Różne życiowe zawirowania prawie wybiły mnie z akcji czytania trupów z półki, ale jednak udaje mi się powoli, ale cyklicznie realizować to wyzwanie. Teraz przyszła pora na serię, którą kolekcjonuję od lat, a nie ruszyłam, ani tomu, chociaż kuszą, jednolitą szatą graficzną i takim bibliofilskim dizajnem. Książka jest bardzo specyficzna, na pewno dla ludzi, którzy lubią ciekawostki i tematy geograficzno-historyczne.
