Pięć Nagród Nobla ? już samo to czyni niezwykłym życie rodziny opromienionej blaskiem monumentalnych dokonań naukowych. Mało kto jednak wie o jego ciemniejszej stronie: o konfliktach, dramatach, skandalach i tragediach, jakie stały się udziałem dwóch pokoleń Curie. Dlaczego nieprzeciętnie uzdolnionego, lecz pozbawionego osobistych ambicji Piotra trawił lęk przed życiową porażką, mimo że w tym samym czasie dokonał pierwszego przełomowego odkrycia? Dlaczego żarliwa patriotka, niezwykle inteligentna Maria przez lata pracowała jako guwernantka? Dlaczego pieniądze z Nagrody Nobla, które pozwoliły Marii i Piotrowi pozbyć się finansowych trosk, zniszczyły spokój ich prywatnego życia? Dlaczego córka Ewa była jedyną osobą w rodzinie, która odrzuciła życie naukowca, i czemu starsza córka, Irena, poszła w ślady matki, choć zawsze obawiała się, że pozostanie w jej cieniu?Ta pierwsza pełna, oparta na nowych, wcześniej niepublikowanych osobistych informacjach, i niedawno odkrytej korespondencji i pamiętnikach biografia całej genialnej rodziny daje nam wielowymiarowy i pozbawiony przekłamań obraz ich prywatnego i zawodowego życia: od związku Marii i Piotra, poprzez dokonania córek, Ireny i Ewy, aż do osiągnięć zięcia, Fryderyka Joliot-Curie. Denis Brian, autor biografii Einstein, wydobywa na światło dzienne intrygujące szczegóły: skandal, który wybuchł z powodu romansu Marii z jednym ze studentów Piotra i o mało nie doprowadził jej do samobójstwa.
Wiosna piękna się zaczęła, można
na rower wyjść i na kijki wyskoczyć, więc sezon na książki w wersji audio,
znowu w pełni. Dokończyłam więc słuchać książkę na którą chorowałam wiele,
wiele lat, ale z powodu dosyć wysokiej ceny nie decydowałam się na zakup.
Wersja audio pozwoliła mi zapoznać się z dziejami rodziny Curie, której to losy
żywo mnie interesują i czytuję na ten
temat książki, artykuły, które pokazują się na polskim rynku.
Ta książka to jedyne na polskim
rynku kompleksowe opracowanie historii tej sławnej rodziny. W sumie dostali
pięć Nagród Nobla. Dokonali odkryć,
które zmieniły historię, a przy tym nie stracili nic ze swego człowieczeństwa.
Jaka była Maria Skłodowska, możemy poczytać w kilku książkach dostępnych na
polskim rynku. Pierwsze spotkanie z noblistką miałam jakieś dziesięć, a może i
więcej lat temu, za sprawą napisanej przez Ewę Curie biografii matki. Spłakałam
się wtedy okrutnie i weszłam w fazę zainteresowania fizyką jądrową, która to w
pewnym sensie trwa do dziś. Biografia
jest szalenie subiektywna, wiadomo córka gloryfikuje swoją matkę, chociaż
relacja Maria Curie – córki była bardzo specyficzna. Ewa Curie wyłamała się i
nie robiła kariery naukowej, bardziej zajmowała się muzyką, sztuką sprawami,
których jej matka nie darzyła zbytnim szacunkiem. Dla Marii liczyła się nauka.
Dlatego tak doskonale czuła się w towarzystwie starszej córki Ireny i jej męża
Fryderyka. Mąż Marii – Piotr był
bardziej niż żona człowiekiem renesansu, interesował się wszystkim, ale może
powodem tego było liberalne, nowoczesne
wychowanie, które rozbudziło w nim ciekawość świata.
Dzieciństwo Marii, pełne pracy,
nauki było jednak obfitującym w tragedie dramatycznym okresem, gdy ani w
domu(choroba matki i siostry) ani w szkole(polska szkoła, pod rosyjskim
zaborem) nie znajdywała bezpieczeństwa i swobody.
Tak jak wspomniałam o ile życie
Marii nie jest dla nas tajemnicą, chociaż wiele faktów z jej życia różnie są
interpretowane, to jako, takie zarysy znamy. Ale życie jej męża i dzieci nie
jest w Polsce, ojczyźnie noblistki odpowiednio naświetlone.
Pytanie czy ta książka to czyni.
Ze smutkiem przyznaję, że 75% książki czytałam jak najlepszej próby powieść,
ale w pewnym momencie życie prywatne zostało ograniczone, na rzecz nauki i
opisów doświadczeń, reakcji i odkryć. Moim skromnym zdaniem dla człowieka,
który sięgnął po biografię, a nie po podręcznik jest to nużące. Zawodzi.
I chociaż większość książki jest
zajmująca, bo i życie rodziny Curie przypomina film ciekawy, to długie opisy
chemiczne i fizyczne, po prostu zniechęcają i odpychają. Czytałam już inne biografię chemików i
fizyków i można obejść się bez niezrozumiałych dla przeciętnego czytelnika
opisów.
Dlatego całokształt oceniam
bardzo przeciętnie, niestety. Cena
książki oscyluje w okolicach pięćdziesięciu złotych a mimo kiepskiego papieru równoważonego
przez twardą oprawę, moim zdaniem książka ta nie jest warta wydania takich
pieniędzy. Jeśli kto ciekawy może spokojnie w bibliotekach poszukać.
