Rok temu po raz pierwszy spotkałam się z serią powieści o Amiszach pochłonął mnie ten świat, pilnie polowałam na kolejne tomy i ciągle miałam ochotę na więcej. Zobaczyłam zapowiedź powieści innej autorki, ale w tej tematyce. Znowu Amisze, Ameryka, mała społeczność, nauczyciel z prowincji, to są klimaty, które lubię i dlatego nie wahałam się i kupiłam, niemalże natychmiast zaczęłam czytać i muszę przyznać, że książka przeskoczyła poprzeczkę oczekiwań, co też się zdarza, chociaż rzadko, pochłonęłam ją jednym tchem.
