
29 książek przybyło do mnie.
14 książek zrecenzowałam. Kilka mam zalegających z recenzjami. Pójdą już na wrzesień. Co nie zmienia faktu, że tyły są… ;/
Oglądnęłam jeden nowy serial – recenzja też będzie we wrześniu.
Ile wydałam na książki to się nie przyznam :P
Faktem jest, że 13 nabyłam…
Najbardziej mi w myśli zapadła książka „Kat z Listy Schindlera”, za najgorszą książkę z sierpnia uznałabym chyba „Być zakochanym”.
Postanowienia na wrzesień? Mniej kupować więcej czytać!!:)
Dobre postanowienie!
OdpowiedzUsuńMam ten problem, że kupuję wciąż i wciąż, a zaległości zostają... Chyba też sobie postanowię, że nie będę kupować, a jedynie czytać to co już mam;)
Gratuluję udanego miesiąca!:) A zaległościami się nie przejmuj, na pewno nadrobisz, ważne, żeby robić to z przyjemnością, a nie z perspektywą goniących terminów;)
Terminów recenzyjnych pilnuję z tym nie mam problemu. Chodzi raczej o zaległości w czytaniu własnych :(
OdpowiedzUsuńTrzymasz cały czas wysoki fason czytelniczy. tez bym tak chciała. Może w tym miesiącu się uda?
OdpowiedzUsuńJa również staram się pilnować terminów, ale dzisiaj rano sięgnąłem przypadkowo po "Spadek" Bujak i przepadłem :-) Nie mogę odłożyć na półkę...
OdpowiedzUsuńAle to są przepiękne chwile dla mola książkowego. Gdy wpada w lekturę i zapomina o terminach i "bożym świecie"
OdpowiedzUsuńA tam wysokie tempo. Tylko czytam i pracuję i oglądam coś. A jakbym miała zająć się domem, to chyba wszystko by upadło
OdpowiedzUsuńJakoś zdanie "Mniej kupować więcej czytać" nie brzmi wiarygodnie u Ciebie;p
OdpowiedzUsuńPiękne postanowienie, ale chyba nie łatwe do zrealizowania :D
OdpowiedzUsuńzaległości są zazwyczaj, ale wszystko da się nadrobić :P
Ha! Postanowienie może i dobre, ale z własnego doświadczenia wiem, że niewykonalne ;)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę przybyłych książek, u mnie chwilowo posucha:)
He he. Dziś byłam w mieście i nie kupiłam nic!! Nic!! Widzisz a można. Musisz we mnie wierzyć.
OdpowiedzUsuńCzyli malymi krokami realizuję :P
Ciekawa jestem jak długo wytrzymasz;]
OdpowiedzUsuńGdzie Twoja wiara we mnie??
OdpowiedzUsuń