za oknem biało, ale mróz i pracy od groma, więc aby udać się na wewnętrzną emigrację, skusiłam się na romans. Poszło mi szybko, bo zaczęłam czytać od razu, jak książka przyszła. Lektura też minęła szybko, chociaż, jak zaczęłam ją czytać nie byłam pewna, czy autorka, którą znam i skądinąd dobrze wspominam, będzie miała pomysł na tę powieść, bo szybko wykłada karty na stół. Jest to amerykański romans, więc nieco amerykańskiego patosu będzie trochę przewidywalnie, dosyć dramatycznie, ogólnie ciekawie.



