naprawdę robiły wrażenie, czy to wycieczka na kraniec świata czy walka okrętów), mnóstwo humoru za sprawą Jack`a oraz całej zgrai piratów z całego świata ubawiłam się fenomenalnie.
Jednak mimo wszystko uważam, że pewni bohaterowie nie zasłużyli na taki los jaki im zgotowano w końcówce…
Ale za to ostatnia scena z udziałem Jack`a jest po prostu boki zrywać. Jak każde zagoszczenie Jack`a na ekranie,. Gorąco polecam ;)

piątek, 12 marca 2010

Fringe - "Na granicy światów"


Teleportacja. Kontrola umysłu. Niewidzialność. Plan astralny. Mutacja. Reanimacja. Zjawiska, które istnieją na granicach nauki uwalniają swoją niezbadaną siłę w tym ekscytującym serialu stworzonym przez J.J. Abramsa ("Star Trek", "Zagubieni", "Agentka o stu twarzach"), Roberto Orci i Alexa Kurtzmana ("Star Trek", "Transformers"), w którym skomplikowane policyjne procedury połączone zostały z pełnym tajemnic Nieznanym. Historia obraca się wokół trzech osób: młodej, pięknej i zdeterminowanej agentki FBI, genialnego naukowca, który spędził ostatnie 17 lat w zakładzie dla umysłowo chorych oraz jego cynicznego i niepokornego syna; którzy prowadzą śledztwo dotyczące serii zagadkowych zgonów i wypadków nazywanych "Wzorem". Podejrzewają, że ktoś używa świata jako wielkiego laboratorium. Wszystkie ślady prowadzą ich do Massive Dynamic, tajemniczej światowej organizacji, która może okazać się bardziej potężna niż niejeden naród.
[opis dystrybutora dvd]

Moja nowa miłość serialowa. Jakoś odstawiłam wszystko inne. Liczyło się tylko Fringe, zarwane noce, worki pod oczami i biszkoptowe obżarstwo. Wszystkie te symptomy wywołał ten serial. Jestem strachliwa i zazwyczaj nie oglądam z własnej woli takich programów… kiedyś owszem oglądałam Archiwum X, ale byłam mała głupia i wtedy mało czego się bałam. Teraz jest inaczej. Ale Fringe wciąga, wciągający są bohaterowie, ciekawie skonstruowani.
Także ciekawa jest fabuła, otóż Fringe opowiada o różnych paranormalnych zjawiskach, które przekraczają nawet bardzo bujne granice wyobraźni.
Jednak moje serce podbił na długo Biszkopt, czyli syn genialnego naukowca dorównujący geniuszem ojcu Peter Bishop(ksywa Biszkopcik) mężczyzna idealny, inteligentny, dowcipny z cenionym przeze mnie sarkazmem i ironią, błyskotliwy, ale jednocześnie wrażliwy. Nic tylko brać.
Nie można pominąć postaci Waltera Bishopa w tej roli niezapomniany Denethor z LOTRa, który jest uroczym, zagubionym w rzeczywistości geniuszem, który rzadko docenia niebezpieczeństwo jakie go otacza gdyż pochłonięty jest swymi genialnymi teoriami, oraz jedzeniem na punkcie, którego ma obsesję(w czasie oglądania człowiek nabiera ochoty na różne dziwne rzeczy właśnie za jego przykładem). Smaczku dodaje temu wszystkiemu fakt, że przez 17 lat siedział w zakładzie dla obłąkanych i po wyjściu ma problemy z oswojeniem się z rzeczywistością poza murami…
Do kompletu należy dodać Oliwię Dunham, która jest spiritus movens całego przedsięwzięcia, albowiem to jej determinacja doprowadza do odnalezienia i zaangażowania w przedsięwzięcie Młodego Biszkopta, to za jej przyczyną Walter opuszcza szpital. Po drodze wyjdą na jaw różnie dziwne sprawy z życia Oliwii a ona sama zaskoczy swoją determinacją i oddaniem.
To w sumie trójca głównych bohaterów. Takich głównych, głównych, ale w tle pląta się co najmniej drugie tyle bohaterów niby drugoplanowych, ale bez których serial nie byłby tak porywający i nie trzymałby tak w napięciu.
Teraz żyję oczekiwaniem na początek kwietnia i nowy odcinek.

niedziela, 7 marca 2010

"Jesień cudów" - Jodi Picoult


Mariah przyłapuje męża z inną kobietą i wpada w depresję, a jej córka Faith - świadek zdarzenia - zaczyna zwierzać się wyimaginowanej przyjaciółce. Początkowo Mariah lekceważy te rozmowy, jednak kiedy Faith dokonuje kolejnych cudownych uzdrowień, a na jej dłoniach pojawiają się stygmaty, zadaje sobie pytanie, czy córce istotnie nie objawia się Bóg. Wieść rozchodzi się błyskawicznie - Mariah i Faith wbrew własnej woli stają się bohaterkami medialnego cyrku. Rozwój sytuacji nieuchronnie prowadzi do destabilizacji rodziny dręczonej przez media, lekarzy oraz posiadaczy jedynych słusznych prawd.

Jodi Picoult studiowała nauki humanistyczne na Uniwersytecie Princeton i pedagogikę na Uniwersytecie Harvarda. W 2003 roku otrzymała nagrodę New England Book Award za całokształt twórczości. Jest autorką trzynastu powieści, m.in.: "Bez mojej zgody", "Zagubiona przeszłość", "Świadectwo prawdy" i "Dziesiąty krąg"...

[Prószyński i S-ka, 2007]

Jesień cudów jak słyszałam rzekomo jedna ze słabszych książek Jodi Picoult. Chciałbym czytać więcej tak słabych książek. Książek zmuszających do refleksji, zastanowienia się nad podstawowymi wartościami. Jakimi wartościami? Bezwarunkowa miłość… wielkie dobro czy okropne nieszczęście? Bo wyobraźcie sobie, że wasze dziecko oświadcza Wam, że ma wymyśloną przyjaciółkę… Nic strasznego? Jasne, że nie dzieci w pewnym wieku wyobrażają sobie różne rzeczy. Ale pójdźmy dalej przyjaciółka waszego dziecka jest Bogiem. Bogiem kobietą. A Wasze dziecko zaczyna mieć stygmaty i uzdrawia oraz wskrzesza…. Co powinien zrobić kochający rodzic? Lanie dla dziecka które kłamie i oszukuje? Wizyta u psychiatry czy wiara. Wiara w prawdomówność dziecka. Bezwarunkowe wsparcie? Jakie wyjście jest dobre, które nie skrzywdzi istoty którą kochamy ponad wszystko. Zwłaszcza, że Picoult jak zwykle skonstruuje wokół głównego wątku wiele wątków pobocznych z których każdy będzie miał wpływ na wątek główny.
Owszem ta książka jest najmniej kontrowersyjna nie towarzyszył mi tak zwykły dla lektur książek tej autorką przytłaczający dylemat moralny. Jednak mimo wszystko było sporo niepewności, wątpliwości, wątków problematycznych, moralnych problemów. Nie zgadzam się wiec, że jest to słaba książka. Owszem, nieco inna, ale zdecydowanie nie słaba!

sobota, 6 marca 2010

Mój pierwszy stosik



Zawsze z przyjemnością oglądałam stosiki lekturowe na innych blogach i kilka razy nosiłam się z ułożeniem własnego.... czynię to teraz gdyż mając mało czasu mam nadzieję, że zmuszę się do samodyscypliny....
od dołu:
Orhan Pamuk "Nazywam się Czerwień" - bo czytałam o tej książce tyle dobrego, że nie mogę po nią nie sięgnąć
Jodi Picoult "Czarownice z Salem Falls" - bo zostały mi jeszcze dwie(łącznie z tą) nieprzeczytane Jodi i to skandal!! A Mama się zachwycała ;)
Sarah Waters "Muskając aksamit" - upolowana w sieci za grosze i też słyszałam dużo dobrego
John Boyne "Chłopiec w pasiastej piżamie" - o tej książce wiem mało.... tyle, że Alicja napisała zdanie bardzo pozytywne. I to jest dla mnie wystarczającą rekomendajć
No i teraz efekty mojej rozpusty w Empiku(tak inni szli oglądać ciuchy ja spłukałam się na książki)
Rabih Alameddine "Hakawati, mistrz opowieści"- ojej tyle czytałam o tej książce na Waszych blogach, no i okładka ma w sobie coś hipnotyzującego, jak zobaczyłam ją w Empiku nie mogłam jej wypuścić z rąk, zaczęłam czytać... i musiałam zabrać właśnie TEN egzemplarz
Eduardo Mendoza "Prawda o sprawie Savolty" mam wszystkie książki wydane w Polsce tego autora i przeczytane.... tą przegapiłam, ale juz poprawiłam błąd.... humor Mendozy mi się teraz przyda
Melanie Benjamin "Alicja w krainie rzeczywistości" - Kiedy tydzień temu Admete rzuciła opisem tej książki po przeczytaniu poczułam się zainteresowana.... i obiecałam sobie, że to będzie kolejna książka którą kupię.... byłam tak zdeterminowana, że nawet w poszukiwaniu tej książki zawracałam głowę pracownikowi Empiku robiąc sarnie oczy i minę zagubionej, słabej i bezbronnej kobietki. Mam nadzieję, że będzie warto...

"Miłość czy sport" - Ryszard Makowski


W czasach parytetu, gdy kobiety wypierają mężczyzn ze sfer życia zawodowego zarezerwowanego do tej pory wyłącznie dla panów, są jeszcze bastiony broniące przywilejów rodzaju męskiego. Choćby działy sportowe redakcji prasowych. Bo czy kobieta może być specem od piłki nożnej, hokeja, żużla bądź boksu? Niby może, ale to jest jakieś zaprzeczenie odwiecznych praw natury. Natomiast przypadek – kobieta szef redakcji sportowej, to już kuriozum na miarę światową.

Taka sytuacja się jednak zdarzyła. „Miłość czy sport” opowiada historię, w której męska ekipa dziennikarzy sportowych musi stawić czoło nowej szefowej, Malwinie Stern. Pasjonujące potyczki mają miejsce w redakcji warszawskiego pisma, w pubie „Pod kogutem”, w Sopocie lub w mieszkaniu narratora – Ryszarda. Można uznać, że rozgrywka kończy się remisem (słowo miłość w tytule nie jest użyte przypadkowo), ale zanim do tego dojdzie, zdarzy się wiele zabawnych perypetii, które lekkim piórem opisał Ryszard Makowski.

Najlepsza męska książka dla kobiet.


Ryszard Makowski – satyryk i kabareciarz, znany między innymi z Kabaretu OT.TO i kabaretu „Pod Egidą”, ostatnio zajmuje się także pisaniem. „Miłość czy sport” jest jego debiutem literackim.

[Wydawnictwo Grasshopper, 2009]

Jeżeli istnieją książki lekkie i przyjemne, na których można się bezstresowo rozerwać to tą bezwzględnie należy zaliczyć do tej kategorii, wracając o 8 wieczorem w czwartek do mieszkania i mając w perspektywie góra trzy godziny snu przed wyjazdem nie chciałam brać się za „Jesień cudów”, która jak każda książka Picoult wymaga myślenia i zastanowienia się wiec nie ma sensu jej czytać będąc półprzytomną. Chwyciłam więc „Miłosć czy sport” i przepadłam, męska literatura przypominająca do złudzenia czytadła pisane dla kobiet i przez kobiety, bez tych denerwujących wstawek o odchudzaniu i kupowaniu ciuchów dla odstresowania się.
Na całą noc, drogę do Stolicy(w powrotnej to naprzemiennie słuchałam muzyki lub uskuteczniałam integrację ;] ) oraz wróciwszy do domu nie usnęłam póki nie doczytałam ostatnich stronic.
Nie jest to literatura o charakterze egzystencjonalnym, nie znajdziemy tu filozofii ambitnej oraz pogadanek o metafizyce, znajdzie się za to dużo ciepła( seksistowski zabrzmię gdy stwierdzę iż miejscami zdziwił mnie sposób pisania i tworzenia atmosfery tożsamej raczej z kobietą-autorką) A i nie czytamy tego w miejscu publicznym… chyba, że jest to autobus wycieczkowy a wieć wybuch śmiechu może być wzięty za reakcję na coś zabawnego a co wyczynia powiedzmy Wasz sąsiad z siedzenia obok. Bo wiadomo, że w środkach masowej komunikacji, na nudnym wykładzie możecie być wzięci za dziwaka(wystarczy czytać książki a jest się z innej planety przecież”

Kreativ Blogger Award


Mimo, że rozpoczynając pisanie tego bloga miały to być luźne notatki w celu zabicia czasu i odpędzenia czasu w którym TRZEBA zacząć się uczyć w praniu wyszło, że ten blog stał Się raczej dziennikiem moich kulturalnych przeżyć. Tym bardziej cieszę się, że nie piszę tylko dla siebie, ale ktoś czyta to bez odruchu „zamknąć natychmiast tą stronę i autorkę najlepiej też”

Gdybym chciała przekazać dalej to wyróżnienie musiałabym wyróżnić wszystkie linki które mam na blogu, albowiem, każdy z tych blogów wnosi coś w mój kulturalny świat. Waszymi recenzjami się kieruję kupując książki i za to jestem wdzięczna


A Ani z bredablika serdecznie dziękuję za wyróżnienie!!

niedziela, 21 lutego 2010

"Miłość przychodzi łagodnie" - Janette Oke


Jest to historia Marty - młodej, energicznej i niezależnej dziewczyny, która wraz z mężem udaje się na Zachód w poszukiwaniu przygody i szczęścia. Gdy jej przygoda przerodzi się w tragedię, będziesz przeżywać wraz z nią cierpienie, ból, frustrację i gniew. Niecodzienne wydarzenia tej niezwykłej powieści będą trzymały cię w napięciu, dopóki konflikt nie zostanie rozwiązany i nie rozbłyśnie odwaga i piękno prawdziwej miłości i głębokiej wiary.

Swego czasu oglądnęłam niesamowicie ciepłą ekranizację tej książki, ale samej ksiażki nie mogłam nigdzie znaleźć, jakie było moje zdumienie i radość, gdy wróciwszy na weekend do domu ujrzałam ją czytaną przez Mamę. Gdy ją skończyła zabrałam się natychmiast do czytania i odpłynęłam w świat Dzikiego Zachodu, małżeństwa z rozsądku i konieczności, szarej codzienności, która mimo piętrzących się problemów może nieść radość.
Swiata gdzie wiara jest receptą na wszytsko, czas leczy rany i wszystko się pięknie kończy.
Owszem jest to czytadło. Lektura na góa połówkę dnia(lub cały wieczór), ale taka ucieczka od zimnej codzienności jest bardzo potrzebna.
Wszystkim, którym podobała się ekranizacja "Miłość przychodzi powoli" polecam, lektura z bohaterami filmu przed oczami będzie jeszcze milsza

sobota, 20 lutego 2010

"Dziewiętnaście minut" - Jodi Picoult


Siedemnastoletni Peter Houghton przez lata był obiektem szykan rówieśników. Porzuciła go nawet najlepsza przyjaciółka, Josie Cormier, na rzecz grupy najpopularniejszych dzieciaków w szkole, które należały do najzagojrzalszych prześladowców Petera. W końcu dochodzi do przesilenia - jeden szczególny akt okrucieństwa popycha chłopaka do czynu, który zmieni życie wielu mieszkańców jego rodzinnego miasteczka.

Dziewiętnaśnie minut zemsty Petera wpływnie znacząco na życie - także zawodowe - sędzi Alex Cormier, której córka, Josie, znalazła się w samym centrum dramatycznych wydarzeń; natomiast Lacy i Lewis Houghton, rodzice nastolatka, znajdą się niemal dosłownie w kręgu piekła.

[Prószyński i S-ka, 2009]

Nigdy nie wielbiłam ślepo Ameryki po lekturze taj książki utwierdziłam się tylko w tym przekonaniu. Podziękowałam Bogu za swoje szkolne czasy, kiedy chodziłam do normalnej szkoły z normalnymi nauczycielami, którzy nie przymykają oczu na prześladowania uczniów bo go nie ma… owszem nie miałam Sali sportowej wyglądającej jak boisko z mundialu, ale też nikt mnie publicznie nie obnażał, nie wyśmiewał w stołówce(i to nie tylko dlatego, że nie mieliśmy stołówki). Ale to nie o to chodziło w tej książce…(chociaż po jej lekturze, gdybym była matką za żadne skarby nie spuściłabym dziecka z oczu i nie wypuściłabym do szkoły, bo bym zawału chyba dostała)
Jodi Picoult kolejny raz mistrzowsko pochyla się nad problemem prześladującym teraźniejszość, tym razem jest to środowisko szkolne i problem nietolerancji, prześladowania przeciętnych uczniów, którzy wolą umrzeć niż następnego dnia iść do szkoły i wciąż od nowa padać ofiarą wyzwisk i przemocy. Mroczny przerażający świat staje się widokiem rodem z najgorszego snu, gdy jedna z ofiar ma tego wreszcie dosyć. Świat u Jodi Picoult nigdy nie jest czarny, albo biały, trzeba przygotować się na masę zaskoczeń, które przewrócą nasz sposób myślenia o 180 stopni, zasieją wątpliwości. A prawdę poznamy na ostatnich stronach.
Jedna z bezsprzecznie najlepszych książek tej autorki. Polecam!!

piątek, 19 lutego 2010

Przypadkowy mąż - The Accidental Husband


Dr Emma Hall planuje swój własny ślub, jednak po wizycie w urzędzie stanu cywilnego odkrywa, że według zgromadzonych tam danych jest już żoną pewnego mężczyzny, który dla niej jest całkowicie obcy. Jedynym wyjściem z całej sytuacji jest anulowanie tego związku. W tym celu Emma musi odnaleźć nieznanego męża i ma na to tylko trzy miesiące, gdyż zaplanowany ślub jest coraz bliżej…

Film to historia dr Emmy Hall, która jest specjalistką od uczuć, mentorem wielu kobiet, którym przez telefon radzi(kończy się to zazwyczaj rozpadem ich związków, ale one są szczęśliwe). Problem się pojawia, gdy po takim rozstaniu tuż przed ślubem, porzucony narzeczony postanawia się zemścić...
Kolejne komediowe nawrócenie dokonane przez moją koleżankę, w związku z ostatkami oglądnęłyśmy „Przypadkowego męża” obsada była raczej obiecująca, i chociaż nie spodziewałam się filmu wszechczasów to jednak mimo wszystko się zawiodłam. Film był strasznie słaby. Mimo obecności Colina czy Jeffrey`a moim zdaniem to klapa, nie wiem dlaczego nazwano ten film komedią bo zabawny jakoś szczególnie nie był… romantyczny, może nieco, ale nic porywającego. Ot gdyby nie to, że spędziłam te 90 minut w miłym towarzystwie nazwałabym ten czas stratą czasu…
Odradzam stanowczo.

niedziela, 14 lutego 2010

"Świadectwo prawdy" Jodi Picoult


W okręgu Lancaster w stanie Pensylwania w oborze na farmie ktoś znajduje zwłoki noworodka. Lokalna społeczność amiszów doznaje szoku, ale przeprowadzone dochodzenie policyjne ma jeszcze bardziej makabryczny finał: o odebranie dziecku życia zostaje oskarżona jego domniemana matka, osiemnastoletnia Katie Fisher, niezamężna dziewczyna. Kiedy w pensylwańskim mieście Paradise zjawia się Ellie Hathaway, rozczarowana swoją pracą adwokatka z wielkiego miasta, dochodzi do zderzenia dwóch kultur. Przyjąwszy sprawę Katie, po raz pierwszy w swojej spektakularnej prawniczej karierze Ellie spotyka się z innym wymiarem sprawiedliwości niż ten, który zna na wylot.

Powieść wzrusza do głębi analizą więzi miłości, przyjazni oraz wyborów, przed którymi staje ludzkie serce, nie wyłączając tych najtrudniejszych.

[Prószyński i S-ka, 2006]

Picoultologi ciąg dalszy. Autorka kojarząca się(przynajmniej mi) z tematami kontrowersyjnymi, specyficznie prowadzoną akcją i zaskakującym zakończeniem. Nie zawiodła i tym razem.
Farma Amiszów… dla mnie temat odległy jak księżyc, nie wiedziałam o Aimiszach nic… gdyby nie zeszłosezonowy odcinek Kości wiedziałabym jeszcze mniej, teraz wiem więcej, ale i tak mniej niż bym chciała. Autorka wprowadza nas dosłownie na farmę Amiszów pokazuje ich sposób życia, myślenia, ich codzienność. Książka opisuje ich świat w tak przystępny sposób że czyta się doskonale przyswajając mimowolnie informacje.
Ale Picoult nie napisała tej książki tylko po to aby przybliżyć nam Amiszów bo… na farmie pojawia się „problem” martwe niemowlę i wypierająca się wszystkiego młoda dziewczyna. Przyznam szczerze, że na początku mnie strasznie irytowała, miałam ochotę rzucić książką. I dziwiłam się, że jej kuzynka znana adwokat z Filadelfii, która przyjeżdża na prowincję odpocząć po ciężkiej sprawie za namową ciotki(eks-amiszki) podejmuje się obrony nie rzuciła tego wszystkiego, ale wraz z wyjściem na światło dzienne nowych faktów coraz bardziej mogłam wniknąć w psychikę młodej dziewczyny, którą spotkało uczucie, zakochanie, coś co nie jest znane u Amiszów bo tam namiętność pojawia się po latach. Zakazana miłość kontrastuje z dojrzałym uczuciem, wiernością przyjaźnią Samuela absztyfikanta Katie, który mimo wszystko wciąż chce się z nią związać i łamie zwyczaje Amiszów aby jej bronić. Autorka nie pozostawia również Ellie samej sobie, miłość po latach i niespodzianki, bardzo motylkowe i wzruszające…. Końcówka książki jest bardzo przejmująca nie mogłam usnąć bo przeżywałam.
Bo to co się stało owej nocy wyjaśnia się dosłownie na ostatniej stronie.
Mimo miejscami ciężkich początków zdecydowanie polecam

sobota, 13 lutego 2010

"Pod słońce" - The Shadow Dancer


Jeremy Taylor (Joshua Jackson) pracuje jako początkujący wydawca w Londynie. Marzy, by zostać pisarzem. Kiedy jego pracodawca wysyła go do Włoch, do Toskanii, żeby odnalazł słynnego pisarza Weldona Parisha (Harvey Keitel) i zmusił go do napisania nowej książki, jego życie zmienia się na zawsze. Weldon Parish wiedzie wygodne życie kręcące się wokół przyjaciół, koni, wina i swoich trzech pięknych córek. Nie zamierza wracać do pisania i odrzuca propozycje wszystkich wydawców. Ale Jeremy podoba mu się na tyle, że przedstawia go swojej rodzinie. Jedna z córek ? Isabella (piękna Claire Forlani) natychmiast zdobywa serce Jeremy?ego, a Weldon pomaga mu otworzyć się na świat i znaleźć swoją drogę w życiu. Tak oto dzięki Weldonowi, Jeremy uczy się życia i miłości. Ale czy i on nauczy się czegoś od młodego pisarza? Czy gdzieś spotkają się drogi ucznia i mistrza?

Odpoczęłam ostatnio od czytania i wpadłam w nałóg serialowy. Moje serce podbiła Peter Bishop z serialu Fringe(zwany Biszkopcikiem) grany przez Joshuę Jacksona polecono mi film „Pod słońce” gdzie grać miał bohatera romantycznego, dla odmiany bez towarzyszących rozkrajanych zwłok czy larw wyłażących z ciała. Wczoraj wieczorem więc zamiast oglądać kolejny odcinek Fringe oglądnęłam „Pod Słońce” i wszystkim, którym przejadła się zima i mają ochotę na coś mniej ambitnego polecam ten film(i to nie tylko przez wzgląd na Biszkopcika).Jeremy(główny bohater) jedzie do Włoch gdyż szef kazał mu namówić znanego pisarza aby znowu zaczął pisać, jednak dziennikarze są persona non grata w tym uroczym miejscu gdzie w barze stałymi bywalcami są Weldon Parish- znany pisarz, ksiądz proboszcz miejscowej parafii(który nawraca kogo się da) właściciel hoteliku, którzy zrobią wszystko coby przepłoszyć intruza... jednak ani się oglądną(zwłaszcza Weldon) a intruz doskonale odnajdzie się w tym świecie i nawet kilka razy wyląduję z genialnym pisarzem w pace... zakocha się w jego córce, nawali się jak Meserschmit i będzie śpiewał w karaoke(ta scena jest po prostu miodzio ). Nie ma tam nic co odkrywałoby Amerykę, ale jest naprawdę kilka niezłych zabawnych scenek. I łądne zakończenie. A i piękne zdjęcia….

wtorek, 9 lutego 2010

"Karuzela uczuć" - Jodi Picoult


Harte'owie i Goldowie, mieszkający niedaleko siebie w zamożnym miasteczku w New Hampshire, to dwie zaprzyjaźnione rodziny; ich dzieci, Chris Harte i Emily Gold, przyszły na świat w odstępie zaledwie kilku tygodni. Nierozłączni od małego, Chris i Emily w szkole średniej przeszli niepostrzeżenie, zgodnie z oczekiwaniami rodziców i ku ich radości, od fazy spokojnej przyjaźni do żywiołowego uczucia miłości. Jednak Emily broni się przed tym uczuciem, uważając je za kazirodcze, i kiedy dowiaduje się, że jest w ciąży, widzi dla siebie tylko jedno wyjście: samobójstwo. Chris jest przy niej w ostatniej chwili i w rezultacie zostaje oskarżony o zabójstwo.

Picoult prowadzi nas przez kolejne etapy koszmaru, pokazuje borykanie się poszczególnych bohaterów z żałobą i poczuciem winy, tworząc wciągający, drapieżny i oczyszczający dramat.

[Libros, 2000]

To norma u Picolut że traktuje nas trudnym tematem, który tak naprawdę wyjaśni się na ostatnich stronach, wyjaśni się pojęcie względne bo jednak dalej będzie wiele wątpliwości. Ja miałam wątpliwości nie ukrywam, że oczekiwałam innego zakończenia. Chociaż tego po części można było się spodziewać, kiedy się czyta kolejną już książkę tej autorki można się dopatrzeć schematu. Nieoczekiwane zakończenie nie jest już takie nieoczekiwane. Lubię być zaskakiwana, ale jeżeli nawet o zakończenie jest po części przewidywalne, chociaż tak naprawdę nie jest… mogło być i tak i tak. To i tak ważniejszy jest poruszany temat, problem relacji między rodzicami a dziećmi, różności zachowań ludzi wobec tragedii w najbliższym otoczeniu. Przyjaźni. Dlatego także tą książkę mogę polecić z najczystszym sercem. Naprawdę czeka w trakcie czytania karuzela uczuć.
Chociaż i tak ciężko jest ocenić Emily, Mama po przeczytaniu stwierdziła, że to jej robota, ja jestem nieco innego zdania, była perfekcjonistką chciała spełnić wszystkie pokładane w niej nadzieje i do tego doszedł związek z Chrisem, dla niej po części kazirodczy, on był dla niej jak brat a czuła presję aby kochać go także jako kobieta, trauma z dzieciństwa spotęgowała problemy z jej strony, przy czym umiała to wszystko tak chować, że nikt nawet on się nie zorientował aż było za późno.

poniedziałek, 8 lutego 2010

"Kapłanka w bieli" - Trudi Canavan


Kiedy Auraya została wybrana na kapłankę, nie wierzyła, że po zaledwie dziesięciu latach stanie się jedną z Białych, najpotężniejszych sług bogów. Niestety, niewiele miała czasu, by przyzwyczaić się do niezwykłych mocy, jakie bogowie jej ofiarowali. Krainę nękają tajemniczy czarownicy z południa w czarnych szatach, a do Białych docierają pogłoski o gromadzącej się armii. Auraya i jej nowi koledzy pracują niestrudzenie, by przypieczętować przymierza i cały północny kontynent zjednoczyć pod swoim sztandarem. Czas jednak ucieka. Wojna przybywa do krain Białych i jeśli Auraya nie opanuje swoich nowych umiejętności, nawet łaska bogów może nie wystarczyć, by ich uratować.

Trudi Canavan, autorka bestsellerowej "Trylogii Czarnego Maga", rozpoczyna nowy cykl fantasy, umieszczony w klasycznym świecie magii, herosów, bogów i zakazanej miłości.

[Galeria Książki, 2009]

Książki mają jakąś moc przyciągania. Książki tej autorki przyciągały mnie już długo, zawsze jednak pieniądze wydawałam na coś innego. Ale ostatnio byłam zdecydowana nabyć „Gildię magów” tyle, że jej akurat nie było… Była za to „Kapłanka w bieli” ponieważ nie było nic innego coby mnie skusiło zabrałam ją więc do domu.
Znawca fantastyki ze mnie żaden… dlatego może na temat tego jaki poziom w skali gatunku trzyma bo byłoby to żałosne… Na pewno do pięt „Władcy Pierścieni” nie sięga, ale to jest Klasa!
„Kapłanka w bieli” mnie mimo wszystko wciągnęła… niespieszna akcja, wprowadzenie raczej do tego świata, gdzie trzeba wszystko łopatologicznie wyłożyć czytelnikowi, kto, gdzie, jak. Wątków jest kilka, skupiają się w większości na postaci nowowybranej Kapłanki, przyznam szczerze, że niecierpliwie wyglądam momentu gdy kolejna część Trylogii wpadnie w moje łapska… i „Trylogię Czarnego Maga” też planuję przeczytać. Ciekawi mnie co pokaże ta czarownica, oraz jak się potoczą losy białych ich przyjaźń z tkaczami snów… nie mam pojęcia czego się spodziewać, bo w tym gatunku jestem totalnie zielona… Ale poczułam się zaintrygowana

niedziela, 7 lutego 2010

"Kiedy byłem dziełem sztuki" Eric Emmanuel Schmitt


Każdy z nas nosi w sobie piękno. Cała sztuka polega na tym, by umieć je odkryć.

Przypadkowe spotkanie za słynnym artystą całkowicie zmienia życie dwudziestoletniego bohatera książki. Z niepozornego, zakompleksionego człowieka przeistacza się w budzącą podziw żywą rzeźbę. Zyskuje to, o czym zawsze marzył. Traci to, czego dotąd nie doceniał. Czy za cenę sławy warto tracić wolność? Co decyduje o naszej wyjątkowości? Gdzie szukać sensu życia?

Éric-Emmanuel Schmitt jest najbardziej poczytnym współczesnym francuskim pisarzem. W Polsce zasłynął książką "Oscar i pani Róża", która została sprzedana w nakładzie ponad 200 tysięcy egzemplarzy. W Wydawnictwie Znak ukazały się także: "Pan Ibrahim i kwiaty Koranu", "Dziecko Noego", "Małe zbrodnie małżeńskie" i "Moje Ewangelie".

[Wydawnictwo Znak, Kraków 2007]

Słyszałam wiele dobrego o tej książce. Najwięcej opinii iż zmienia ona człowieka, wpływa na jego postrzeganie świata i własnych słabości. Toteż w środku sesyjnego zamieszania wzięłam i nabyłam, swoje musiała odleżeć i została błyskawicznie przeczytana, ale raczej bez wybuchu entuzjazmu. Trzy książki Schmitta wzbudziły mój entuzjazm, ta do nich nie należy i Schmidt nie jest także mym ulubionym pisarzem, na którego czekam jak na zbawienie. Czytam bo czytam. Po prostu.
Książka opisuje historię młodego mężczyzny, któremu nic się nie udaje. Nawet samobójstwa. Chce to zmienić… Zdaje sobie sprawę, ze w życiu mu się nic nie uda to chce się chociaż zabić porządnie skacząc z miejsca gdzie nie da się nie zabić. Tam jednak spotyka tajemniczą postać, która obiecuje odmienić jego życie, że za 24 godziny nie będzie chciał popełnić samobójstwa. Przystaje na tą propozycję i jego życie się odmienia.
Autor w tej książce zadaje pytanie co tak naprawdę jest ważne… czyni to w sposób zbyt moim zdaniem podobny do Coelho, piękne frazesy, sytuacje nie-do-pomyślenia. Nie trafia to do mnie. Szukając w tej książce odpowiedzi na moje pytania nie jestem usatysfakcjonowana, chociaż nie powiem dało mi to nieco do myślenia. Więc mogę wyciągnąć następującą konkluzję iż autor nie dorównał płytkości najgorszym książką Coelho… I oby to się nie stało

czwartek, 4 lutego 2010

"Duma i uprzedzenie" - Bride & Prejudice


Młody i bogaty Amerykanin, Will Darcy, wyjeżdża do Indii ze swoim przyjacielem Balrajem, który został świadkiem na ślubie. Na uroczystości pojawia się też rodzina państwa Bakshi. Pani Bakshi za wszelką cenę chce wydać za mąż swoje cztery córki, a ślubna uroczystość jest świetną okazją do tego, by na niej znaleźć potencjalnych mężów. Babraj z łatwością daje się wplątać chytry plan pani Bakshi, z Darcym sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana

Oglądnęłam sobie dla powtórki. I jeszcze bardziej mi się spodobało. Austen pewnie też by się spodobało. Uwspółcześniona wersja przeniesiona do Indii w tamtejsze realia. Kolorowa i muzyczna. Jak z bajki. Piękne kobiety. Przystojni mężczyźni. Cudne stroje, porywająca muzyka. Mnóstwo humoru. Nie jest to typowe Bollywood więc niech wrogowie tegoż się nie zniechęcają.
Co tu jeszcze pisać historia znana. Opowiedziana na nowo. W świeży bardziej współczesny sposób. Naprawdę warto oglądnąć.

środa, 3 lutego 2010

"Marionetka historii" - Tilla Schulze & Lorna Collier


W wydanych wiele lat po wojnie wspomnieniach Tilli Schulze opisuje wojnę widzianą oczyma przeciętnego wiejskiego dziecka, dramatyczne chwile po wkroczeniu Armii Czerwonej i wynaturzenia w czasach sowieckiej okupacji. Gdy zaczyna się II wojna światowa, Tilli ma 5 lat, mieszka na wsi we wschodniej części Niemiec i chodzi do przedszkola. Jej rodzina, jak wiele innych, musiała zaakceptować władzę nazistów, bojąc się konsekwencji odmowy. Ojciec, przeciwnik Hitlera, został powołany do wojska. Tilli i jej rodzeństwo musieli wstąpić do nazistowskich grup młodzieżowych. Surowy dryl, niedostatek i nieustanna propaganda stały się codziennością. Gdy skończyła się wojna, wioskę zajęła Armia Czerwona. Rabunki, gwałty, rozboje były na porządku dziennym. Tilli wraz z innymi dziewczętami z wioski została na kilka miesięcy ukryta na ciasnym poddaszu. W ten sposób próbowano uchronić dziewczynki i młode kobiety przed grasującymi po okolicy żołnierzami. Gdy wydawało się, że sytuacja trochę się unormowała, 11-letnia Tilli wyszła w ukrycia i zaczęła chodzić do szkoły. Któregoś dnia została napadnięta i zgwałcona przez trzech rosyjskich żołnierzy. Jej świat ostatecznie legł w gruzach. Od tego momentu zapragnęła za wszelką cenę wyjechać z kraju. W wieku 16 lat z pomocą rodziny podjęła ucieczkę do Berlina Zachodniego, a potem do Stanów Zjednoczonych.

Książka o tym o czym mało się myśli i raczej się nie mówi, a mianowicie o życiu w Niemczech w czasie wojny i później pod sowiecką okupacją. Na jesieni czytałam „Ostatnie lato” o losach arystokracji z Prus a teraz mogłam się dowiedzieć jakie były losy zwykłych ludzi, chłopów z północno-wschodnich Niemiec. Widzimy historię oczami dorastającej dziewczynki, która cierpi tylko dlatego, że urodziła się w złym miejscu i czasie, na której jej najmłodsze lata położą cień na życiu jej i jej rodziny. Która będzie marzyła aby wyrwać się do Ameryki która w jej oczach jest ziemią obiecaną. Ale każdy kraj byłby lepszy od tego w którym musiała żyć od nazistów do komunistów. Z deszczu pod rynnę.
Warto przeczytać, żeby zobaczyć jak się czuli „ci po drugiej stronie barykady” ja wiem, że przy kolejnej książce o dobrych Niemcach, którzy nie byli nazistami zacznę pytać kto w końcu nimi był, ale na razie nie jestem na tym poziomie nie przeczytałam aż tylu książek tego rodzaju więc ta była czymś nowym. Lekcją historii od prostej dziewczynki z Meklemburgi-Pomorza Przedniego.
Kto wie może przejeżdżałam przez te okolice gdy byłam w Niemczech, będąc wtedy nie aż tak świadomą trzpiotowatą dziewuszką w wieku lat 15 nie myślałam o tym co się działo w tym rejonie 60 lat wcześniej. Tylko, ze w szkole o tym nie uczyli…

wtorek, 2 lutego 2010

łańcuszek

od Miss Jacobs dostałam zaproszenie łańcuszkowe i z radością zabieram się do odpisywania.

1. Czy jest książka, która zainspirowała Cię do podróży w określone miejsce, albo, która sprawiła, że marzysz o takiej podróży?

Mimo, że sportowo nie lubię Barcelony to jednak po przeczytaniu książek Zafona mam ochotę na wycieczkę po Barcelonie. A książka Drogi do Santiago i nasza polskiego autora "Nie idź tam człowieku" wciąż motywuje mnie do pielgrzymki do Santiago de Compostella

2. Którego pisarza chciałabyś poznać i dlaczego? ( Nie muszą być współcześni)

Jane Austen i Tolkiena. Gdybym miała wybrać chciałabym koniecznie poznać Tolkiena.

3. Masz możliwość zaprojektowana okładki do swojej ulubionej książki, ponieważ wznawiają nakład w nowym wydawnictwie. Jak ona będzie wyglądać? (Podanie tytułu wskazane).

Moja ulubiona książka to chyba "Przeminęło z wiatrem" akurat przydałoby mi się nowe wydanie bo moje się rozlatuje. Wymarzona okładka coś solidnego szycie i płótno. Na pewno nie filmowa, tandetnie się kojarzyłaby... Chyba poszłabym w prostotę, ale nie wiem dokładnie jak mogłaby wyglądać :(

do zabawy chciałam zaprosić bloga "Książki są życiem naszych czasów" oraz blog "Lubię czytać
zapytać czchciałam o
1. Ulubioną bohaterkę literacką, i czy chciałabyś zamienić się z nią rolami
2. Czy zdarza Ci się płakać nad książką i czy uważasz, że to coś złego.
3. Czy po przeczytaniu dobrej książki podróżniczej zaczynasz zbierać pieniądze na wycieczkę. Jednym słowem czy książki podróżnicze wpływają na Twoje plany wycieczkowe

"Miłość nad rozlewiskiem" - Małgorzata Kalicińska


III część bestsellerowego cyklu, będąca kontynuacją "Domu nad rozlewiskiem".

Dwie narratorki: Gosia, która uważała, że zaczyna swoją nową małą stabilizację i Paula, która nieoczekiwanie zamieszkała nad rozlewiskiem, komentują rzeczywistość z własnej perspektywy. "Miłość nad rozlewiskiem" uświadamia, iż życie ciągle nas zaskakuje i dostarcza wielu powodów do tego, by nie bać się śmiałych decyzji, bądź do tego, by trwać przy tych raz podjętych. Najważniejsze to czuć, myśleć, być kowalem własnego losu...


"Małgorzata Kalicińska po raz kolejny udowadnia, że rodzinę dobrze jest mieć nie tylko na zdjęciu".
Joanna Brodzik

"Prawdziwa, dojrzała miłość oparta na trosce, poczuciu wspólnoty i odpowiedzialności może przełamać stereotypy i schematy. Życie wbrew schematom wcale nie jest trudniejsze, a może być nawet ciekawsze. Dwie narratorki pokazują, że ten sam świat widziany różnymi parami oczu jest zupełnie odmienny. Bo każdy z nas tworzy swój własny scenariusz na życie, nad rozlewiskiem albo gdziekolwiek. Najważniejsze w budowaniu szczęścia okazuje się dobre nastawienie: trochę wewnętrznego ciepła, poczucie humoru i optymizm. Warto zatopić się w tę książkę, aby znaleźć w sobie wiarę w dobre życie".
Katarzyna Korpolewska, psycholog, publicystka, autorka książek "Tamten poranek" i "Matka z córką. Rozmowy intymne"


"Rozlewisko, magiczne i rzeczywiste miejsce na Mazurach, które pokochały tysiące polskich czytelników i czytelniczek. Miejsce, do którego tęsknimy, ale które każdy z nas - o ile tylko się odważy - ma na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko porzucić codzienność rutynowych działań, otworzyć się na tradycję i rodzinę, odkryć piękno otaczającej nas przyrody i odważyć się na miłość.

"Miłość nad rozlewiskiem" to kontynuacja bestsellerowej powieści Małgorzaty Kalicińskiej "Dom nad rozlewiskiem". Bohaterami trzeciej, zamykającej mazurską trylogię powieści są Gosia, Paula i Orest. Co ich łączy? Co im przyniesie los?

Gorąco polecam tę wspaniałą powieść, bo sam odnalazłem własne rozlewisko".

Tadeusz Zysk, wydawca


Małgorzata Kalicińska - Kobieta Domowa, pisząca od niedawna. Ukończyła SGGW-AR w Warszawie. Pracowała w wielu zawodach, zyskiwała i traciła, ucząc się prostej prawdy, że los jedną ręką zabiera, ale drugą - daje. Uważa, że jej największym sukcesem są fajne i mądre dzieci - reszta to drugi plan. Optymistka i kobieta z humorem, autoironią konieczną do życia po pięćdziesiątce. Współpracuje z czasopismem "Bluszcz" i ciągle uważa, że warto pisać, dopóki ludzie czytają.

[Zysk i S-ka, 2008]

Nudy nad rozlewiskiem.
Taki tytuł powinna nosić ta książka. I nie Trylogia mazurska, a np. Trylogia nudziarska.
Bardzo proszę sympatyków o nie-czytanie tego co napisałam. Już wystarczy mi Mama wkurzona, ze czepiam się „jej książki”
Zarzuty, jakie mam zarzuty. Wiele. Począwszy od stylu jakim ksiązka jest napisana, wulgaryzmy do których jestem przyzwyczajona w moim normalnym świecie, ale nie w literaturze „pięknej” to świat gdzie nie rzuca się przekleństwami bez powodu a tutaj wydaje mi się, że służą li i jedynie sprawieniu wrażenia, że autorka jest za pan brat z teraźniejszością. Sztucznie to wypada, tak jak młodzieżowy slang w ustach starszych pań. Po drugie postacie według mnie nie są wiarygodne. I do tego są irytujące, każda jedna. Znam wiele, wiele kobiet. Młodych, starych, z miasta ze wsi i żadna nie jest tak idealna jak postaci z tej książki(i nie leci z każdym do łóżka ;] ). Każda „dobra postać” jest jednaka. Optymistka, ślepa optymistka, mimo że świat przytłacza, znająca lekarstwo na wszystko. Dosłownie wszystko. Od przepisów po złamane życie poprzez obsługę niemowlaka. Te postacie są dla mnie tekturowe. Przy okazji są irytujące z powodu mniemania o własnej wyższości. Tak przynajmniej ja to odczytałam. Niby już „wsiowe” ale jednak na wsiaków patrzą z dystansem i wypowiadają opinię krzywdzące mieszkańców wsi. Nie będę się może rozdrabniała. Nie podobają mi się postacie, nie podoba mi się prowadzenie akcji, dwie narratorki! W tym przypadku beznadzieja. Autorka sama nie wie o czym pisać, ale pisze, coby zarobić. A i jeszcze wciska przepisy, które zabierają miejsce a które mnie irytowały bo są napisane w taki sposób, ze ktoś taki, kto doświadczenia kulinarnego ma mniej najwyżej spali chałupę.
Nie polecam tej książki. Tak jak i całej tej trylogii. Wiem, że niektórym(Mamo sorry) się podobało mnie nie. Straciłam czas kiedy mogłam co innego przeczytać.




A i w tej części dodatkowo zirytowało mnie zakończenie. Tzn. wątek Pauli!!

niedziela, 31 stycznia 2010

"Powroty nad rozlewiskiem" - Małgorzata Kalicińska


Ponownie gościmy w przepełnionym ciepłem i magią domu nad rozlewiskiem. W domu, który pokochało dziesiątki tysięcy czytelników. Tym razem opowieść snuje matka głównej bohaterki "Domu nad rozlewiskiem" - Basia. Ukazana historia sięga początków XX wieku, przedstawia losy polskiej rodziny szlacheckiej na Mazurach. Splątane korzenie bohaterów książki - polsko-niemieckie i katolicko-ewangielickie - stanowią tło dla pełnych dramatyzmu historii miłosnych oraz codziennych zdarzeń.

Basia opowiada o swoim dzieciństwie, okresie studiów, o marzeniach, dramatycznych rozstaniach, poszukiwaniu miłości, dla której warto żyć. W domu zatopionym pośród mazurskich pejzaży dokonują się przedziwne powroty - do siebie, do tradycji, do bliskich. Powroty, które nieraz wymagają uczciwego pożegnania - z iluzją, z egoizmem, z zazdrością.

Basia odnajduje się. Osadza. Zakorzenia. Powraca.

Książka przynosi cudowny klimat znany czytelnikowi z "Domu nad rozlewiskiem", a jednocześnie przywołuje szalony świat lat 60. i 70. - lat beztroski. Pamiętacie piosenkę "To były piękne dni" albo "Gdzie się podziały tamte prywatki", pamiętacie te ubiory, fryzury? To one będą wam towarzyszyć podczas lektury tej książki.

Ze zgrzebności, szarości i ubóstwa PRL-u Kalicińska potrafi wydobyć bogactwo barw, smaków i uczuć, do których byśmy chętnie wrócili.

[Zysk i S-ka, 2007]

Tak pamiętam swoją krytyczną recenzję pierwszego tomu „sagi” drugi tom pojawił się przyniesiony w mojej torebce, jako prezent dla Mamy której podobała się część pierwsza. Dwa miesiące leżała nie kusząc mnie aż teraz coś mnie tknęło i chwyciłam książkę pomna jak bardzo zachwycona była nią Starsza Pani. Dobra przeczytałam ją w pół dnia… miejscami mi się podobała, bardzo nieliczne były te miejsca… bo to bajka, bajka na którą jestem zbyt realistyczna? Nastawiona pesymistycznie może? Sama nie wiem dlaczego bogatsza o tyle lat doświadczenia moja Mama się nią zachwyca a ja czyli ta, która powinna wierzyć w szczęśliwe zakończenia nie wierz… czy drażni mnie nienaturalny styl, czy może powierzchowność opowieści… może to drugie, bo bardzo mi się podobała historia Broni i Michała, ale została potraktowana tak po łebkach, ze czułam niemalże fizyczny ból nienasycenia… Autorka wychwala zaradność matki jej talenta gospodarskie i to jest największa zaleta, bo nic więcej nie słyszymy o Bronisławie… podczas gdy dziś owszem takie talenty byłyby czymś wielkim wobec odejścia kobiet od kuchni a wtedy były czymś najnormalniejszym na świecie. Basia sławi pod niebiosa swoją matkę tylko właśnie za co rozmowy Bronia-Basia są tak niesamowicie lakoniczne, oficjalne, że aż mrozi.
Mój zarzut to pobieżność, autorka chciała zarobić i naprędce skrobnęła coś takiego…. Materiał był niezły… wykonanie fatalnie.

"Klub miłośników Jane Austen" - Karen Joy Fowler


Kobiety z Doliny Kalifornijskiej i męski rodzynek - ich pięć, on jeden - dyskutują o powieściach Jane Austen. Klubowe półrocze wystawia małżeństwa na próby, pozwala rozkwitnąć romansom, przemienia układy kłopotliwe w przyjazne; wprowadza na scenę miłość.

Karen Joy Fowler sięga tu szczytów humoru: jej postaci są niezwykle pociągające, a kunsztowny taniec nowoczesnej miłości ułożony nader przemyślnie - i zabawnie.

[Dom Wydawniczy REBIS, 2005]

Rzadko zdarza mi się to powiedzieć „Film oglądało się lepiej” owszem prawdą jest, że film widziałam jakieś dwa lata temu z hakiem, ale książka przeczytana wczoraj nie wzbudziła mego zachwytu. Autorka użyła Austen jako wabika i podoczepiała gdzieniegdzie wzmianki o książkach. I Tyle!! Spodziewałam się dyskusji, rozmów, wymiany zdań. Rozczarowałam się gorzko. Gdyby jeszcze historie spisane przez autorkę, jej własne pomysły były porywające. Kolejny zawód Gdzieś czytałam, ze gdyby Austen żyła w dolinie Kalifornijskiej napisałaby tą książkę. Nigdy w życiu… Gdzie autorce do stylu Austen. Jedna zaleta podobała mi się…(chociaż może to za dużo powiedziane), ale przypadła mi do gustu historia Grigga


:przepraszam za literówki, tak to jest jak się pisze w mondrym Wordzie, który wie lepiej:

sobota, 30 stycznia 2010

"Moje życie z Mozartem" - Éric-Emmanuel Schmitt


Listy, które Éric-Emmanuel Schmitt pisze do Mozarta, to właściwie quasi-autobiografia pisarza - zapis jego młodzieńczych fascynacji oraz intelektualnych i artystycznych wyborów. To opowieść o muzyce, miłości, rozczarowaniach, ale też chwilach olśnień, radości i sukcesach. Być może najbardziej osobista z książek Schmitta, który odsłania w niej nieco ze swojej prywatności i dzieli się z czytelnikami swoją ulubioną muzyką.

[Znak, 2008]

Kiedy jest zimno i jest stresujaca sesja, studiujący mól książkowy musi jakoś się odstresować, najlepszym sposobem jest pójście do księgarni i wydanie miesięcznej racji obiadowej. Nie byłam wprawdzie wielką fanką Schmitta, ale swego czasu przeczytałam kilka książek, które bardzo mi się spodobało. A że jestem wielbicielką muzyki poważnej, chociaż ja w takim stopniu jak autor Mozarta wielbię Bacha. Ale tknęło mnie i kupiłam, na weekendzie wzięłam się do czytania, początek mną wstrząsnął, nie, nie jest przerażający po prostu podobieństwo niektórych myśli autora i moich mnie poruszyło, a później wchodzimy w sam środek intymnego monologu autora, który opisuje swoje życie pod mozartowym natchnieniem. Okazuje się, ze dla niego Mozart to panaceum na ból życia. Cudowny środek. A Mozart to uzdrowiciel, który potrafi dotrzeć do niego w najmniej spodziewanych momentach.
Ta książka jest bardzo, bardzo osobista, przeczytałam ją z przyjemnością, ale bez wybuchu entuzjazmu, niektóre fragmenty podobały mi się bardziej, inne mniej. Doskonałym dodatkiem była płyta, wybral autor świetne kawałki, których bardzo dobrze mi się słuchało...
Dla wielbicieli Schmitta jest to zapewne pozycja obowiązkowa, dla wielbicieli Mozarta podejrzewam, że również. Dla pozostałych... . hmm gdybym jej nie przeczytała podejrzewam, że moja egzystencja nie wyglądałaby inaczej. Ale mimo wszystko rada jestem, że ją przeczytałam

piątek, 29 stycznia 2010

"Dorian Gray"


Ekranizacja kultowej i kontrowersyjnej powieści Oskara Wilde’a z Colinem Firthem, znanym z "Dziennika Briget Jones" i hitu "Mamma Mia!" oraz Benem Barnesem – księciem Kaspianem z "Opowieści z Narnii" w rolach głównych. Dorian Gray jest człowiekiem niezwykłej urody, lecz nie tylko jego aparycja czyni go niezwykłym... Jest on bowiem w posiadaniu obrazu, swojego portretu, który starzeje się zamiast swego właściciela.

Książka na swoją kolej czekała kilka lat, ten film tylko kilka tygodni.
Film to przede wszystkim popis znanych i lubianych, Ben, Colin przyciągna niejedną niewiastę do kin. Czy warto wydać około 15 złotych na ten film? Moim zdaniem nie. Przede wszystkim jest bardzo mroczny, lepiej ogląda się takie filmy w zaciszu domowym niż na wielkim ekranie, ale nikt nie spodziewał się oczywiście radosnej komedii jeśli czytal książkę... Sam film jest sztucznie wydłużony, wiele rzeczy drażni.... po przeczytaniu książki zastanawiałam się jak można treść przenieść na ekran i okazalo się, że faktycznie zadanie nie jest proste IHMO w tym przypadku się nie udalo... dużo rozwiązłości Doriana, lubieżnosci podbojów milosnych ozdobionych cwaniacką miną Doriana mnie drażniło....
Muzyka też moim zdaniem przecziętna, dodaje grozy owszem, ale jakos nie zarywa się w pamięć...

sobota, 23 stycznia 2010

"Geniusz i obsesja wewnętrzny świat Marii Curie" - Barbara Goldsmith


W tej fascynującej biografii, opierającej się na niedawno ujawnionych archiwaliach, pasja i naukowa dociekliwość, triumf i sukces przeplatają się z odrzuceniem, hipokryzją i dyskryminacją, której Maria Skłodowska–Curie doświadczała zarówno jako kobieta, naukowiec, jak i imigrantka z Polski. Książka nie tylko opisuje zdumiewającą karierę naukową polskiej noblistki, lecz także jest wnikliwym portretem psychologicznym. Ukazuje kobietę próbującą pogodzić swe pasje i pracę z obowiązkami rodzinnymi. Nękana przez nawroty głębokiej depresji, skrywająca swe uczucia i chłodna z pozoru nawet wobec córek, nie zawsze była w stanie sprostać codzienności. Czytelnik poznaje także Marię jako ukochaną żonę, przyjaciółkę i współpracowniczkę Piotra Curie, a po jego śmierci ofiarę skandalu obyczajowego wywołanego romansem z Paulem Langevinem.

[Wydawnictwo Dolnośląskie, 2006]

Smarkulą będąc przeczytałam bigrafię Marii Curie autorstwa jej córki Ewy, zafascynowała mnie początkowo ta książka, sprawiła, że wyłam jak dziecko, ale wraz z upływem lat, nabieraniem doświadczenia dostrzegłam, że jako biografia jest szalenie stronnicza, rażąco nieobiektywna, nie miałam jednak środków ani okazji aby nabyć inną bardziej wiarygodną książkę, az w ostatni weekend zlożyłam zamówienie na obiecującą wiele biografię noblistki... przeczytana w niecały dzień interesująca, ale w gruncie rzeczy niespełniającą oczekiwań lekturą. Owszem wspomniano tutaj o romansie Marii co jej córka pominęła.
Książka miała traktować o wewnętrznym świecie Marii Curie i dałam się zwieść tytułowi, znajdziemy w niej wiecej informacj z podręcznika do fizyki niż z wewnętrznego życia fizyczki. Właśnie dla mnie humanisty miejscami książka była zabójcza w terminy, procesy, ja zdaję sobię sprawę, że pisząc o pracy nad odkryciami życia nie sposób pominąć pewnych faktów z fizyki czy chemi, ale opisy praw fizycznych, urządzeń dokladnych procesów to chyba zbędne. Więcej w książce jest informacji dotyczących rozwijającej się wtedy nauki o promieniotwórczości niż prywatnym zyciu Marii.
Jak rzekłam książkę czyta sie błyskawicznie i z zainteresowaniem, ale spodziewałam się czegoś innego.

piątek, 22 stycznia 2010

"Niezwykła podróż Pomponiusza Flatusa" - Eduardo Mendoza


trafia na rubieże Cesarstwa Rzymskiego, do Ziemi Świętej. Szuka źródła o cudownych właściwościach, ale jedyne, co znajduje, to problemy gastryczne i nieprzychylna mu karawana Arabów. Ograbiony, głodny i wycieńczony skutkami cudownego działania wody źródlanej, szuka ratunku wśród krajanów zamieszkujących Nazaret, ale z pomocą nieoczekiwanie przychodzi mu pewien miejscowy chłopiec. Dwunastolatek o imieniu Jezus zleca mu przeprowadzenie śledztwa w sprawie morderstwa, o które oskarżony został jego ojciec o imieniu Józef, a w którego winę nie wierzy ani syn, ani jego matka o imieniu Maria. Nos detektywa prowadzi Flatusa krętymi ścieżkami ku rozwiązaniu zagadki. Wszyscy wokół wyglądają Mesjasza, kapłani i trybun mają własne problemy, w dodatku cieśla nie zamierza się bronić i gdyby nie pomoc Sary zgrabnołydkiej, wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej.

W najnowszej powieści Eduardo Mendoza powraca w swej najlepszej formie. Przymrużone oko i szelmowski uśmieszek na twarzy to znak rozpoznawczy autora. W "Niezwykłej podróży Pomponiusza Flatusa" sięga do apokryfów i mitologii, żongluje faktami historycznymi, imionami i miejscami, zapraszając do doskonałej zabawy literackiej. Współczesny kryminał, wolterowska powiastka filozoficzna, komedia qui pro quo - Pomponiusz Flatus i Eduardo Mendoza proponują spojrzenie na początek naszej ery w nieco mniej zobowiązujący sposób.

[Znak, 2009]

Masz ochotę na podróż w czasie? Na wesoło? Jeśli tak MUSISZ sięgnąc po tą ksiązkę, złap Pomponiusza za rękę i podąż z nim szukać źródła mądrości, zawędruj do Judei z początków naszej ery, poznaj Józefa, Jezusa i Maryję w nieco innych odsłosnach, nie bluźnierskich, ale innych, pośmiej się z geniuszu głównego bhatera i rozwiąż z nim zagadkę.
Żonglerka słowna Mendozy do tego wnikliwe studia nad historią zaoowocowały tą książką, którą czyta się błyskawicznie z problemami powstrzyując wybuchy śmiechu

Narzeczony mimo woli - TheProposal 2009


Margaret Tate (Sandra Bullock) szantażem postanawia poślubić swojego asystenta Andrew Paxtona (Ryan Reynolds). I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że parę łączy tylko praca, a nie prawdziwe uczucie. Margaret naciska na ślub, ponieważ grozi jej deportacja z USA do rodzimej Kanady. Kobieta musi szybko otrzymać amerykańskie obywatelstwo, lecz niestety jej wyrachowany plan może się nie udać, gdy rodzi się prawdziwa miłość. . .


Za oknwm mróz w kalendarzu sesyjne napięcie aż człowiek chce się odstresować. Czymkolwiek, a jak przyjaciółka jest wielbicielką komedii romantycznych to sie szuka i kombinuje coby mogła oglądnąć to co lubi. I zamiast wyśmiać wpada po uszy. Swego czasu czytałam krytyczną recenzję "Narzeczonego mimo woli" toteż podeszłam bardzo sceptycznie do tego filmu i się zaskoczyłam in plus.
Ubawiłam się strasznie a i momentu wzruszenia nie brakło.
Klasyczna komedia romantyczna, temat pary kochanków ciekawie poproiwadzony. No i Andrew przyprawiał mnie o motylkowanie. sandra śmieszyła do łez... razem z Bunią. Czas spędzony na oglądaniu zleciał błyskawicznie.

sobota, 9 stycznia 2010

Una furtiva lagrima

Odkrycie dnia....... Joshua Bell, San Ikerze jak On gra na skrzypcach to aż mi ciarki biegają.... i przenoszę się do metafizycznego lepszego świata
ómieram

i Pavarotti śpiewa.... jak mnie jeszcze na świecie nie bylo... co nie przeszkadza mi się wzruszać....

"Ludziska" - Guareschi


"Ludziska" to piąty z kolei zbiór opowieści o perypetiach don Camilla i Peppona. Tym razem krzepki i porywczy proboszcz oraz jego odwieczny adwersarz - burmistrz Peppone próbują nam udowodnić (i to nadzwyczaj skutecznie), że o wiele bardziej urozmaicona od mądrości jest... głupota.

Głupota, o czym przekonują nas ulubieńcy Guareschiego, jest od mądrości o wiele ciekawsza. Nie potrzebuje reklamy i masowej popularyzacji, gdyż - co trudno ukryć - sama się nieźle tłumaczy i zachwala. Toteż wszyscy bohaterowie "Ludzisk" nie szczędzą nam sytuacji, w których okazuje się, że niewiele trzeba, by z człowieka wyszło... ludzisko. Tym bardziej, że w sercu każdego człowieka - jak podpowiada Autor - znajduje się dość miejsca na nową nienawiść... Niemniej zbytnio się nie martwmy ludzkimi przywarami, gdyż przyszłość nasza, o czym przekonywał Peppona don Camillo, najczęściej nie leży w rękach lekarzy, lecz Boga.

Opowiadania o don Camillu to historie, dzięki którym odkryjesz, że nie każdy kompromis kończy się kompromitacją!

[Palabra & IW PAX, Warszawa 1993]

Jeżeli jest książka której nie powinno się czytać w miejscu publicznym aby nie poddać w wątpliwość swej normalności to są to ksiażki o Don Camillo, ja nieopatrznie zaczęłam czytać "Ludziska" w autobusie wracając z miasta do którego pojechalam tylko po tą książkę... bo Mama skończyła czytać i bidulka nie wyobrażała sobie dalszej egzystencji bez podczytywania o Don Camillo. Więc jako dobre dziecko ryzykując mymi zainfekowanymi oskrzelami pod byle pretekstem wybrałam się do miasta coby niespodziankę zrobić rodzicielce... i nieopatrznie otworzyłam książkę i zaczęłam czytać, nieomal wybuchnęłam śmiechem na cały autobus wiozący sporo znajomych ze mojej wsi... żeby się nie skompromitować zdusiłam śmiech w sobie... i przestrzegam nie czytajcie w miejscach publicznych... bo te książki zwalają z nóg swym mądrym humorem....
Mają jedną wadę... wydawnictwo PAX zbyt wolno wznawia....

piątek, 8 stycznia 2010

Coco Chanel - Coco avant Chanel


Fascynujący portret legendarnej Coco Chanel, wizjonerki, rewolucyjnej dyktatorki mody, istnej "diablicy o ludzkich pragnieniach". To ona pozwoliła kobietom nosić krótkie fryzury, sztuczną biżuterię oraz spodnie. Stworzyła wzór ekstremalnej elegancji z nieśmiertelną małą czarną na czele oraz najbardziej uwodzicielski zapach na świecie - Chanel Nr 5. Szokujące przeżycia pozornie chłodnej i żądnej sukcesu kobiety, której najgłębiej skrywaną potrzebą okazała się potrzeba prawdziwej miłości. Poznacie wielką Ikonę Mody - Coco Chanel, której samotność była równie wielka jak jej sława. Opiekę nad kostiumami do tego filmu sprawował sam Karl Lagerfeld - mistrz autokreacji, wielki spadkobierca i kontynuator stylu Coco Chanel.



Film na który dlugo miałam ochotę a nie miałam czasu i możliwości. Zmotywował mnie do oglądania Alessandro, boski, cudowny Alessandro o zniewalającym uśmiechu i spojrzeniu, który sprawia, ze miękły mi kolana…. Taak. I to mnie zachwyciło, bo poza jego postacią, no może muzyką i zdjęciami, historia nie jest porywająca, Coco nie wygląda na swoje lata tylko strasznie, strasznie staro co mnie raziło. Akcja się wlecze…..(musiałam zrobić sobie kawy bo bym usnęła o 5 po południu!!) Nabrało dla mnie tępa gdy Coco wiąże się z Arturem i Balsen jest zazdrosny, było mi go żal, gdy chce za wszelką cenę ją zatrzymać a ona leci jak ćma do ognia do tego oszukańca(Alessandro wybacz!!) później wybaczam mu i odwołuję co zlego o nim myślałam, ale Balsena jest mi ciągle żal…. A później jest mi żal Coco. Nie wiem czy to wina nadmiaru Chopina wczoraj oglądanego(początek roku Chopinowskiego) a dziś słuchanego, że smutno mi było na tym filmie…. Tak bardzo, bardzo smutno.

czwartek, 7 stycznia 2010

"Portret Doriana Graya" - Oscar Wilde


Oscar Wilde (1854-1900), angielski poeta i dramatopisarz pochodzenia irlandzkiego, zasłynął jako zwolennik skrajnego estetyzmu. Błyskotliwość i finezyjność jego stylu sprawiły, iż nazywano go "Lordem Paradoksem". Jego najbardziej znane utwory to: modernistyczna tragedia "Salome", komedia salonowa "Brat marnotrawny", autobiograficzny poemat "De profundis" oraz "Ballada o więzieniu w Reading". Nazwisko Wilde'a łączy się jednak przede wszystkim z "Portretem Doriana Graya", powieścią będącą wyrazem jego poglądów na sztukę. Historia tytułowego portretu, na którym znajdują swoje odbicie grzechy popełniane przez bohatera, podczas gdy on sam zachowuje młodzieńczy i niewinny wygląd, stanowi pretekst do przedstawienia koncepcji sztuki wolnej od wszelkich zobowiązań społecznych, moralnych, etycznych; sztuki całkowicie bezużyecznej, której jedynym celem jest objawienie siebie samej. Bowiem, jak napisał Wilde w przedmowie do powieści: "Wybrani są ci, dla których piękno posiada wyłącznie znaczenie piękna. Nie ma książek moralnych lub niemoralnych. Są książki napisane dobrze lub źle. Nic więcej".

[Wydawnictwo Zielona Sowa, 2005]


Zaczynałam studia gdy kupiłam tą książkę…. Zajęło mi ponad 4 lata zdjęcie jej z półki i przeczytanie… zmotywował mnie film, który mam a który chcę oglądnąć po przeczytaniu książki. Tak… są jeszcze ludzie, którzy mając…. Hm…. Obliczcie ile lat ;) nie czytali tej słynnej książki(a pamiętam jak leżałam w szpitalu mając lat 17 polecił mi ją sympatyczny Grzesiu z dolnej Sali).
Pokajałam się teraz opiszę wrażenia…. Chociaż będzie ciężko… zapewne napisano o tej książce wszystko…. Jest… wyjątkowa… ciężko streścić w slowach emocje, ale niech mi nikt nie mówi, że nasze czasy są czasami w których liczy się tylko piękno i młodość… a Dorian to kto? Nasz rówieśnik? Dorian w sumie to każdy z nas, chce trzymać z tym co czas zatrzyma, zamknie urodę w próżni…. Tyle, że nie każdy z nas sprzedaje za to duszę…. Być czy być takie pytanie zadaje sobie Dorian i wybiera być. Wybór tragiczny? Oczywiście, ze tragiczny o czym przekona się sam Dorian…. Smutna książka…
Teraz za to mogę się za film zabrać…. Ciekawa jestem Bena

poniedziałek, 4 stycznia 2010

"Dynastie Panujące Europy" - Isabelle Bricard


Nie sprawdziła się przepowiednia egipskiego króla Faruka, że „w 2000 roku pozostanie na ziemi już tylko pięciu królów: król pik, król karo, król kier, król trefl i... królowa Anglii” . W samej Europie jest dziesięciu! Królowe, królowie, jeden wielki książę, dwóch książąt i ich rodziny. Jak, gdzie i z czego żyją? Dlaczego panują, nie rządząc? W jaki sposób godzą tradycję z nowoczesnością? Co sprawia, że „zwykłych” ludzi wciąż interesuje, co jada królowa Elżbieta, z kim romansuje księżniczka Stefania z Monako i jak rozwija się malutka córeczka hiszpańskiego następcy tronu Filipa? Książka opowiada o burzliwej historii, życiu codziennym oraz blaskach i cieniach bycia członkiem dynastii panującej od Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej po niemal symboliczne, choć niezwykle bogate Księstwo Liechtensteinu.



Kto z kim, kiedy i dlaczego? Fenomenalna książka dorwana za półdarmo w „taniej Książce” dostarczyła mi rozrywki na świąteczne ferie, łączy ze sobą pasję historyczną i jednocześnie chęć wiedzy o tym co w trawie piszczy…. Opisane rzetelnie współczesne koronowane głowy Europy z notatką historyczną, rzutem oka w przyszłość oraz telegraficznym skrótem… bardzo mi się podobały zwłaszcza części historyczne dokładnie traktujące o kilku ostatnich monarchach ich małżeństwach, życiu osobistym, książka jest wzbogacona o kilka fotografii więc nie jesteśmy zdani li i jedynie na wyobraźnie…. Ciekawym losów monarchii w europejskich państwach polecam z czystym sercem, czytało mi się bardzo dobrze i dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy…. Chociażby o Koronie Hiszpańskiej o której wydawało mi się, że wiem bardzo dużo

Młoda Wiktoria - The Young Victoria


Film przedstawia losy młodej brytyjskiej królowej Wiktorii , której początki panowania były bardzo burzliwe i wzbudzały wiele kontrowersji a szczególnie romans z księciem Albertem , kończący się w rezultacie małżeństwem.



Oglądnęłam bo polecano na forum. Dobrze, że nie przeczytałam wszystkich opinii od początku bo bym się zniechęciła pewnie a tak oglądałam sobie spokojnie, mogłam się delektować bajecznymi wnętrzami, nastrojową muzyką i przepysznymi strojami. Wizualnie byłam oczarowana. Zaś jeśli chodzi o fabułę? Bez rozczarowań i bez zachwytów podświadomie wiedziałam czego się spodziewać wiernie przeniesiona na ekran historia nie byłaby chyba dla przeciętnego widza interesująca. Mi podobało się przedstawienie uczucia Wiktorii i Alberta. Zwłaszcza Alberta, który pocieszny jest w tym filmie….jest taki biedny… zakochany a postawiony na niższej półce niż małżonka, jego męska duma zapewne cierpi strasznie.
Nawet mi się podobała aktorka grająca Wiktorię…. Chociaż Królowa Wiktoria kojarzy mi się ze zdjęciami robionymi jej gdy już była starszą bardzo panią i ani odrobinę nie jest podobna do tej młodziutkiej szczupłej dziewuszki, ale z tego co widziałam – portret młodej Wiktorii to można się dopatrzyć pewnego podobieństwa….
Bardzo jestem na tak po tym filmie

Według Wydawnictw

Czarna Owca (16) Dom Wydawniczy Rebis (12) Replika (2) Wydawnictwo Psychoskok (2) Wydawnictwo Agora (24) Wydawnictwo Aktywa (2) Wydawnictwo Albatros (24) Wydawnictwo Bellona (6) Wydawnictwo Bukowy Las (5) Wydawnictwo Czarna Owca (24) Wydawnictwo Czarne (62) Wydawnictwo Czerwone i Czarne (1) Wydawnictwo Czwarta Strona (34) Wydawnictwo Czytelnik (3) Wydawnictwo Dobra Literatura (1) Wydawnictwo Dolnośląskie (13) Wydawnictwo Dowody na Istnienie (6) Wydawnictwo Dragon (4) Wydawnictwo Edipresse Książki (16) Wydawnictwo Erica (1) Wydawnictwo Esprit (2) Wydawnictwo Feeria (1) Wydawnictwo Filia (35) Wydawnictwo Franciszkanów "Bratni Zew" (1) Wydawnictwo Hachette (2) Wydawnictwo Harper Collins (16) Wydawnictwo Insignis (18) Wydawnictwo Iskry (12) Wydawnictwo J. Przeworskiego (1) Wydawnictwo Jaguar (17) Wydawnictwo JanKa (2) Wydawnictwo Kobiece (91) Wydawnictwo Książnica (20) Wydawnictwo Kwiaty Orientu (2) Wydawnictwo Lira (20) Wydawnictwo Literackie (54) Wydawnictwo MAG (1) Wydawnictwo Manufaktura Tekstów (1) Wydawnictwo Marginesy (103) Wydawnictwo Media Rodzina (18) Wydawnictwo Mg (30) Wydawnictwo Muza (67) Wydawnictwo Młodzieżówka (1) Wydawnictwo Nasza Księgarnia (4) Wydawnictwo Noir Sur Blanc (9) Wydawnictwo Nova Res (10) Wydawnictwo Nowa Proza (1) Wydawnictwo Otwarte (43) Wydawnictwo PWN (3) Wydawnictwo Pascal (31) Wydawnictwo Planeta (1) Wydawnictwo Poradnia K (6) Wydawnictwo Poznańskie (43) Wydawnictwo Prozami (1) Wydawnictwo Prószyński (91) Wydawnictwo Replika (41) Wydawnictwo SQN (15) Wydawnictwo Sic! (3) Wydawnictwo Smak Słowa (3) Wydawnictwo Sonia Draga (5) Wydawnictwo Szara Godzina (9) Wydawnictwo Szelest (1) Wydawnictwo Szósty Zmysł (7) Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego (10) Wydawnictwo Uroboros (7) Wydawnictwo Vesper (2) Wydawnictwo W.A.B (66) Wydawnictwo WAM (6) Wydawnictwo WM (1) Wydawnictwo WasPos (2) Wydawnictwo Wielka litera (5) Wydawnictwo YA (3) Wydawnictwo Young (10) Wydawnictwo Znak (174) Wydawnictwo Zwierciadło (4) Wydawnictwo Zysk i s-ka (86) Wydawnictwo superNOWA (3) Wydawnictwo Świat Książki (30) Wydawnictwo Święty Wojciech (2) wydawnictwo Stara Szkoła (3)

Categories

2016 przeczytane (259) 2019 czytam (263) 2020 (216) 2020 trup (6) 2021 (155) 2021trup (21) 2022 lektury (137) 2023 czytam (137) 2023 trup (31) 2025 lektury (172) 52 filmy w 2014 (22) 52 filmy w 2015 (6) Angielski ogród (8) Cmentarz Zapomnianych Książek (2) Euro 2012 (4) Mundial RPA (1) Real Madryt (3) akcje (27) amor vincit omnia (10) audiobook (16) autobiografia (15) biografia (121) bolly (9) candy (2) czytam przeleżałe trupy z półek (258) czytane 2018 (244) dzienniki (5) fantastyka (20) felietony (6) historia (77) kkd (4) klasyka (48) klasyka literatury popularnej (24) kolorowe czytanie (4) komedia (1) koty (5) kryminał (158) kucharzę (53) listy (1) literatura na peryferiach (4) muzycznie (47) naturalnie (2) nie samą książką (141) oglądnęłam (189) ogrodowo (5) oscarowe wyzwanie (2) pachnące (129) planowanie i zagospodarowanie(niekoniecznie przestrzenne) (8) plany (7) podaj cegłę (14) podróże (10) podróże w czasie (15) podsumowanie (96) podsumowanie 2015 (12) podsumowanie 2016 (11) podsumowanie 2017 (14) podsumowanie 2018 (12) poezja (8) prawdziwe historie (44) projekt - nobliści (5) prywatne (75) prywatnie (9) przeczytane w 2010 (1) przeczytane w 2011 (1) przeczytałam (2983) przeczytałam 2015 (243) recenzja książki (1953) recenzyjne (1686) religia i duchowość (34) reportaż (95) retro (6) robótki (24) roczne podsumowanie (7) romans (303) saga rodzinna (54) seriale (33) sportowo (27) stosik (102) test (1) top10 (12) turystycznie (1) village candle (12) w 2017 przeczytałam (226) woski (126) wymiana (8) wyzwanie - Agatha Christie (54) wyzwanie Picoult/Sparks (2) wyzwanie czytelnicze (69) wyzwanie filmowe (31) wyzwanie w centymetrach (1) yankee candle (94) z półki 2015 (3) zakupy (1) zapowiedź (11) łańcuszek (20)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wg. Autorów ( w trakcie tworzenia)

Agata Christie (51) Edyta Świętek (36) Jodi Picoult (24) Lucy Maud Montgomery (21) Joanne Kathleen Rowling (19) Małgorzata Musierowicz (18) Colleen Hoover (17) Agatha Christie (16) Diane Chamberlain (16) Szymon Hołownia (16) Agnieszka Lingas-Łoniewska (15) Katarzyna Michalak (15) John Ronald Reuel Tolkien (13) Jojo Moyes (12) Agata Czykierda-Grabowska (11) Camilla Läckberg (11) Emily Giffin (11) Katarzyna Bonda (11) Bernard Cornwell (10) Monika Szwaja (10) Barbara Wysoczańska (9) Regina Brett (9) Amy Harmon (8) Ałbena Grabowska (8) Ałbena Grabowska-Grzyb (8) Elżbieta Cherezińska (8) George R.R. Martin (8) Jane Austen (8) Mariusz Urbanek (8) Monika A. Oleksa (8) Robert Galbraith (8) Ada Tulińska (7) Diana Gabaldon (7) Elizabeth Gaskell (7) Elżbieta Rodzeń (7) Małgorzata Gutowska - Adamczyk (7) Abby Jimenez (6) Ali Hazelwood (6) Anna Kańtoch (6) Jacek Dehnel (6) Jerzy Bralczyk (6) Jürgen Thorwald (6) Katarzyna Kwiatkowska (6) Katarzyna Zyskowska-Ignaciak (6) Richard Paul Evans (6) Beata Majewska (5) Charles Dickens (5) Charlotte Brontë (5) Giovannino Guareschi (5) Katarzyna Archimowicz (5) Kiera Cass (5) Lisa Genova (5) Magdalena Grzebałkowska (5) Wiesław Myśliwski (5) Yrsa Sigurdardóttir (5) Anna Herbich (4) Astrid Lindgren (4) Barbara O`Neal (4) Bianca Iosivoni (4) Cecelia Ahern (4) Corinne Michaels (4) Dorota Gąsiorowska (4) Edward Rutherfurd (4) Elisabet Benavent (4) Ella Maise (4) Evžen Boček (4) Federico Moccia (4) Gabriela Gargaś (4) Igor Sokołowski (4) Magdalena Kordel (4) Marek Rybarczyk (4) Mariusz Szczygieł (4) Marta Kisiel (4) Mhairi McFarlane (4) Trygve Gulbranssen (4) Adam Kay (3) Agata Sawicka (3) Agnieszka Wojdowicz (3) Alina Białowąs (3) Andrzej Sapkowski (3) Aneta Jadowska (3) Anna J. Szepielak (3) Anna Kamińska (3) Anna Sakowicz (3) Antonina Kozłowska (3) Barbara Sęk (3) Carlos Ruiz Zafón (3) Charlotte Link (3) Dagmara Leszkowicz-Zaluska (3) Daisy Goodwin (3) Demet Altınyeleklioğlu (3) Denise Grover Swank (3) Dominika Smoleń (3) Elisabeth Herrmann (3) Eliza Orzeszkowa (3) Elizabeth Cooke (3) Elizabeth Haran (3) Francine Rivers (3) Gard Sveen (3) Hanna Cygler (3) Iwona J. Walczak (3) Jean-Jacques Sempé (3) John Boyne (3) Katherine Webb (3) Mag­da­lena Knedler (3) Marcin Wilk (3) Maria Ulatowska (3) Małgorzata Warda (3) Mitch Albom (3) Paullina Simons (3) René Goscinny (3) Richard Phillips Feynman (3) Roma Ligocka (3) Stephenie Meyer (3) Wilkie Collins (3) Adrianna Michalewska (2) Agata Puścikowska (2) Agnieszka Krakowiak-Kondracka (2) Agnieszka Pajączkowska (2) Alek Rogoziński (2) Aleksander Dumas(ojciec) (2) Aleksandra Szarłat (2) Aleksandra Zaprutko-Janicka (2) Alexa Lavenda (2) Amy Hatvany (2) Andrew Morton (2) Andrzej Andrusiewicz (2) Andrzej Markowski (2) Angelika Kuźniak (2) Anna Fincer-Ogonowska (2) Anna Langer (2) Anna Rohóczanka (2) Anna Wolf (2) Anne Brontë (2) Anne Jacobs (2) Anne Tyler (2) Anthony McCarten (2) Beata Pawlikowska (2) Beth Reekles (2) Bill Bryson (2) Bogdan Lach (2) Bogna Ziembicka (2) Bolesław Prus (2) Carrie Elks (2) Cezary Łazarewicz (2) Christina Baker-Kline (2) Clive Staples Lewis (2) Colin Campbell (2) Consilia Maria Lakotta (2) Dan Brown (2) Daniel Silva (2) Danuta Awolusi (2) David Levithan (2) Debbie Macomber (2) Diana Palmer (2) Dinah Jefferies (2) Donald Spoto (2) Dorota Terakowska (2) Elena Armas (2) Elżbieta Jodko-Kula (2) Emilia Kiereś (2) Erin Morgenstern (2) Eva García Sáenz de Urturi (2) Ewa Bauer (2) Ewa Stachniak (2) Ewa Winnicka (2) Ewelina Dobosz (2) Ewelina Dyda (2) Gavin Extence (2) Grzegorz Strzelczyk (2) Helen Fielding (2) Henning Mankell (2) Jacek Hugo-Bader (2) Jan Miodek (2) Jaume Cabré (2) Jean des Cars (2) Jerzy Niemczuk (2) Julian Tuwim (2) Justyna Wydra (2) Józef Witko (2) Kamil Janicki (2) Kard. Jorge Mario Bergolio (2) Katarina Mazetti (2) Katarzyna Kołczewska (2) Kristina Sabaliauskaitė (2) Krzysztof Ziemiec (2) Linda Green (2) Lisa Scottoline (2) Louisa May Alcott (2) Magda Gessler (2) Marcin Mastalerz (2) Marcin Prokop (2) Margaret Mitchell (2) Maria Dąbrowska (2) Maria Kruger (2) Małgorzata Hayles (2) Michał Heller (2) Papież Franciszek (2) Rachel Hauck (2) Terry Pratchett (2) Victoria Twead (2) Walter R. Brooks (2) A. Scott Berg (1) Abby Johnson (1) Adam Higginbotham (1) Adam Leszczyński (1) Adam Mickiewicz (1) Adam Szustak OP (1) Adam Węgłowski (1) Adam Zamoyski (1) Adriana Rak (1) Adrianna Trzepiota (1) Agata Jakóbczak (1) Agata Napiórska (1) Agata Passen (1) Agata Polte (1) Agata Pruchniewska (1) Agata Suchocka (1) Agnieszka Dydycz (1) Agnieszka Kaluga (1) Agnieszka Krawczyk (1) Agnieszka Litorowicz-Siegert (1) Agnieszka Markowska (1) Agnieszka Meyer (1) Agnieszka Nabrdalik (1) Agnieszka Olejnik (1) Agnieszka Przybysz (1) Agnieszka Siepielska (1) Agnieszka Wolny-Hamkało (1) Aileen Orr (1) Alberto S. Santos (1) Aleksander Jażwiński (1) Aleksander Makowski (1) Aleksandra Borowiec (1) Aleksandra Julia Kotela (1) Aleksandra Kardaś (1) Aleksandra Klich (1) Aleksandra Skrzypietz (1) Aleksandra Tyl (1) Aleksandra Wójcik (1) Aleksandra Zbroja (1) Alessio Puleo (1) Alex Bellos (1) Alex North (1) Alfredo Relaño (1) Alice Hoffman (1) Alice Lugen (1) Allison Pataki (1) Aly Cha (1) Alyson Richman (1) Amor Towles (1) Amy Medling (1) Andrea Wulf (1) Andreas Baumgarten (1) Andrzej Chwalba (1) Andrzej Fedorowicz (1) Andrzej Grembowicz (1) Andrzej Kępiński (1) Andrzej Pilipiuk (1) Andrzej Rzepliński (1) Andrzej Zając (1) Andrzej Zawistowski (1) Andrzej Zoll (1) Andrzej Łapiński (1) André Aciman (1) Andrés Ibáñez (1) Andy Jones (1) Angele Lieby (1) Angie Thomas (1) Anika Stelmasik (1) Ann Brashares (1) Ann Wroe (1) Anna Arno (1) Anna Bailey (1) Anna Bellon (1) Anna Bikont (1) Anna Brzezińska (1) Anna Dan (1) Anna Dembowska (1) Anna Dutkiewicz (1) Anna Dymna (1) Anna Gavalda (1) Anna Janko (1) Anna Jean Mayhew (1) Anna Kaszuba-Dębska (1) Anna Klara Majewska (1) Anna Klejzerowicz (1) Anna Kołodziejska (1) Anna Krystyna Bikont (1) Anna Laura Rucińska (1) Anna Lewicka (1) Anna Mateja (1) Anna Mieszkowska (1) Anna Moczulska (1) Anna Nejman (1) Anna Piwkowska (1) Anna Przedpełska-Trzeciakowska (1) Anna Płowiec (1) Anna Sulińska (1) Anna Szafrańska (1) Anna Szczęsna (1) Anna Todd (1) Anna Tomiak (1) Anna Trojanowska (1) Anna Wolff-Powęska (1) Anna Zamojska (1) Anna Śnieżka (1) Annabel Pitcher (1) Anne B. Ragde (1) Anne O'Brien (1) Anne-France Dautheville (1) Annejet van der Zijl (1) Annette Christie (1) Annette Hess (1) Annie Barrows (1) Annie Proulx (1) Anton Czechow (1) Antoni Słonimski (1) Antonina Żabińska (1) Arael Zurli (1) Arkadiusz Stempin (1) Arkadiusz Szaraniec (1) Arne Lynch (1) Arrowood Brothers (1) Arthur Conan Doyle (1) Artur Rolak (1) Atul Gawande (1) Audrey Carlan (1) Augusta Docher (1) Ava Dellaira (1) Ayaan Hirsi Ali (1) Banana Yoshimoto (1) Barack Obama (1) Barbara Gaweł (1) Barbara Mutch (1) Barbara Seidler (1) Barbara Taylor Bradford (1) Barbara Wachowicz (1) Barry Gifford (1) Bartek Dobroch (1) Bartosz Brożek (1) Beata Biały (1) Beata Kost (1) Becky Wade (1) Bellamy Creek (1) Ben Judah (1) Benjamin Balin (1) Bernadette McDonald (1) Biblioteka Słów (1) Bill Clinton (1) Blaža Popović (1) Boel Westin (1) Bożena Fabiani (1) Bożena Gałczyńska - Szurek (1) Bożena Keff (1) Bratni Zew (1) Brenda Reid (1) Brigitte Hamann (1) Brooke McAlary (1) Bryan Cairns (1) Brygida Grysiak (1) Camilla En (1) Camille Perri (1) Carla Montero (1) Carlo Maria Martini (1) Carmen Santos (1) Carole Matthews (1) Carolyn V. Murray (1) Carrie Snyder (1) Casey McQuiston (1) Cat Patrick (1) Catherine Banner (1) Catherine Isaac (1) Catherine Lowell (1) Catherine Mayer (1) Catherine Whitlock (1) Cecil Scott Forester (1) Cecilia Samartin (1) Celeste Ng (1) Cesarina Vighy (1) Chandra Hoffman (1) Charles Belfoure (1) Charles Bock (1) Charles Frazier (1) Charlotte Browne (1) Charlotte Gordon (1) Charlotte Lucas (1) Cheryl Strayed (1) Chesley McLaren (1) Chris Cander (1) Chris Columbus (1) Chris Fabry (1) Chris Grabenstein (1) Chris Niedenthal (1) Christer Mjåset (1) Christian Jacq (1) Christine Breen (1) Christopher Kelly (1) Christopher W. Gortner (1) Chufo Llorens (1) Claire Guest (1) Claire North (1) Clara Sanchez (1) Claude Quétel (1) Colin O`Brien (1) Colleen Faulkner (1) Colleen McCullough (1) Colson Whitehead (1) Conor Grennan (1) Consolation Duet (1) Corban Addison (1) Craig Storti (1) Cristina Caboni (1) Cristina Morato (1) Cristina Sánchez-Andrade (1) Cyceron (1) Damian K. Markowski (1) Dan Abnett (1) Daniel Defoe (1) Daniela Lamas (1) Danielle Steel (1) Danuta Pytlak (1) Daphne du Maurier (1) Dario Fo (1) Dariusz Janiszewski (1) Darynda Jones (1) David Ebershoff (1) David Hunter (1) David Icke (1) David Mccullough (1) David Mitchell (1) Davis Bunn (1) Dawid Krawczyk (1) Dawid Ratajczak (1) Dawn Barker (1) Debora MacKenzie (1) Deborah Feldman (1) Delia Owens (1) Denis Brian (1) Denis Diderot (1) Denise Hildreth Jones (1) Dennis Lehane (1) Dhonielle Clayton (1) Dianne Freeman (1) Doda Około-Kułak (1) Dodie Smith (1) Dominik Dán (1) Dominik Szczepański (1) Dominika Buczak (1) Dorota Combrzyńska-Nogala (1) Dorota Golińska (1) Dorota Masłowska (1) Dorota Ponińska (1) Dorota Sumińska (1) Dorota Świątkowska (1) Dorothea Johnson (1) Dorothy Rowe (1) Douglas Adams (1) Douglas Smith (1) Dörthe Binkert (1) E. Lockhart (1) E. O. Chirovici (1) E.T.A. Hoffman (1) Eco Redonum (1) Ed Young (1) Edith Wharton (1) Edward Brooke-Hitching (1) Edward Carey (1) Egon Caesar Conte Corti (1) Eileen Goudge (1) Elena Ferrante (1) Elizabeth Adler (1) Elizabeth Chadwick (1) Elizabeth Craft (1) Elizabeth Kolbert (1) Elizabeth Letts (1) Elizabeth O'Roark (1) Elizabeth O`Roark (1) Elizabeth von Arnim (1) Ellen Alpsten (1) Ellis Peters (1) Elvira Baryakina (1) Elyse Douglas (1) Elżbieta Wichrowska (1) Emil Zola (1) Emilia Sokolik (1) Emilia Szelest (1) Emily Jane Brontë (1) Emma Dmochowska (1) Emma Donoghue (1) Emma Lord (1) Emmanuel Macron (1) Enola Holme (1) Eowyn Ivey (1) Eric Lomax (1) Esther Singer Kreitman (1) Eugen Ruge (1) Eugène Ionesco (1) Eva Weaver (1) Evie Dunmore (1) Ewa Bagłaj (1) Ewa Curie (1) Ewa K. Czaczkowska (1) Ewa Madeyska (1) Ewa Pirce (1) Ewa Popławska (1) Ewa Wolkanowska-Kołodziej (1) Ewa Wróbel (1) Ewa Zdunek (1) Ewa Żarska (1) Ewald Arenz (1) Ewelina Karpacz-Oboładze (1) Fabien Grolleau (1) Fern Britton (1) Fern Michaels (1) Florian Illies (1) Francis Hackett (1) Francis Scott Fitzgerald (1) Francoise Giroud (1) Gabriella Contestabile (1) Gabrielle Zevin (1) Gail Honeyman (1) Gardner Raymond Dozois (1) Garrard Conley (1) Garri Kasparow (1) Gary Susman (1) Gary W. Small (1) Gena Showalter (1) Genevieve von Petzinger (1) George Orwell (1) Georgia Bockoven (1) Gigi Buffon (1) Glenys Carl (1) Grażyna Jeromin-Gałuszka (1) Greg King (1) Gregg Olsen (1) Grzegorz Sokołowski (1) Harper Lee (1) Helen Rappaport (1) Helena Mniszkówna (1) Helga Hoškova-Weissowá (1) Hellmut Andics (1) Henryk Sienkiewicz (1) Holly Peterson (1) Horacio Verbitsky (1) Håkan Nesser (1) Ibn Warraq (1) Ismet Prcić (1) Izabela Jung (1) Izabela Sowa (1) Izabella Frączyk (1) J.J. Renert (1) Jacek Lusiński (1) Jadwiga Czajkowska (1) Jakub Puchalski (1) Jan Paweł II (1) Jan Wróbel (1) Jan Łoziński (1) Janina Fedorowicz (1) Jaroslav Hašek (1) Jaume Collel (1) Jean-Christophe Brisard (1) Jean-Paul Roux (1) Jeannette Kalyta (1) Jennifer Kaufman (1) Jennifer Teege (1) Jennifer Worth (1) Jerzy Sosnowski (1) Jewgienij Wodołazkin (1) Jill Barnett (1) Jill Mansell (1) Joanna Konopińska (1) Joanna Marat (1) Joanna Szczęsna (1) Joanne Harris (1) John Borrell (1) John Carlin (1) John Curran (1) John Green (1) John Grogan (1) John Seeney (1) Jolanta Król (1) Jolanta Kwiatkowska (1) Jon Ronson (1) Jonathan Littell (1) Jordi Pons Salas (1) Joyce Maynard (1) Julia Alvarez (1) Julia Child (1) Julia P. Gelardi (1) Julie Lawson Timmer (1) Julie Orringer (1) Justin Go (1) Justin Peacock (1) Ka Hancock (1) Karen Dionne (1) Karen Karbo (1) Karen Mack (1) Karolina Frankowska (1) Karolina Lanckorońska (1) Kate Lord Brown (1) Kathryn Taylor (1) Keith Lowe (1) Kerstin Ekman (1) Krzysztof Sadło (1) Laila El Omari (1) Laurens van der Post (1) Leah Fleming (1) Lena Najdecka (1) Leslie Carroll (1) Levi Henriksen (1) Lily Koppel (1) Lisa Kleypas (1) Liv Tyler (1) Louise Walters (1) Lucy Ferriss (1) Lucyna Olejniczak (1) Ludwig Winder (1) Ludwik Stomma (1) M.L. Stedman (1) Maciej Karpiński (1) Maciej Stuhr (1) Magdalena Kulus (1) Magdalena Tulli (1) Maja Łozińska (1) Mandy Hale (1) Marc Llewellyn (1) Marcin Górka (1) Marcin Zaremba (1) Marek Aureliusz (1) Marek Grechuta (1) Marek Ławrynowicz (1) Margaret Dilloway (1) Maria Krüger (1) Maria Sveland (1) Marilyn Brant (1) Marina Stepnova (1) Mariola Pryzwan (1) Marion Zimmer Bradley (1) Mariusz Wilka (1) Mariusz Ziomecki (1) Martha Grimes (1) Martin Sixsmith (1) Matthew Quick (1) Małgorzata Halber (1) Małgorzata Maj (1) Małgorzata Szejnert (1) Małgorzata Tusk (1) Małgorzata Łukowiak (1) Melchior Wańkowicz (1) Melissa Hill (1) Meredith Goldstein (1) Mieczysław Mokrzycki (1) Mike Carson (1) Mira Suchodolska (1) Miriam Karmel (1) Nadine Gordimer (1) Natasha Walker (1) Ned Vizzini (1) Olle Lönnaeus (1) Patrick Ness (1) Patrick Pesnot (1) Paul Arden (1) Penny Jordan (1) Peter Heller (1) Peter Kreeft (1) Platon (1) Pola Kinski (1) Priscille Sibley (1) Rebecca Johns (1) Robert J. Woźniak (1) Ryszard Legutko (1) Sally Bedell Smith (1) Sam Pivnik (1) Samantha Hayes (1) Samantha van Leer (1) Sarita Mandanna (1) Seré Prince Halverson (1) Shelley Emling (1) Stanisław Zakościelny (1) Stephanie Evanovich (1) Sue Eckstein (1) Sue Woolmans (1) Sylwia Chutnik (1) Szymon Sokolik (1) Tullio Avoledo (1) Zośka Papużanka (1) dr Stefanie Green (1) ks. Jan Twardowski (1) Éric-Emmanuel Schmitt (1) Łukasz Maciejewski (1) Łukasz Orbitowski (1)

Pogoda w mojej okolicy