Od jakiegoś czasu, powoli i stopniowo przekonuję się do komiksów. Buduję małą biblioteczkę, chociaż robię to dosyć opornie. Jeśli będziecie mieli jakąś polecankę, coś co zmieni moje podejście do powieści graficznej bardzo proszę o kontakt/ Zobaczyłam zapowiedź komiksu Loteria który ukazał się nakładem Wydawnictwa Marginesy i nie miałam żadnych skojarzeń, a tu okazuje się, że opowiadanie Shirleya Jacksona jest kultowe i ono raz, że ma hasło w Wikipedii, to wzbudziło w swoim czasie ogromną dyskusję. Wnuk autorki postanawia przenieść opowiadanie babki w świat współczesny, odświeżyć, dać mu nowe życie i pokazać w wersji rysowanej. Nie czytałam tego opowiadania, czy ono jest przetłumaczone? Chętnie bym skonfrontowała moje uczucia z pierwowzorem. Wydaje mi się, że takie statyczne opowiadania ciężko przenieść i zamienić w obrazki. Może nawet nie chodzi o statyczność, co o to, że opowiadania składa się z opisów, pewnie autor słowami maluje nastrój. Czy można narysować atmosferę grozy?
