Od pewnego czasu zrezygnowałam z legimi, na rzecz empikgo, chociaż widzę wiele plusów tej drugiej platformy, to jest jeden minus, brakuje mi prapremier legimi. A możliwość czytania przedpremierowo Edyty Świętek zabolała mnie najbardziej. Na szczęście księgarnia Empik wysłała moje zamówienie nieco wcześniej i w dniu premiery, rezygnując z odrobiny snu mogłam poznać dzieje Panien z dobrego domu. Niczego nie żałuję, a teraz czekam na kolejny tom.
Błędy młodości, zuchwałe pojedynki i miłość, o którą trzeba walczyć do samego końca.Pod zaborami rodzą się marzenia o kolejnych powstaniach, a serca młodych rozgrzewają intrygi i burzliwe romanse. Na galicyjskiej ziemi osiedla się Armando, który opuszcza Hiszpanię w atmosferze skandalu. Ciotka pragnie go wyswatać z piękną szlachcianką, jednak on traci głowę dla jej młodszej siostry. Między kobietami rodzi się rywalizacja podszyta zazdrością.Walery ma przejąć władzę nad rodzinnym majątkiem. Ojciec stawia mu jednak warunek – musi się ożenić. Mężczyzna jest coraz bardziej zdesperowany i zaczyna igrać z losem. Nie wie jednak, jak wysoką cenę przyjdzie mu za to zapłacić. Maksymilian śledzi każdy ruch starszego brata i tylko czeka na jego potknięcie.Wśród balów, spisków i awanturniczych potyczek na śmierć i życie losy bohaterów splatają się w dramatyczną opowieść o namiętności, zdradzie i walce o własne szczęście. Bo w świecie, gdzie najważniejsza jest reputacja, tylko nieliczni są gotowi zawalczyć do końca o to, co w życiu najważniejsze.Niezwykła saga o sercach, które nie uznają żadnych granic, o zgubnych wyborach zmieniających życie i nadziei, która rozjaśnia najciemniejsze chwile.Część druga sagi W cieniu niewoli
Mamy
okres po powstaniu, nasi gorliwi patrioci, Maurycy, Walery i Armando wracają do
normalności po niepokoju walk. Maurycy po śmierci ojca o którą się obwinia
postanawia, że po wydaniu za mąż sióstr wstąpi do klasztoru, gdyż jego afekt do
macochy jest obrazą Boga no i może Bóg by wybaczył, ale już sąsiedzi na pewno
nie. Nie potrafi przestać kochać Emilii. Walery zakochał się(czy na pewno?) w
Maryli, przyrodniej siostrze Maurycego, która jest najpiękniejszą panną w
okolicy, ale już odrzuciła jego oświadczyny, ojciec Walerego bucowaty Cezary
poddaje w wątpliwość, to czy jest godny objęcia tak wspaniałego dziedzictwa,
skoro nie umie ożenić się z wybraną panną. Ciekawie jest też u Armanda, który
jest dziwkarzem i skandal w Hiszpanii zmusza go do wyjazdu do Polski, gdzie
odkrywa, że mała Polcia wyrosła na pannę urodziwą, charakterną i chciałby
zdobyć jej uczucia. Niby wszystko jest proste, bo każdy już ma swoją sympatię.
Jednak w tym wszystkim są inne panny które chcą zdobyć Armanda, albo Maryla,
która jest zazdrosna o Polę i wzięła sobie za punkt honoru żeby skłócić siostrę
z hiszpańskim amantem. Bo Maryla sama nie wie czego chce, ale za intrygi drogo
zapłaci. Obok jest też Maks brat Walerego, zazdrosny o dziedzictwo, które brat
ma obiecane. Naprawdę będzie się wiele działo, ale autorka utrzyma Waszą uwagę.
Jeśli czytaliście Sandomierskie wzgórza to będziecie bardzo chcieli
połączyć kropki, ale i tak będziecie w szoku.
Tradycyjnie,
jak każdą książkę Edyty Świętek, tak tę pochłonęłam dosłownie jednym tchem.
Może trochę brakowało mi takiego porządnego romansu, chociaż Armando miał
potencjał i świetnie się tym wątkiem bawiłam, bo i jest tam fajna intryga i
niepewność i wątek nieco zabawny, ponieważ Pola jest naprawdę charakterna, ale
tam brakło mi motylków. Gdy już coś się w tym temacie dzieje, to głównym
wątkiem staje się wątek Maryli. Wątek Orszandów jest znowu bardzo mroczny i
smutny, jestem ciekawa reakcji Izabeli na to co się będzie działo, bo potencjał
jest ogromny. Bardzo jestem ciekawa co się wydarzy dalej, bo wydaje się, że
większość wątków jest zamkniętych, wszystko jest ustalone, koleje losu wydają
się oczywiste. Jestem pewna, że autorka nas zaskoczy!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
To dużymi literami: KAŻDY KOMENTARZ ZAWIERAJĄCY LINK - WYLATUJE- WIELOKROTNIE PROSIŁAM, NIE ODNOSIŁO SKUTKU, TERAZ Z AUTOMATU I BEZ CZYTANIA.
A teraz grzecznie i klasycznie ; ) bo bardzo Was przecież lubię : )
Witaj Gościu, cieszy mnie Twoja wizyta, cieszę się, że chcesz pozostawić ślad po tym, że przeczytałeś to miałam do powiedzenia.
Proszę :) komentuj, ale pamiętaj :)
Każdy głos w dyskusji jest dla mnie ważny. Każdy komentarz jest czytany, na komentarz każdego czytelnika staram się odpowiedzieć.
Jeśli chcesz coś powiedzieć, zwrócić uwagę, a komentarz pod danym postem będzie niewłaściwy - z boku podałam adres mejlowy
Nie spamuj, nie jestem nastolatką, więc nie pisz "Super, zapraszam do mnie". To właśnie jest spam, takie komentarze usuwam. Napisz coś merytorycznego, a na pewno zaciekawisz mnie i odwiedzę Twoją stronę.
Chcesz mnie obrazić? Wyzwać? Wyśmiać moje poglądy, czy mnie, jako mnie? Daruj sobie! Jesli szydzisz, lub obrażasz moich czytelników, lub po prostu naruszasz netetykietę, komentarz również wyleci.