No bywa tak, że ktoś znajomy poleca książkę, mam nadzieję, ze w dobrej wierze, a tu okazuje się, że przeczytali tylko jeden tom, a ja jak już zacznę to lubię lecieć dalej i poznać całą serię. Pierwszy tom skończył się tak, że musiałam przeczytać następny tom. Tom drugi już był mniej porywający i szczerze trochę mnie zmęczył, ale uznałam, że trzeci tom da mi wiedzę o tym jaką koncepcję miała autorka. Nauka na przyszłość, ja polecam znajomym dobre książki, a mnie polecają jakieś randomowe, wystawiają moją cierpliwość na próbę.
Mój mąż. Mój potwór.Finałowy tom mrocznej zagranicznej trylogii!Stan Lii jest krytyczny. Próbowała uciec od męża, który zamienił jej życie w piekło. Nie potrafił wybaczyć jej zdrady, a ona nie była zdolna trwać dłużej u jego boku.Adrian zrozumiał, że jego postępowanie o mało co nie doprowadziło do tragedii. Wciąż może być za późno. Jego upór, złość i nienawiść niemal odebrały mu Lię.Teraz kobieta próbuje pozbierać skrawki dawnego życia. Zrozumieć, kim jest i kim chciałaby się stać. Czy Adrian jej wybaczy? Czy wszystko, co mu powiedziała, to prawda? Zawsze otaczały ją kłamstwa, były jej sprzymierzeńcem. Dlaczego więc teraz miałaby mówić prawdę?
Mamy finał historii Lenoczki i
Adriana. Niby wszystko jest idealnie, jadą sobie na wakacje do Rosji, bo w
końcu Adrian jest z ruskiej mafii. Do Rosji jadą z zaufaną ochroną, tam
oczywiście Lenoczka jest kochaną i troskliwa, Adrian oczywiście jest bucem.
Wydaje się, że ich związek kwitnie, ale żeby nie było za różowo, w rozmowie
wychodzi temat Luki, przyjaciela Lenoczki z dzieciństwa, no i okazuje się, że
pewnie zakumplował się z nią, bo jest ona nieślubnym dzieckiem bonza z włoskiej
mafii i to może rodzić różne reperkusje. Wszak Adrian zamordował kandydata na
burmistrza promowanego przez ruską mafię, skutkiem czego, wygrywa kandydat
Włochów. Adrian podejmuje ważną decyzję, postanawia jechać do swojego pakhana, powiedzieć
wszystko, godząc się, że może to się dla niego tragicznie skończyć. Gdy on
odjeżdża, Lenoczka zdesperowana postanawia ratować ukochanego, no i odezwać się
do swojego ojca, widząc w nim jedyną nadzieję na ocalenie Adriana. Emocje jak
na grzybobraniu?
Nudne to i nużące. Za długa jest ta
seria. Trzy tomy to za dużo. Rozwodniona jest ta opowieść. Najwięcej jest porno
scen z dodatkiem sado-maso. Relacja między bohaterami nie istnieje. Ten mafijny
świat jest jakoś tam nakreślony, jako dodatek do porno. Jasne, że nikt nie oczekuje
od takich książek jakiejś bardzo głębokiej fabuły, ale ponownie, Cora Reily robi
te romanse mafijne lepiej. Jest motylkowo, romantiko z odrobiną mafijnej
przemocy.

Słyszałam o tej serii (albo raczej trylogii) i na myśl o samej historii szlag mnie jasny trafia. Zdecydowanie nie siegnę.
OdpowiedzUsuń