Za to przyszły książki(w tym jedna w mojej torbie adoptowana w księgarni)

1. Upadek Gigantów. bo podobały mi się "Filary ziemi" i lubię sagi historyczne... Kolejny plus, książki Folleta są diablo drogie, ale chociaż ceny nie drukują na okładce :D
2. "Na plebanii w Haworth" - za długo ostrzyłam sobie na to zęby i wreszcie mam...
3. Bóg. Życie i twórczość - liczyłam dni do premiery, aby rzucić się do księgarni i kupić, dzięki koleżance dowiedziałam się o czacie z p. Szymonem. Weszłam na odpowiednią stronkę, poczytałam, miałam już iść, ale ogłoszono konkurs. Wysłałam odpowiedzi i jakież było moje zaskoczenie gdy wygrałam..... i z autografem

ehhh jestem przeszczęśliwa :)
ależ Ci zazdroszczę tej wygranej :) Ja mam książkę, ale bez tej cudownej dedykacji ;)
OdpowiedzUsuńja dopiero pracuję nad rozczytaniem inskrypcji xD
OdpowiedzUsuń"Bóg. Życie i twórczość" mnie intryguje. A "Na plebanii w Haworth" jest świetne!
OdpowiedzUsuńAleż Ci dobrze, szczęściaro!
OdpowiedzUsuńGratuluję wygranej i autografu! :)
OdpowiedzUsuń