Za nami siódma edycja stosikowego losowania, która przyniosła mi książkę z serii Zrozum, którą kupuję ślepo i konsekwentnie upycham po wolnych fragmentach pokoju. Ta konkretnie książka czekała od jesieni 2020(ach pandemiczne zakupy). To już znaczy, że to było sto lat temu. Zdradzę Wam sekret uwielbiam książki o historii medycyny, a genetyka jawi mi się jako wspaniała dziedzina wiedzy, pokazująca nam nasze korzenie, a jednocześnie pokazująca, że ten fragment Biblii, w której Bóg mówi, jak będzie karał synów za grzechy ojców przez kilka pokoleń, możemy traktować dosłownie. Czymże innym są geny jeśli nie przekleństwem przed którym nie możemy uciec?



