Po niebywałym sukcesie serialu Off Campus nazwisko Elle Kennedy stało się znane, a my dzięki temu mamy premierę jej kolejnej powieści. Po serii amerykańskich romansów sportowych, zmieniamy kontynent i przenosimy się do Londynu. Jakkolwiek uważam, że lekkie książki są dobre na taką jesienną pogodę, ale już starość mnie dopada i po powrocie z roboty padałam na łóżko i dawałam radę nakarmić kota(bo on w przeciwieństwie do książki on nie leży i jeść woła). Na szczęście nadszedł długo wyczekiwany weekend, ja wyposażona w nowe wino do testowania(biedra wie kiedy zrobić promocję, ale wino bez szału), mogłam w końcu doczytać.

