Książkę Moja wina kupiłam, bo po oglądnięciu jakiejś produkcji na primie, ktoś polecał ekranizację właśnie tej powieści. Jako, że może zmienia się wiele, ale nadal wolę zaczynać od książki. Kilka tygodni chciałam ją przeczytać, bo Prime intensywnie mi rekomendował film, ale i tutaj również stała w moim wszechświecie, nie mogłam znaleźć książki, aż szukając innej znalazłam właśnie tę. Lubię młodzieżowe romanse, więc byłam pewna, że może zarwę noc, ale wciągnę się na amen, a takich książek ostatnio intensywnie szukam(plan na sobotę kolejne porządki w książkach). Miałam napisać ten tekst wczoraj, ale Fruzel uznała laptop za najlepsze miejsce do spania, a kimże ja jestem by dyskutować z kotem.
