Moje konto na Legimy służy mi głownie do czytania książek na paznokciach i słuchania audiobooków na spacerach. O ile na paznokciach czytam różne gatunki, o tyle na spacerach sprawdzają się romansidła. I już miałam na pazury wybrać coś innego, ale znajoma z pracy jakoś mi nakładła do głowy i wzięłam jednak książkę Zostań ze mną. Opis kojarzy się z klasyką new adult, ale nie ukrywam, że ocean mnie skusił bardziej niż romans o strażakach(ale i na tego Matyska przyjdzie kryska).
Darby
pisze po dziesięciu latach list do chłopaka, który kiedyś przebudził ją ze snu,
którym było jej życie. Coś(lecz nie wiemy co), stało się te dziesięć lat temu i
ich drogi się rozeszły, a teraz Darby ma wyjść za mąż zgodnie z wolą ojca, za
mężczyznę, który kiedyś przejmie ich rodzinny biznes. Darby nie udaje, że jej
na nim zależy, wytresowana przez rodziców na posłuszną córkę, robi to co jej
każą. W przeciwieństwie do starszej siostry Darby zawsze była posłuszna i
poukładana do czasu aż poznała Leo, którego jej babcia nazywa Bezbożnikiem.
Rodzice wysyłają Darby na wakacje do babci, i chociaż okolica jest piękna, to
jednak Darby tęskni za siostrą. Prędko poznaje mieszkającego w okolicy Leo,
surfera i chłopaka z trudną przeszłością. Szybko zaprzyjaźniają się ze sobą,
oboje mają swoje demony, a obecność drugiej osoby z podobnymi, trudnymi myślami
jest wytchnieniem. Relacja pomiędzy nimi się zacieśnia, dlatego tym dziwniejsze
jest, że gdy czytamy co się dzieje współcześnie jesteśmy ciekawi, dlaczego tak
wszystko się zepsuło. Macie jakieś typy? Ojciec? Koniec wakacji? A może zdrada?
Czy może jednak demony nie dały się do końca okiełznać.
Czytałam,
a właściwie słuchałam tej książki ponad tydzień, a w trakcie wywróciłam oczami
nieskończoną ilość razy. Jest burza i hotel z jednym pokojem, są najbardziej
kiczowate opisy w wiadomych momentach. Książka ma za bardzo płaskich bohaterów.
Ojciec Darby jest personifikacją zła, serio – nie zdziwiłabym się, gdyby miał
rogi, ogon i kopyta. Leo jest zaś dla odmiany facetem idealnym, nawet nie
trzeba go zestawiać z narzeczonym Darby, który jest chciwy i kocha tylko
pieniądze. Za to Leo, chociaż ścigają go demony, poczucie winy i trauma, to
jednak Leo jest troskliwy, czuły a jego przemowy o prawie do własnego ciała
pasują do kazań rodziców, a nie do nastolatka, któremu podoba się dziewczyna. Chociaż
pomiędzy wcześniej a tym okresem współcześnie, mija dziesięć lat,
to nie widzę żadnej zmiany w ich psychice. Najważniejsza zmiana jaka zachodzi,
to taka, że Leo jest gwiazdą w świecie surfowania i jest bogaty.
Książka
miała potencjał, bo przewija się w niej sporo ważnych wątków, trudnych tematów,
ale nie zostały należycie potraktowane. No nic… szału nie było, ale słuchając
tej książki zrobiłam sporo kroków. Czas zatem nie został stracony.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
To dużymi literami: KAŻDY KOMENTARZ ZAWIERAJĄCY LINK - WYLATUJE- WIELOKROTNIE PROSIŁAM, NIE ODNOSIŁO SKUTKU, TERAZ Z AUTOMATU I BEZ CZYTANIA.
A teraz grzecznie i klasycznie ; ) bo bardzo Was przecież lubię : )
Witaj Gościu, cieszy mnie Twoja wizyta, cieszę się, że chcesz pozostawić ślad po tym, że przeczytałeś to miałam do powiedzenia.
Proszę :) komentuj, ale pamiętaj :)
Każdy głos w dyskusji jest dla mnie ważny. Każdy komentarz jest czytany, na komentarz każdego czytelnika staram się odpowiedzieć.
Jeśli chcesz coś powiedzieć, zwrócić uwagę, a komentarz pod danym postem będzie niewłaściwy - z boku podałam adres mejlowy
Nie spamuj, nie jestem nastolatką, więc nie pisz "Super, zapraszam do mnie". To właśnie jest spam, takie komentarze usuwam. Napisz coś merytorycznego, a na pewno zaciekawisz mnie i odwiedzę Twoją stronę.
Chcesz mnie obrazić? Wyzwać? Wyśmiać moje poglądy, czy mnie, jako mnie? Daruj sobie! Jesli szydzisz, lub obrażasz moich czytelników, lub po prostu naruszasz netetykietę, komentarz również wyleci.