Któregoś dnia na legimi wyskoczyła mi nowość na ig. No i powiem Wam, że skusiłam się na młodzieżówkę. Okładka jest no schematyczna, śliczny chłoposzek o oczach jak krynice. Opis też kusi, chociaż jakoś często nie zaczytuję się w motywach od przyjaciela do kochanka. Na pewno jeśli szukacie letniego czytadła, albo nad wodę, albo lecząc oparzenia po uprzedniej kąpieli słonecznej. Dobra książka, dla młodych dziewcząt o nauce pewności siebie i też książka dla nas – starszych, byśmy pamiętali jak wredne dla siebie są dzieciaki.
