Oficyna Noir Sur Blanc oddaje do naszej dyspozycji dziewiąty tom przygód Molly Murphy. Z tego co sprawdzałam, nie jesteśmy jeszcze na półmetku tych historii, co naprawde napełnia mnie obawą, że nie dożyję końca tej serii, co byłoby dla mnie tragedią wielką, bo jestem uzależniona od tych książek. Jestem wielbicielką kryminałów retro a tak dobrych na polskim rynku jest bardzo niewiele, toteż na każdy rzucam się z ogromną radością. Ostatnia iluzja to książka do przeczytania w jeden dzień. Polecam przygody Molly na majówkę, będziecie zachwyceni, wiem co mówię, polecałam już tę serię wielu osobom i nikt nie składał reklamacji.








