Niestety tak jest, że przy takim rozmiarze mego hobby, niektóre książki muszą długo czekać na swoją chwilę. Czasami to kilkanaście godzin, kilka dni, parę miesięcy, albo latami. Przedostatni przypadek odnosi się do książki Jeśli zatęsknię. Anna Fincer Ogonowska to autorka, której debiut ogni mogłam obserwować, tej pierwszej serii nie czytałam, ale pamiętałam, że niektórzy byli zachwyceni, inni odsądzali autorkę od czci i wiary. Później połknęłam jedną z jej powieści - Czas pokaże - i ta książka mi się podobało. Dobrze mi się czytało i ogólnie z autorką miałam miłe skojarzenia. Gdy zobaczyłam tę nowość, to poczułam, że chcę przeczytać. I miałam ochotę sięgnąć po nią od razu, ale coś innego musiało mnie zająć i tak mijały miesiące, a książka stała się permanentną lokatorką stosu przy łóżku, aż w końcu nadszedł ten czas.





