Nie ma co się oszukiwać, wielkimi krokami zbliża się jesień, początek roku szkolnego i warunku pandemii sprzyjać będą siedzeniu w domu. Na długie jesienne wieczory, warto zawczasu przygotować sobie lektury. Wydawnictwo Olesiejuk wychodzi na przeciw tym oczekiwaniom i oddaje do rąk czytelników drugi tom opowieści o przygodach doktora, który znał mowę zwierząt. W porównaniu z tomem pierwszym ta część jest już solidnych rozmiarów, będzie dobrym sprawdzianem dla dziecka, jak długo może skupić uwagę na jednej historii, ale warunki są sprzyjające, te same urocze rysunki, i narrator z którym dziecko z łatwością się utożsami.
