Niestety, te upały nie sprzyjają lekturom takim bardziej ambitnym. Dlatego sięgnęłam po gatunek od którego miałam chwilę przerwy, a gdy zapowiadali nową serię Elsie Silver. W tym roku na początku zaczytywałam się jej książkami i ogólnie kowbojskimi powieściami(swoją drogą zaczynam ten serial na Netflixie, ale póki co nie ma chemii). Ta seria zazębia się z poprzednią serią autorki, a ja już chyba wiem, że nie będę czekać na kolejne tomy.
Emmett mieszka z
dziadkami i rodzeństwem na ranczo, które ma problemy finansowe. Jest też
ujeżdżaczem byków i teraz ma jedną z ostatnich okazji by zdobyć mistrzostwo,
niestety przegrywa z Theo(znanym z poprzedniej serii autorki), w ten trudny
moment wpasowuje się propozycja, aby wystąpił jako kawaler szukający miłości w
programie Romansowe Ranczo. Ponieważ jest zwolennikiem szybkich akcji na jedną
noc i idea takiego programu jest mu wstrętna, ale finalnie przekonują go
pieniądze, których dziadkowie naprawdę potrzebują. Przy produkcji tego reality
show spotyka Julię, siostrę Theo, jego rodeowego przeciwnika. Już raz ich drogi
się przecięły, kilkanaście miesięcy temu, gdy oboje byli na tym samym
wycieczkowcu. Wtedy towarzyszyły temu nieciekawe okoliczności. Dla Julii ten
program ma być szansą na rozwój kariery, dla Emmetta to tylko pieniądze. Czy
ktoś naprawdę zastanawia się jaki będzie finał, czy bardziej zastanawiacie się,
jaka drama będzie po drodze?
Moim zdaniem Elsie Silver
się wyczerpała w tym gatunku. Owszem romanse nie są jakimś bardzo bogatym w
potencjalne rozwiązania gatunkiem, ale tutaj nawet ja mam przesyt. Ona, siostra
jego wroga, on gburowaty i niedostępny. Wszystko czym raczy nas Elsie Silver
już było i to w lepszym wykonaniu. Strasznie zmęczyła mnie ta książka.
Bohaterowie nie mają charakteru, no może dziadkowie dają radę, ale jest ich
zdecydowanie za mało. Usypia ta książka i nudzi. Nie polecam bardzo.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
To dużymi literami: KAŻDY KOMENTARZ ZAWIERAJĄCY LINK - WYLATUJE- WIELOKROTNIE PROSIŁAM, NIE ODNOSIŁO SKUTKU, TERAZ Z AUTOMATU I BEZ CZYTANIA.
A teraz grzecznie i klasycznie ; ) bo bardzo Was przecież lubię : )
Witaj Gościu, cieszy mnie Twoja wizyta, cieszę się, że chcesz pozostawić ślad po tym, że przeczytałeś to miałam do powiedzenia.
Proszę :) komentuj, ale pamiętaj :)
Każdy głos w dyskusji jest dla mnie ważny. Każdy komentarz jest czytany, na komentarz każdego czytelnika staram się odpowiedzieć.
Jeśli chcesz coś powiedzieć, zwrócić uwagę, a komentarz pod danym postem będzie niewłaściwy - z boku podałam adres mejlowy
Nie spamuj, nie jestem nastolatką, więc nie pisz "Super, zapraszam do mnie". To właśnie jest spam, takie komentarze usuwam. Napisz coś merytorycznego, a na pewno zaciekawisz mnie i odwiedzę Twoją stronę.
Chcesz mnie obrazić? Wyzwać? Wyśmiać moje poglądy, czy mnie, jako mnie? Daruj sobie! Jesli szydzisz, lub obrażasz moich czytelników, lub po prostu naruszasz netetykietę, komentarz również wyleci.