Zanim się obejrzałam przyszła pora na kolejnego audiobooka, zresztą to Jak rozkochać gbura było pierwszą książką autorki za którą się zabrałam, ale jak tylko się zorientowałam, że to w sumie druga książka z cyklu, to najpierw nadrobiłam zaległości. Ubolewam, że póki co ta książka dostępna jest w formie audiobooka, dlatego poznanie tej historii zajęło mi więcej czasu, niż wtedy gdy mogę się posiłkować tekstem. Jednak nie ukrywam, że książka zaciekawiła mnie tak, że szukałam każdej okazji do słuchania. Kolejne powieścidełko dobre na spacer i do samochodu.
Ten arogancki miliarder był moją zmorą, a teraz stanie się moją codziennością.Nigdy wcześniej nie miałam problemów ze znalezieniem pary dla klienta. Do czasu, gdy Jackson Sinclair przeciągnął mnie przez osiem miesięcy matchmakingowego piekła, zostawiając za sobą tylko złamane serca. Nie zamierzam jednak stracić wymarzonej pracy przez jakiegoś irytująco przystojnego miliardera, który wymyślił absurdalne kryteria dla swojej przyszłej żony.Plan jest prosty.Muszę tylko dostać się do jego apartamentu pod pretekstem randki w ciemno i sprawdzić, co właściwie jest z nim nie tak. On nie wie, jak wyglądam. Ale po tym, jak omal nie topię się w jego olbrzymim basenie, Sinclair domyśla się, kim jestem, i zmusza mnie, bym spędziła u jego boku najbliższy miesiąc.To koszmar… do czasu. Jackson Sinclair nie wierzy w miłość ani pokrewieństwo dusz – ale jeszcze nie wie, że trafił na kobietę, która w końcu dorówna mu w tej grze.W książce znajdziecie:• enemies to lovers• obsessed man• matchmaker• opposites attract
Jamie, przyjaciółka Rii z
pierwszego tomu i właścicielka Puszka Okruszka, pracuje w firmie, która jest
skrzyżowaniem swatki i portalu randkowego, ale raczej dla zamożnych. Od
długiego czasu pracuje nad wyjątkowo trudną sprawą. Jackson Sinclar, bardzo
bogaty i bardzo kapryśny, spotkał się już z kilkoma kobietami i nadal nie
znalazł dobrego dopasowania, na dodatek współpraca jest z nim nader trudna,
jest zamkniętą księgą, więc zdesperowana Jamie, postanawia się przebrać i udać
się w przebraniu na randkę z nim, aby zobaczyć jak on zachowuje się na randkach
i dlaczego tak trudno mu dopasować partnerkę. Niestety cała ta maskarada
wychodzi na jaw i gdy Jamie szykuje się do dyscyplinarki, sprawa nabiera
pikanterii. Otóż Jackson jest szantażowany przez ciotkę, ponieważ na mocy testamentu
ojca, to ciotka rozporządza majątkiem, a ona postawiła mu ultimatum, ma się
ożenić. Gdy ciotka dowiaduje się o tym, że on wcześniej nie współpracował, to
domaga się zwielokrotnienia wysiłków, Jamie ma być specjalną konsultantką,
która będzie jego cieniem i pomoże mu znaleźć kompatybilną partnerkę. Jak
możecie się domyślić, Jamie jest w trudnej sytuacji, czuje opór Jacksona, a
jednocześnie wie, że to jej być albo nie być, jeśli chodzi o sprawy zawodowe. A
prywatnie też lekko nie będzie bo Jackson przyzwyczajony jest, że za pieniądze
dostaje czego chce, jest pozbawiony poczucia humoru, despotyczny i bardzo zły,
że ktoś go do czegoś zmusza.
Książka sięga po znany motyw bardzo
bogatego, ale zdystansowanego i emocjonalnie niedostępnego, zachowuje się jak
buc. Jamie zaś jest radosną, energiczną dziewczyną, która marzy o prawdziwej
miłości, takiej jak łączy jej rodziców, czy jaką znalazła jej przyjaciółka.
Dlatego tak świetnie się odnajduje w tej pracy, a Jackson traktuje ją jak wrzód
na tyłku, później próbuje przekupić. Oczywiście wiemy co będzie dalej, jak
zwykle pod znakiem zapytania mamy to jaka będzie drama, co ich podzieli no i
jak to się stanie, że zbliżą się do siebie. Książka jest lekka miła i
przyjemna, chociaż zawiera trudniejsze tematy, które sprawiły, że Jackson stał
się taki oziębły. Ta seria, to moja pierwsza styczność z książkami autorki, ale
chętnie sięgnę po kolejne, gdy tylko będę miała okazję.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
To dużymi literami: KAŻDY KOMENTARZ ZAWIERAJĄCY LINK - WYLATUJE- WIELOKROTNIE PROSIŁAM, NIE ODNOSIŁO SKUTKU, TERAZ Z AUTOMATU I BEZ CZYTANIA.
A teraz grzecznie i klasycznie ; ) bo bardzo Was przecież lubię : )
Witaj Gościu, cieszy mnie Twoja wizyta, cieszę się, że chcesz pozostawić ślad po tym, że przeczytałeś to miałam do powiedzenia.
Proszę :) komentuj, ale pamiętaj :)
Każdy głos w dyskusji jest dla mnie ważny. Każdy komentarz jest czytany, na komentarz każdego czytelnika staram się odpowiedzieć.
Jeśli chcesz coś powiedzieć, zwrócić uwagę, a komentarz pod danym postem będzie niewłaściwy - z boku podałam adres mejlowy
Nie spamuj, nie jestem nastolatką, więc nie pisz "Super, zapraszam do mnie". To właśnie jest spam, takie komentarze usuwam. Napisz coś merytorycznego, a na pewno zaciekawisz mnie i odwiedzę Twoją stronę.
Chcesz mnie obrazić? Wyzwać? Wyśmiać moje poglądy, czy mnie, jako mnie? Daruj sobie! Jesli szydzisz, lub obrażasz moich czytelników, lub po prostu naruszasz netetykietę, komentarz również wyleci.