Listonosz mnie chyba kocha. Albo znienawidzi od tachania tego wszystkiego. Zwłaszcza, ze uliczka była dopiero co rozkopana i nikt o zdrowych zmysłach(poza nami i sąsiadami) autem tu nie podjedzie. Więc bidak troszkę się obiega.
Moje nabytki: (od dołu)
- "Rosyjska konkubina" - prezent
- "Jak zostać królem" - nabyte już recenzowany.
- "Stefan Wyszyński Myśl historyczna jako element walki z totalitaryzmem w działalności prymasa" - od serwisu nakanapie.pl
- "Pod gwiazdami smoka" - od Oficynki, co mnie raduje bo pierwsza cześć już czeka na czytanie.
-"Nie zawrócę" - od Prószyńskiego. Czy widzieliscie tak cudowną wiosennie klimatyczna okładkę?
- "Między imperium a świętą Rosją" - hhistoryk we mnie siedzi
- " Warna" - jw. chociaż powieść
- "Korsarze Czarnej Róży" - wszystko co ma w opisie Hiszpanię jest mile widziane. te trzy od wydawnictwa Nova Res.
Bardzo dziękuję!!
Moje życie toczy się teraz wokół pracy magisterskiej i czytania, sporadyczne życie towarzyskie, coś ogladnę.
I jestem rada!
Ale nam pięknie rosną te stosiki, nic tylko się cieszyć :)
OdpowiedzUsuńI serce rośnie. Życie może być do bani, ale książki zawszed mnie cieszą!
OdpowiedzUsuńMoja Pani listonosz już z daleka jak mnie widzi to na mnie krzyczy,że znowu musi taszczyć moje przesyłki :D Piękny stos :D
OdpowiedzUsuńCudny widok. :)
OdpowiedzUsuńAleż obfitości!
OdpowiedzUsuńnie kojarzę żadnej z książek, tym bardziej ciekawią mnie ich recenzję :)
Przepiękny stosik - pełen smakołyków. Ach, jak ja Ci zazdroszczę "Jak zostać królem"!
OdpowiedzUsuń