piątek, 14 marca 2014

"Bridget Jones: W pogoni za rozumem" - Helen Fielding

W drugiej części swoich przygód Bridget Jones, ikona współczesnej wyobraźni, model kobiety naszych czasów z kieliszkiem chardonnay w dłoni, przestaje być „uczuciowym pariasem”, czego się dotąd obawiała, i… trafia do więzienia!

Bridget, obecnie prawie już była singielka poszukująca miłości, nadal co prawda zmaga się z problemami w życiu uczuciowym i zawodowym oraz nadwagą i skłonnością do zbyt dużej ilości wypijanych kieliszków wina, ale ma wreszcie nadzieję na trwały związek z Markiem Darcym i teraz odkrywa uroki wspólnego życia z mężczyzną swoich marzeń. Tyle że sprawy nieco się komplikują, kiedy Bridget, zmęczona codziennymi relacjami męsko-damskimi, ulega porywowi chwili i leci z przyjaciółką na „hippisowską” wycieczkę do Tajlandii, żeby – jak mówi – odnaleźć samą siebie i przeżyć duchowe oświecenie. Zamiast tego jednak niesłusznie posądzona o przemyt narkotyków, trafia do tajlandzkiego więzienia…

Bridget Jones: W pogoni za rozumem to niezwykle dowcipny, ale i pełen ciepła obraz współczesnego świata, w którym po raz kolejny niezwykła bohaterka próbuje znaleźć odpowiedź na z pozoru proste pytanie: „Jak żyć?”.



Będzie szczerze, oczywiście zawsze opinie są szczere, ale tym razem zacznę od wyznania. Może ktoś się na mojej głupocie nauczy.  Miałam nie brać Bridget do pociągu, myślę sobie, kurczę ktoś zobaczy i pomyśli, poważna, stara baba a zaczytuje się w czymś, co jest – umówmy się – synonimem babskiego czytadła. Bridget ma patronować wszystkim babskim czytadłom. I powiem Wam, aż sama siebie się zawstydziłam. Myślę sobie, że co to ma być, czy będę miała dwa stosy w domu? Jeden na wyjazd, Schopenhauer? Sienkiewicz?  Marquez? A po powrocie do domu wyskakuję ze szpileczek, z płaszczyka i teczuszki, wskakuję w domowy dresik, ciapućki-papućki i będę czytała książki z którymi wstydzę się wyjść. A figa. Za stara jestem na takie dziwactwa.
Wzięłam Bridget do torebki. I powiem, że to nie był dobry pomysł. Spróbujcie się pohamować od śmiechu w pociągu pełnym ludzi. No way!
CI, którzy regularnie czytają bloga, wiedzą, że ja rzadko, bardzo rzadko śmieję się w głos na książce. Co innego się uśmiechnąć, poczuć rozbawienie, jakiś wewnętrzny chichot, a czym innym jest ochota by parsknąć śmiechem, co innego jest zaśmiewać się nad książką.

Spotykamy się z Bridget na progu nowego roku. Zaczynamy z nią rok 1997, który ma być przełomowym. Oto Bridget, wciąż ma wiele postanowień do zrealizowania, ale osiągnęła niezwykle ważny cel, czyli związek z odpowiedzialnym facetem, na jakiego wygląda Mark Darcy, umówmy się – zwykle tak wygląda- okazyjnie bywa gejem, zboczeńcem, związkofobem. Ale głównie lubimy Marka. Babeczki, które oglądały ekranizację widzą w nim cudowną twarz Colinka i to już – aaaa. (BTW. Co ten Firth takiego w sobie ma. Jak rzadko zgadzamy się z Mamą w tych kwestiach, tak tutaj wzdychamy zgodnie).
Niestety początek roku, który tak dobrze się zapowiadał prędko przemienia się w zwykły szary rok, wraca dawna Bridget i jej pech.  A kumulację tegoż będzie miała iście magiczną. Ja nie wychodziłabym z domu, ale Bridget ma, mimo wszystko, niewyczerpane zapasy optymizmu i dzielnie znosi piętrzące się problemy, w związku, w pracy, z rodzicami – ba nawet więzienie jest dla ludzi.

Kolejny raz w Bridget możemy odnaleźć siebie. Moim zdaniem dla kobiet to jest ważne. My kładziemy duży nacisk na „właściwe zachowanie”, chcemy wiedzieć, że to co robimy jest normalne, że nikt nie nazwie nas wariatką. Facet po kłótni idzie z kumplami na piwo i nawet nie zerknie na telefon. Kobieta zwoła koleżanki, będą lody, może alkohol(zależy od kalibru kłótni), a telefonu z rąk nie wypuści, bo może zasięg, bo może przegapi. Jakby gwiazdy miały spaść z firmamentu. Czy normalne jest, że obgaduję z przyjaciółką każdą sekundę rozmowy, że układam scenariusze, a i tak wszystkie plany trafia szlag? Bridget wydobyła nas z ukrycia. Pokazała, że nie jesteśmy w tych swoich „dziwactwach” same, że robi tak wiele kobiet. Że wiele kobiet jest samotnych po trzydziestce, a mimo to ukrywają przed rodzicami papierosy i alkohol, a jedyna misja rodziców to wydać pociechę za mąż.

Nie zgadzam się na deprecjonowanie czytadeł, według mnie książki takie jak „W pogoni za rozumem” mają ogromną wartość terapeutyczną. A ubawić się przy nich można do łez.
Naprawdę polecam!
I powoli się przymierzam, do trzeciego tomu!


Może ja też kiedyś własny rozum dogonię? ;)

BTW. od chyba pięciu lat nie miałam grypy i... chyba mnie łapie... na szczęście mieszkam z hipochondrykami i jakieś parafarmaceutyki są. Trzymajcie kciuki, bo nie mam siły na chorobę.
tak się kurowałam ;) gorąca herbatka - dobra na wszystko

czwartek, 13 marca 2014

"Położna. 3550 cudów narodzin" - Jeannette Kalyta

Książka i dla rodziców, i tych, którzy chcą nimi zostać
„Położna. 3550 cudów narodzin” to autobiograficzna opowieść Jeannette Kalyty, najbardziej znanej polskiej położnej. Wzruszająca, momentami zabawna, głęboko prawdziwa historia jej życia i pracy. Niezwykły dokument cudu narodzin dziecka i mocny głos w społecznej dyskusji na temat podmiotowości kobiety w czasie porodu. Historie par i matek rodzących pod opieką Jeannette Kalyty wywołują żywe emocje i skłaniają do refleksji. To książka i dla rodziców, i tych, którzy chcą nimi zostać.




Książka „Położna” wzbudziła w internecie sporo emocji. Zewsząd atakowały mnie głosy, jeśli jeszcze nie zachwytu, to dużego zainteresowania. Ja natrafiłam na nią przypadkiem. Nie sądziłam, że będę miała okazję czytać ją tak szybko. Książkę naprawdę czyta się błyskawicznie.
Powiem Wam, tak i powtórzę to, co napisałam na Fanpejdżu. Kilka lat temu, miałam przyjemność być na praktykach w sądzie biskupim, wtedy powtarzałam, że nigdy nie wyjdę za mąż, teraz – po lekturze książki stanowczo twierdzę, na pewno nie urodzę dziecka. No way. A każda kobieta, która przez poród przeszła jest dla mnie bohaterką.

Wbrew tytułowi: „Położna. 3550 cudów narodzin”, ta książka nie jest zbeletryzowaną formą raportów z porodów jakie odbierała Jeannette Kalyta, podobno znana polska położna. Przyznam się Wam, że nie słyszałam o Niej, ale ja nie śledzę tematu, ostatnio nie oglądam śniadaniówek, nie czytam artykułów na temat położniczych, ale podobno ta Pani jest autorytetem w przyjmowaniu dzieci na ten świat.  Kobieta od ponad ćwierćwiecza pracuje jako położna, ponad trzy tysiące porodów, wielkie zaangażowanie w propagowanie ludzkiego rodzenia. Niesamowita kobieta, to o niej jest ta książka, o filozofii życia, pracy o kontakcie z rodzącymi, z ich partnerami i dziećmi. Ta książka pokazuje jak skomplikowanym a jednocześnie prostym procesem jest poród przypomina reakcję łańcuchową, niesamowite zjawisko, w pewnym miejscu w książce pada określenie: misterium.

Nie trzeba urodzić dziecka, by coś niecoś o porodach wiedzieć, kobiety, które już powiły, uwielbiają opowiadać o tym jak rodziły, jak długo, ile lekarz wziął „ponad fundusz”, oczywiście nie wszystkie, część uważa te wspomnienia za niezwykle intymne sekrety, ale czasami mam wrażenie, że jeszcze dobrze się z kimś nie poznam, a już wiem jak rodziły, które dziecko. Gdy samej się zachodzi w ciąże, te opowieści się nasilają. Wtedy to już każda kobieta czuje się w obowiązku przygotować nas na to nieznane.

Na naszych oczach dzieje się historia położnictwa, moja Mama rodziła się w domu, jak wszystkie inne dzieci Jej pokolenia. Do szpitala człowiek szedł umierać, a nie się rodzić. Swoje dzieci rodziłą w szpitalu i jak sama wspomina poglądy na opiekę nad niemowlakami tak diametralnie się zmieniły, ze wszystkie książki jakie czytała przy mojej Siostrze były bezużyteczne. Ale nadal Ojcowie mieli zakaz wstępu na porodówkę. Mój Tacik, jako człowieczek zaradny jednak obszedł zakaz.  A tysiące mężczyzn wymyślało skomplikowane systemy porozumienia się z położnicą. Zmieniało się i zmienia się nadal. O porodach, położnych, lekarzach i szpitalach można mówić i mówić. Tym razem proponuję wysłuchanie historii kobiety, której praca jest misją.
Zawód położnej, jak każdej pielęgniarki jest niedoceniany, taki zawieszony, to nie uczony lekarz, ani nie sympatyczna salowa. Pielęgniarka, piguła, zarozumiała, wredna, bezlitosna. Witanie dzieci na tym świecie to powołanie Jeannette, kobiety która nie polega tylko na wiedzy, na podręcznikach, ale ufa swoim przeczuciom, intuicji, wierzy w energię, w przeznaczenie. Ona jest kimś kim niegdyś była matka, pomaga kobiecie przejść przez ten trudny czas, za pomocą swojego doświadczenia. Coś bezcennego.

Tak jak wspomniałam, nie jest to czysty zapis przebiegu porodów w których autorka brała udział. To raczej książka o jej pracy i o niej. Znajdziemy tu zarówno relację z jej porodów – pierwszy to prawdziwa trauma, opis budzi przerażenie- jej choroby, przypadków gdy nie zaufała intuicji i… wielu, wielu aspektów jej życia. Mnie ta książka wzruszyła po trzecim razie przestałam liczyć ile razy się popłakałam.

Muszę podsunąć książkę Mamie i sprawdzić, jak Matka dzieciom odbierze tą książkę. Pomimo to, że jednak do porodów się zraziłam, uważam to za świetny pomysł, opisanie tak intymnych chwil, tak fachowo, ale nie wyłącznie technicznie. Opowieść emocjonalna, chociaż czasami autorka skupiała się zbyt na własnym życiu, co momentami było nużące, ale summa summarum te opowieści składały się na konsekwentny, obraz kobiety, która swojej pracy poświęciła życie.



Niezwykła!! Polecam Waszej uwadze. 


I jutro jadę odebrać książki z biblioteki a skończyłam książkę. Zamiast iść spać będę szukała czegoś na drogę..

środa, 12 marca 2014

"Prezenterki" - Aleksandra Szarłat

Z nostalgią i humorem, odrobina plotek, więcej historii i mnóstwo fascynujących szczegółów z tamtych, minionych już lat. Od samych początków, od roku 1957, kiedy zaczęła powstawać polska telewizja, kiedy Włodzimierz Sokorski, będący szefem Radiokomitetu, przyjął do pracy pierwszych spikerów - niezapomnianego Jana Suzina I Eugeniusza Pacha. Anegdoty i zakulisowe polityczno-towarzyskie smaczki, rozdziały poświęcone realiom PRL-u, materiały archiwalne i najważniejsze - historie prawdziwych gwiazd tamtych czasów - prezenterek telewizyjnych - Ireny Dziedzic, Edyty Wojtczak, Bogumiły Wander, Bożeny Walter, Krystyny Loski i Katarzyny Dowbor.



Nie mogę sobie wybaczyć, że dopiero teraz zabieram się za tą książkę. Leżała przy moim łóżku, moja Mama się nią zachwycała. A u mnie zawsze coś innego wskakiwało na tapetę. Wczoraj coś mnie natchnęło, żeby wyjąć ją z półki. Był wieczór, ja byłam zmęczona, ale wsiąkłam w nią błyskawicznie. Dałam się porwać autorce, dałam się oczarować niezwykle klimatycznej opowieści o telewizji jakiej już nie ma.

Autorka sięga do początków telewizji, gdy była ona eksperymentem, novum, medium dla idiotów, dla których potrzeba było ruchomych obrazków bo skupianie uwagi na samym głosie, dźwięku było zbyt skomplikowane. Chyba nikt, zaczynający pracę w telewizji, w najbardziej śmiałych planach, marzeniach nie przypuszczał, że telewizja wyewoluuje do kształtu, który znamy dziś. Tysiące kanałów, nowoczesne technologie, olśniewające studia. A zaczynało się od małych klitek, dziupli, plansz z komunikatami o usterkach, od kilku godzin emisji, w wybrane dni.
Aleksandra Szarłat zabiera nas właśnie do tej telewizji w powijakach i zaprasza na rozmowę ze spikerkami Telewizji Polskiej, które były jej twarzami, a miliony Polaków uważały je za członków swoich rodzin. Gdy pojawiały się na ekranie, ludzie przebierali się w eleganckie stroję myśląc że „panie ich widzą i też trzeba być eleganckim”. One faktycznie gościły w domach Polaków, to poczucie wspólnoty dziś jest dla nas nie do pojęcia. Tak naprawdę do niewielu prezenterów, się przywiązujemy, przecież oni zmieniają się jak w kalejdoskopie. Teraz głównie są celebryci, ludzi, którzy nie zachwycają klasą, ale szaleństwem, dezynwolturą. Kiedyś w telewizji mogliśmy oglądać Klasę. Już tak niewielu z tej starej szkoły zostało. Dla mnie ostoją wciąż jest Tadeusz Sznuk, wciąż nienaganny, elegancki, reprezentuje najlepsze cechy dobrego dziennikarza, prezentera.
A kiedyś, wszyscy tacy byli.
Bałam się czy odpowiednio docenię książkę o telewizji, jakiej w sumie nie znałam, bo byłam zbyt mała by to pamiętać, gdyż szybko wolny rynek i przemiany ustrojowe rozstroiły telewizję. Na coś się tam załapałam, pamiętam dwa kanały, pamiętam szał, gdy weszła kolejna stacja – Polsat. Jednak Krystyna Loska, Irena Dziedzic, Bożena Walter, Bogumiła Wander, to nazwiska, których nie pamiętałam z ekranu. Za to moja Mama oczywiście kojarzyła je świetnie i książkę odebrała bardzo dobrze. Ciekawa byłam, czy ja – niejako nie w temacie – też będę taka zachwycona. I byłam!!

Dzięki tej książce dowiedziałam się dużo o początkach telewizji. Masa zabawnych anegdotek, śmiesznych historyjek.  Owszem, nie wnosi to niczego nadzwyczajnego w nasze życie. Ale czy każda książka ma wywracać nasz świat do góry nogami.
Autorka bardzo fajnie ją napisała książka nie nuży,  jedyny zarzut to mało zdjęć, aż by się prosiło o więcej fotografii tych, o których tyle pisze. Z drugiej strony ludzie, którzy te panie pamiętali z ekranu, nie potrzebowali takiej ściągi.
Polecam, naprawdę bardzo przyjemna lektura.

"Sen Kleopatry" - Christian Jacq



Była niezłomną władczynią i najpiękniejszą kobietą starożytnego świata. Podobno dla urody kąpała się w oślim mleku i raczyła perłami rozpuszczonymi w occie, a jej stroje i klejnoty świadczyły o mitycznym bogactwie Aleksandrii.



Ambitna i zdolna, sprawnie poruszała się wśród dworskich intryg i potrafiła być bezwzględna w dążeniu do celu. To ona odnowiła potęgę Egiptu.



Przede wszystkim jednak Kleopatra była kobietą z krwi i kości, pełną namiętności i pasji. Jej romans z Cezarem przeszedł do legendy i zainspirował słynny film z Elizabeth Taylor i Richardem Burtonem.



„Sen Kleopatry” to niezapomniana opowieść o walce niezwykłej kobiety o należną jej władzę oraz o miłości, którą okrzyknięto romansem wszechczasów.



Tak się ostatnio złożyło, że zadekowałam się w starożytności. Jak nigdy! Muszę przyznać, że starożytność jest tematem przeze mnie omijanym, nie wiem świadomie, czy nie, ale książki, które akcja dzieje się w czasach bardzo zamierzchłych, stanowią niewielki procent, w stosunku do całości. A już Egipt… znam oczywiście „Faraona”, bo jak nie znać, moja wspaniałą polonistka z gimnazjum nie uznawała, ze czytamy ALBO Krzyżaków, ALBO Faraona, u nas było jedno wielkie I. No i przeczytałam. Od razu mówię – bez szału. Znam też oczywiście „Egipcjanina Sinuhe”, za sprawą filmu i mojej niezawodnej Matkosi, która to podsunęła mi tę lekturę. I to w gruncie rzeczy byłoby na tyle. Może jeszcze coś czytałam, ale zabijcie – nie pamiętam. O! grałam w Faraona i tyle mojego kontaktu ze starożytnym Egiptem.

Kleopatra jest postacią historyczną, jedną z tych wokół których narosło więcej mitów, legend, niż faktów. Nie trzeba być wybitnym historykiem by co nieco o niej wiedzieć. Kąpiele w oślim mleku, dbałość o urodę. Jej piękno przeszło do legendy i w filmach jej rolę grają zwykle najpiękniejsze aktorki danego pokolenia.  Tylko wszystkie te filmy i legendy spłycają postać Kleopatry, sprowadzają ją do pięknej, ale pustej laluni, która mężczyzn traktuje przedmiotowo a troszczy się o stan swoich paznokci. W tej książce nacisk położono na inny aspekt życia Kleopatry, zwłaszcza dużo miejsca poświęcono walce o tron, którą musiała stoczyć na początku panowania, chociaż cały okres jej rządów był niespokojny, przesycony niepewnością. 

Christian Jacq jest historykiem, zawodowo zajmuje się Egiptem, ten profesjonalizm daje się wyczuć. Książka to nie banalna opowiastka, to jak podróż w czasie z profesjonalnym podróżnikiem, który pisze bardzo plastycznie, z realizmem odtwarza epokę, ludzi ich mentalność. Klimat się czuje.  Jacqu pisze o faktach z życia Kleopatry o których ja osobiście nie miałam pojęcia, być może i Was kilka rzeczy zaskoczy, nauczycie się czegoś, dowiecie. Oczywiście powieść nie ma być podręcznikiem i na szczęście ta książka również świetnie spełnia swoją funkcję ludyczną. Zabawia czytelnika, zapewnia mu dobrą rozrywkę.
W przypadku powieści, których akcja dzieje się w starożytności zapewnienie tej rozrywki nie jest łatwe, samo utrzymanie uwagi czytelnika przy jednoczesnym poszanowaniu prawdy historycznej jest trudnym zadaniem. W tym wypadku autorowi się udało. Stworzył naprawdę dobrą, wielogatunkową powieść, bo i historia, i polityka i romans. Czapka z głowy.

Ja osobiście bardzo polecam i mam nadzieję, że Wy się nie zawiedziecie : )

wtorek, 11 marca 2014

za dużo książek

-Nie uważasz, że masz za dużo książek?
-Za dużo? Nie rozumiem!


Nie moi Mili, nie mam ich za dużo. Moje serce jest pojemne. Dla każdej książki starczy miejsca :) a mi nigdy nie znudzi się, tulenie ich i głaskanie.











Ale podziwiajcie fragmenty

Po powiększeniu widać:
"Don Kichot z la Manczy" - Cervantes
"Mariska z węgierskiej puszty" -  Lakotta
"Pożegnanie dla początkujących" - Tyler
"Być Esther" - Karmel
"Uliczny filozof i świątobliwy głupiec" - Kociejowski
"Bridget Jones. Szalejąc za facetem" - Fielding

część druga:
"Bridget Jones. W pogoni za rozumem" - Fielding
"Ostatnie lato" - Vighy
"Szepty lasu" - Frazier
"Usteczka" - Kinski
"Położna" - Kalyta
"Kuchnia filmowa" - Wnuk

i ostatnia odsłona 
"Dziewczyny atomowe" - Kiernan
"Malarka snów" - Esquivel
"Przepiórki w płatkach róży" - Esquivel
"Ranczo" - Brutter, Niemczuk
"Córka fortuny" - Allende


Głaszcze te książki i tulę i cieszę się na ich lekturę, tylko powiedzcie mi skąd czas mam brać?
Pracy coraz więcej, terminy gonią. 
Nałożyłam sobie szlaban na zakaz dopisywania nowych książek do listy "must read"


Macie jakieś wskazówki co teraz czytać z tego stosiku?
Jakąś książkę szczególnie polecacie?
Ja mam ochotę na czymś popłakać. Dawno na książce nie płakałam. Ostatnio chyba na "Kurtynie"
Moje gruczoły łzowe obumierają, dusza schnie 

poniedziałek, 10 marca 2014

"Gołębiarki" - Alice Hoffman

Najnowsza powieść Alice Hoffman została okrzyknięta na świecie literackim arcydziełem!
„Od wieków miłość była źródłem nadludzkiej siły, której udawało się zmienić świat. Ta książka ma w sobie podobną moc” – Małgorzata Gutowska-Adamczyk
„Ta książka jest hołdem dla mocy kobiecego ducha i miłości zrodzonej na zgliszczach wojny” – Jodi Picoult
„Książka piękna i bolesna, ważna pozycja literatury XXI wieku” – Toni Morrison
Za kanwę powieści posłużyły wydarzenia, które miały miejsce w roku 70 n.e., gdy 900 Żydów zamkniętych w górskiej twierdzy Masada odpierało miesiącami ataki Rzymian. Ostatecznie ocalały jedynie dwie kobiety i pięcioro dzieci. Autorka opisuje losy czterech różnych bohaterek, z których każda ma dramatyczną historię i własne sekrety - teraz ich losy przecinają się w tych rozpaczliwych dniach zagłady. Tym, co je łączy jest walka o przetrwanie, a także opieka nad gołębiami pocztowymi, które stanowią jedyny łącznik oblężonej twierdzy ze światem zewnętrznym.
Alice Hoffman - jedna z najpoczytniejszych powieściopisarek amerykańskich. Ma na swoim koncie dwadzieścia jeden powieści, dwa zbiory opowiadań i osiem książek dla dzieci i młodzieży. Jej książki przetłumaczono na ponad dwadzieścia języków i doczekały się ponad stu zagranicznych wydań. Na podstawie jednej z jej powieści pt. Totalna magia powstał film z Sandrą Bullock i Nicole Kidman w rolach głównych. Gołębiarki zostały uznane za najważniejsza książkę w jej dorobku.



Do dziś pamiętam jakim cudem ta książka wpadła mi w ręce. Byłam w Lublinie i jedna Pani w księgarni wdała się ze mną w rozmowę i tak od słowa, do słowa zaczęłyśmy nawijać o książkach o Ona zaczęła pod niebiosa wychwalać „Gołębiarki”, owszem ostrzegała, że lektura będzie trudna, wyczerpująca emocjonalnie, ale że ona poleca. I dzięki Bogu za tą panią, bo opis na LC i na okładce lakoniczny, niewiele o treści książki mówił. A książka bardzo warta lektury. Zresztą Wy też mi pomogliście w dwóch ankietach, wiele głosów właśnie na „Gołębiarki” oddając.


Akcja książki toczy się w czasie żydowskiego powstania przeciwko Rzymianom. Są to lata siedemdziesiąte pierwszego wieku naszej Ery. Akcja właściwa to trzy lata, od zburzenia Świątyni Jerozolimskiej do upadku twierdzy Masada, ostatniego bastionu oporu rebeliantów. Jednak opowieści jaką snuje Hoffman towarzyszą liczne dygresje, retrospekcje, więc zakres czasowy jest zdecydowanie większy.  „Gołębiarki” to historia czterech zupełnie różnych kobiet. Każda opowiada swoją historię i historię życia w oblężonej twierdzy z własnej perspektywy. Każda opowieść ma swój styl, czytelnik wyczuwa, że zmienia się narrator, nawet nie były potrzebne zaznaczanie tego. Autorka naprawdę świetnie się spisała.  Każda z bohaterek Hoffman jest wyrazista i ma jakieś cechy, które ją wyróżniają, zapadają w pamięć.
Najpierw przemawia Jael, jej ojciec i brat są przedstawicielami radykalnego odłamu zelotów, są sykariuszami, zabiją kolaborujących z okupującymi Judeę Rzymianami.  Jael została wydarta z łona martwej matki, którą zabił poród. Ojciec ponad własne życie kochał żonę, więc znienawidził dziecko, którego przyjście odebrało mu żonę, dodatkowo Jael nosi imię zmarłej matki i ma jej płomienne rude włosy.  Ojciec traktuje córkę jak psa, dziewczyna uczy się więc być niewidzialną, nie rzucać się w oczy i nie ufać nikomu. W swoim niedługim życiu poznała bardzo niewiele życzliwych jej osób a los jakby celowo każdą z nich jej odbierał.

Jael jest kobietą o ogromnej wewnętrznej sile, poznajemy ją w okresie gdy z dziewczynki staje się kobietą.
Zmuszona do pospiesznego porzucenia Jerozolimy, jedynego domu jaki miała, jest jeszcze świadkiem zburzenia Świątyni, najświętszego miejsca dla Żydów, upadek żydowskiego miejsca kultu stanie się metaforą losu Jael, która stopniowo porzucać będzie wszystkie fundamentalne zasady swojej wiary. Ucieka z Ojcem i jego znajomym z Jerozolimy, tułają się po pustyni, walczą ze strachem, rozpaczą, głodem i pragnieniem, Jael zaś pierwszy raz, ale za to bardzo wyraźnie uświadamia sobie swoją kobiecość. Ta trudna pielgrzymka ma dramatyczne zwroty akcji, kończy się gdy cudem docierają do twierdzy wzniesionej ongiś przez Heroda Wielkiego – która teraz stała się schronieniem tych, którzy próbują zrzucić jarzmo rzymskiej okupacji. Po koszmarze pustynnej wędrówki Masada jawi się jako ziemia obiecana, jest tam spokój, jedzenie, picie i nadzieja. Są też nowe wyzwania. Jael trafia do pracy w gołębniku, gdzie razem z trzema innymi kobietami będzie opiekowała się gołębiami, które odgrywają ważną rolę w życiu mieszkańców twierdzy. 
"Oblężenie i zniszczenie Jerozolimy" - David Roberts


Riwka zaraz po Jael rozpoczyna swoją opowieść. W Masadzie jest z wnukami i zięciem. Kiedyś była szczęśliwą, pełną życia i optymizmu kobietą, Bóg pobłogosławił jej życie, dając jej kochającego, dobrego męża. Mąż Riwki był piekarzem, kobietę codziennie budził zapach pieczonego chleba był człowiekiem dobrym i pogodnym. Wspólnie, doczekali się pięknej córki, która swoją urodą oczarowała uczonego w piśmie, który pokochał ją ogromnym uczuciem. Byli szczęśliwą, pełną miłości i zgody rodziną. Aż przyszli Rzymianie, najpierw zginął mąż Riwki, później pohańbili i okaleczyli córkę, co sprawiło, że ta zatraciła swą duszę. Wnukowie patrząc na to co z ich matką robili żołnierze stracili głos, po śmierci żony jej zięć jakby rozum postradał. Całkiem jak Nowowiejski z „Pana Wołodyjowskiego”.  Riwka początkowo z wilka patrzy na Jael, ale z czasem nabiera do niej przekonania. Jej życie to historia wielkiego smutku. Kobieta, która powinna myśleć tylko o kołysaniu wnuków, musi patrzeć jak całe jej życie obraca się w gruzy, a gdy wydaje się, że dotarła z bliskimi do oazy, na horyzoncie zbierają się czarne chmury będące ponurym zwiastunem tego co ma nadejść.


Po Riwce do głosu dochodzi Aziza, niepokorna dziewczyna, córka czarownicy. Nie raz zmieniała swoje przeznaczenie, wielokrotnie widziała i przeżyła rzeczy, które nie były odpowiednie dla jej wieku lub płci. Aziza jest harda, Aziza chodzi własnymi ścieżkami a jedyną istota, którą bezgranicznie kocha jest jej młodsza siostra.  Wydaje się, że swoją kobiecość odkrywa za sprawą brata Jael – przystojnego jak młody bóg wojownika Amrama. Aziza traci po kolei wszystko, jako małe dziecko została wyrwana ze swego środowiska, później utraciła uwagę swojego ojczyma, po to by następnie udać się z matką w nieznane. Nie wie dlaczego trafiły do Masady. Może co najwyżej tylko się domyślać. Podczas pobytu – zyskuje pewność, miesiące pobytu w oblężonej twierdzy zmieniają w niej wszystko, także to – w jaki sposób postrzega matkę – zresztą ich relacja jest bardzo dynamiczna. W mieście, gdzie z pozoru, wszyscy żyją kradzionym życiem, dzieje się mnóstwo rzeczy, które sprawiają, że dusza Azizy dojrzewa i kształtuje się.


Matka Azizy – Szira podejmuje opowieść na końcu, to z jej ust usłyszymy dlaczego Masada upadła. To, a także dzieje jej życia, pełnego wielkiego uczucia, które zdeterminowało jej życie. W jej życiu dużą rolę odgrywała magia, która sprawiła, że została wypchnięta poza nawias społeczeństwa. Jej żywiołem była woda i tak jak ona Szira jest dynamiczna, nieuchwytna, dąży ku wolności i niezależności. Szira jest niezwykle wytrzymała, miłość dodała jej sił. Wiedźma, z sercem przepełnionym miłością i bólem, której dopiero śmierć przyniesie spokój.


Chciałam Wam pokrótce zarysować o czym jest ta książka. Żadne jednak słowa nie oddadzą, klimatu i stylu tej książki. Od pierwszych słów wkraczamy do innego, nieznanego świata. Nie wiem jak Wy, ale moja wiedza dotycząca Izraela jest szkolna, co za tym idzie skąpa i wybiórcza. O powstaniach żydowskich w szkole niewiele się mówiło. Ta książka pokazuje, jak heroiczna walka toczyła się na początku naszej ery. Walka do ostatniej kropli krwi, walka o honor o wolność. Nieustępliwa. Masada zajmuje bardzo ważne miejsce w świadomości Izraelczyków. To co zrobili, broniący się tam do końca ludzie, stali się symbolem, wolności i nieustępliwości – do samego końca. Masada to symbol, tak ważny, że dziś żołnierze izraelskiego wojska przysięgają „Masada nigdy więcej nie zostanie zdobyta”.

Gorąco zachęcam Was do lektury tej książki, jest to książka poruszająca, dająca do myślenia. Skłania do rozmyślań na wiele tematów. Pokazuje siłę miłości, przyjaźni. Pokazuje jak pozornie słabe kobiety, w trudnych warunkach zmieniają się i stają się nieustraszone, twarde. Napisana w świetnym stylu. Mocna. Tak mocna, że niekiedy wręcz przypala nerwy, przyprawia o gęsią skórkę.  Przepiękna, niezwykła książka.
Bardzo polecam!



piątek, 7 marca 2014

Łańcuszek i ... :)

Dostałam nominację od Autorki tego uroczego bloga  Bardzo, bardzo dziękuję, chętnie biorę udział w tego typu akcjach, bo ja sama uwielbiam dowiadywać się ciekawych rzeczy o innych blogerach :)


I z lekkim poślizgiem odpowiadam na pytania.
1.Twój blog w 5 słowach…
Książki, wielka pasja, miłość do czytania
2.Jeden (jeden!), najważniejszy blog, który Cię inspiruje….
Nie wiem. Do pięciu mogłabym się ograniczyć. Ale jednego nie wskażę. Boję się ;)
3. Twój dotychczas największy sukces….
Ale w życiu czy w blogowaniu? Pytania dotyczące bloga to przy blogu zostanę. Mój największy sukces i radość to nie egzemplarze recenzenckie, to nie rekomendacje na okładkach czy w reklamówkach. Ale to ludzie, których za sprawą bloga poznałam, osobiście czy via internet. To mejle i komentarze o tym, że dzięki mnie odkryli wspaniałą książkę. Płakać mi się ze szczęścia wtedy chce.
4. Literatura: popularna czy klasyka?
Ta i ta. Nie umiem żyć, ani bez jednej, ani bez drugiej
5 słów, które – twoim zdaniem – charakteryzują blog http://gospodaliteracka.wordpress.com/
Piękne zdjęcia, ciekawe przepisy, smakowicie :)
6.Jak spędziłbyś/abyś dzień tylko dla siebie (bez ograniczeń czasowych, finansowych i przestrzennych)?
Zwiedziłabym całą Hiszpanie, przeszłabym camino, pojechała koleją transyberyjską, powtórzyłabym wszystkie ukochane książki i poszła na mecz Realu :)
7. Kuchnia: wegetariańska czy z potrawy z mięsem?
wegetariańska
8. Ulubiony deser.
Hmmm. Większość ciast mojej Mamy. To się stale zmienia
9. Co sądzisz o ziołolecznictwie?
Nie mam zdania. Sama piję tylko melisę - dla spokojności.
10.Twój sposób na dobry humor.
Dobra kawa/herbata i książka, albo towarzystwo osób, które rozumieją i podzielają moje szaleństwa. Albo dobry mecz ukochanej drużyny zakończony sukcesem 
11. Czym jest dla ciebie prowadzenie bloga?
Pasją, sposobem na pokazywanie innym, że wspaniale jest robić to co się kocha


Na sam koniec się pochwalę. Dziś przyszedł kubeczek, który wygrałam dzięki znajomym z FB. Kubeczek jest z Włóczykijem, wypiliśmy już pierwszą kawę, pokrzepiliśmy się mottem pięknym i mądrym. Ach!! miłość na całe życie!!!



Gdyby ktoś się wahał czy kupić taki muminkowy kubas - polecam. Kubas zapakowany był jak klejnoty koronne. Jak ten mi się opatrzy - kolejny nabędę!


A teraz uciekam bo pączki robię, taka powtórka Tłustego Czwartku. W sobotę Lublin, bo wolne w pracy dostałam a wykład jest, a w niedzielę praca.

Książek do czytania tyle, czasu mało... a dzienniki na uzupełnienie czekają.

czwartek, 6 marca 2014

"Dziennik Bridget Jones" - Helen Fielding

Ta książka sprawi, że polubisz się dokładnie za te cechy, których najbardziej się u siebie wstydzisz. A ponadto w trakcie lektury będziesz co rusz wybuchać śmiechem i wykrzykiwać: „Bridget Jones to ja!”.


Poznajcie Bridget Jones: singielkę trochę po trzydziestce, która jest pewna, że wszystko się ułoży, jeśli tylko:


•straci na wadze trzy kilogramy
•przestanie palić
•osiągnie wewnętrzną równowagę.


Bridget stara się odnieść w życiu sukces albo przynajmniej utrzymać się na powierzchni. Za każdym razem, gdy jej plany biorą w łeb, Bridget daje radę się pozbierać, szuka pociechy w życiu towarzyskim i mówi sobie, że wszystko będzie dobrze już rankiem, kiedy to jej życie będzie inne, wolne od alkoholu, zbędnych kalorii i emocjonalnych popaprańców.


Oto pełna humoru kronika zdarzeń jednego roku z życia druzgocąco samokrytycznej Bridget Jones, roku, w którym Bridges postanawia: zmniejszyć obwód swoich ud o cztery centymetry, chodzić na siłownię trzy razy w tygodniu nie tyko po to, by kupić kanapkę, i stworzyć sensowny związek z odpowiedzialnym mężczyzną.



Od momentu gdy ta książka została wydana, dziesiątki powieści dla kobiet zostały okrzyknięte „jakąś tam Bridget”, tych polskich Bridget było już sporo. Pierwszy raz przeczytałam  „Dziennik Bridget Jones” z dekadę temu, ale lubię wracać do takich książek. Zresztą – ekranizacja też jest już kultowa. Świetny pomysł ze wznowieniem, pretekstem – najprawdopodobniej – była premiera trzeciego, najnowszego tomu.
Okładki klasyczne, niby filmowe, ale neutralne.  Ale wiadomo – nie czyta się okładki. Pierwszy raz czytałam tę książkę jako nieopierzona nastolatka, naiwny podlotek. Teraz wzięłam się za nią jako dorosłą kobieta. I oszalałam. O ile wcześniej książka tylko mi się podobała, tak teraz w pełni dostrzegłam czym porwała tyle osób. Tyle kobiet.

Bridget jest kobietą po trzydziestce, waży za dużo, ma problem z nałogami, pali i pije. Ma problem z mężczyznami, zazwyczaj cierpi raczej na ich brak, niż nadmiar. Jeśli jakiś facet się pojawi, to jest emocjonalnym popaprańcem, związkofobem, albo ma żonę. O! zdarzają się też geje. Bridget ma rodziców , którzy nie mogą się pogodzić z wolnym stanem córki i próbują ją wydać za każdego kto jest wolny i bogaty. Nie zważają na to, że kompromitują córkę po całości.  Na progu nowego roku Bridget czyni szereg postanowień, rozpoczyna pisanie dziennika, postanawia więc między innymi: rzucić palenie, zrzucić kilka kilo, ograniczyć picie, zmniejszyć obwód ud oraz znaleźć faceta.  Książka jest zapisem rocznych przygód Bridget, jej wzlotów i upadków sukcesów i rozczarowań. W tej powieści , jak w mało której odnajdzie się większość kobiet.

Dziesięć lat temu, widzę że byłam dziewczęciem bez doświadczenia, wiodącym sielskie i proste życie. Niestety, z latami do kobiety przychodzą różnorodne szaleństwa i bolączki.
Po pierwsze: kompleksy. Bridget nie jest kobietą o figurze modelki. Jak każda kobieta truje się tym, przekłada to co je na kalorie. Martwi się bo za dużo je, a później zjada zmartwienia – która przynajmniej raz tego nie przeżyła.  Bridget ma problemy z rodzicami, którzy gdy spełniają jej niewypowiedziane marzenie, aby przestali zajmować się życiem córki, wpadają w porządne tarapaty i to Bridget musi się o nich martwić. Skąd my to znamy… o rzucaniu zgubnych nałogów i przyzwyczajeń – nie wspominam.
Mnie uwiodły fragmenty w których Bridget czeka na telefon od faceta i sprawdza czy nie próbował się z nią skontaktować. Boże mój, chyba każda dziewczyna mnie zrozumie, ileż takich upokarzających prób się zaliczyło…

„Dziennik Bridget Jones” jest książką niesamowitą. Prawdziwą, podbitą wybornym humorem, żartem sytuacyjnym. Z każdą stroną rozumiałam dlaczego ta powieść tak zachwyciła kobiety. Bridget jest taka jak my, jak każda dziewczyna. Uwierzcie mi – mam sporo koleżanek. Tak samo czekamy na telefon, narzekamy na rodziców, nie słyszymy dzwonka bo suszymy włosy, a gdy szykujemy się na randkę nie możemy znaleźć całych rajstop a najfajniejsze ciuchy są brudne, albo mokre. Do tej pory w filmach, książkach bohaterowie byli idealni. Perfekcyjny makijaż, bladym świtem  ubrania zawsze wyprasowane. A w życiu tak nie ma!
Bridget pokazuje, że można być normalną, szaloną, roztrzepaną kobietą a to nie zamyka furtki do znalezienie idealnego faceta. Chociaż ideał to pojęcie względne – przecież.

Idę do drugiego tomu… Was zachęcam do lektury – jeśli nie znacie, a jeśli znacie – powtórka to też fajny pomysł.

wtorek, 4 marca 2014

"Chwila szczęścia" - Federico Moccia

Gorące lato, Rzym, wszechobecne piękno i pragnienia, by spełniły się marzenia.
Dwóch młodych Włochów różnych jak ogień i woda i dwie turystki z Polski.
Każde z nich otrzyma swoją szansę na szczęście… ale czy wszyscy ją wykorzystają?
Federico Moccia, włoski celebryta i autor bestsellerów.
Kolejne książki jego autorstwa trafiają na duży ekran!


Federico Moccia, autor powieści dla młodzieży. Włoch. Jego powieści zawojowały cały świat. Słynny już zwyczaj wieszania kłódek na mostach, aby uczynić miłość wieczną, związek nierozerwalny. Najnowsza powieść „Chwila szczęścia” ma mieć premierę 19 marca… a okładka przyzywa lato. Piękna, błękitna – jak niebo w maju. Arcydzieło!

Okładka jest piękna, jak to zwykle bywa z książkami Mocci. Ma on też zwykle fajne pomysły na fabułę, zwykle już sam opis wystarczył mi abym po prostu musiała zabrać się za czytanie. Tutaj też, opis zachęcał, jeszcze polski akcent. Oto na pierwszym planie miały być Polki. Czy trzeba było większej zachęty? No trochę się bałam, bo o ile – jak już wspomniałam- pomysły na powieść Moccia ma świetne, o tyle, często bywało tak, że jego styl, nie wiem czy za sprawą tłumaczenia, czy za sprawą różnic kulturowych męczyłam się czytając. Ostatnio „Amore 14” mnie zauroczyła, więc  pełna najlepszych chęci wzięłam do rąk nową książkę.


Nicco, młody Włoch ma dziewczynę, którą kocha miłością pierwszą i prawdziwą. Jak może troszczy się o swoją dziewczynę, pracuje i w rodzinnej firmie i w biurze nieruchomości, spotyka się ze swoim przyjacielem – Grubym, który jednocześnie kręci z dwiema dziewczynami. Nicco próbuje się uporać ze stratą ojca, z racji tego że został głową rodziny to siostry zwalają mu się na głowę. Jakby wybryków dziewczyn było mało, jego ukochana Alessia z nim zrywa. Dla Nicca to cios. Chłopak nie może się pozbierać, nie może znaleźć sobie miejsca. Każdy go zrozumie, kto miał dwadzieścia lat, był zakochany, ale stracił osobę który darzył taką miłością. Nicco wciąż żyje nadzieją, że Alessia zmieni zdanie, czeka na znak od niej, sms`a, sygnał, cokolwiek. Nawet gdy los do niego się uśmiecha i na drodze Nicca i Grubego stawia dwie śliczne Polki, które przyjechały na wakacje i razem z chłopakami zaczynają znajomość. O ile Gruby nie ma żadnych wątpliwości i korzysta, jak może, z nadarzającej się okazji. Nicco próbuje się dobrze bawić, ale jego myśli krążą wokół Alessi, jednak niepostrzeżenie, młoda, śliczna Polka wkrada się do jego życia.


okładka - urocza
Tyle o fabule. „Chwile szczęścia” towarzyszyły mi od ubiegłego czwartku gdy z Bujaczkiem postanowiłyśmy wspólnie czytać. Gdyby nie dużo pracy na weekendzie , to dawno bym przeczytała. Z drugiej strony, gdyby książka mnie porwała, za nic miałabym niewyspanie. Oto cała istota problemu Książka mnie nie porwała. Jest interesująca, na pewno niejednemu się spodoba. Moccia jest bardzo sentymentalny, dużo miejsca poświęca rozkładaniu uczucia na czynniki pierwsze. Nicco jest ucieleśnieniem marzeń kobiety, prawie, bo jednak trochę rozwiązły jest. Nastolatki będą się nim zachwycać, bo nie wiem czy trochę starsze kobiety nie uznają go za mazgaja ; ) Akcja powieści jest niespieszna, ot takie czytadło, może na ciepłą majówkę, może już na wakacje. Język współczesny, młodzieżowy… W gruncie rzeczy nie mam tej powieści nic do zarzucenia, tyle tylko, że mnie samej nie porwała…

Wreszcie stos, stosinek


Witajcie Moi :) Przypominam skromnie o ankiecie która po lewej na górze jest i ma na celu wskazanie mojej kolejnej lektury :)


Powyżej prezentuję... w końcu - wybaczcie na weekendzie miałam duuużo pracy. Tak jak ostatnio pisałam, semestr się zaczął. Znowu uczę. Fajne dzieci mam, prawie zupełnie ;) Na tym weekendzie też zjazd i niestety muszę pochylić się nad prawem karnym(kasiek nie lubi).

Pokazuję Wam moje cuda, które mi frajdy masę zrobiły.
Od dołu:
"Ptasi śpiew" - książka z listy BBC, nareszcie w Polsce, swego czasu widziałam ekranizację była kiepska... książka mam nadzieję będzie lepsza.
"Ukraina. Po obu stronach Dniestru" Już czytana, bardzo, bardzo dobra! 
"Tajny raport Millingtona" - Niespodzianka od Znaku, nic nie wiem o tej książce, oby nie zawiodła.
"Sen Kleopatry", premiera coraz bliżej niedługo - w tym tygodniu będę czytała.
"Cud" - Prezent < 3 
"Podróże z nim i samotnie" - o trzeciej żonie Ernesta Hemingway`a. Zachwyciłam się jego książkami. Zwłaszcza "Komu bije dzwon" efekt wizyty w ogarniętej wojnie domowej Hiszpanii, ciekawa jestem kobiecego punktu widzenia :)
"Wymarzony dom" - jak wiecie już czytałam ;) 
"Zorkownia" - cudowna, polecam < 3

W lutym ani jednej książki nie kupiłam. Podkreślam jeszcze raz, bo dumna jestem :))

I w nagrodę kupiłam sobie "Dziecko śniegu". Polecaliście to i mam :))


Polecacie którąś ze stosikowych książek szczególnie?
Co mam czytać w najbliższym czasie, w ankiecie możecie wskazać. A ja oddalam się do pracy :))

poniedziałek, 3 marca 2014

"Ukraina. Po obu stronach Dniestru" - Andrzej Kępiński



Polskę z Ukrainą łączą ponad tysiącletnia historia, wojny i wielkie miłości, radości i dramaty, braterstwa broni i przelana krew. A tymczasem? Jesteśmy sąsiadami, żyjemy tak blisko siebie, a prawie nic o sobie nie wiemy. Każdy kraj obiera swój kierunek, Polska na Zachód, Ukraina na rozdrożu. Czy drogi te mają szansę się spotkać?

Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa. Wyzwanie podejmuje Andrzej Kępiński, który podróżował po Ukrainie dziewięć lat, poznał ją i opisał lepiej niż ktokolwiek inny.


Ukraina zaskakuje swoim stylem narracyjnym – mnogością dygresji i emocjonalnych interpretacji, odniesieniami do źródeł o charakterze naukowym i popularnym. W niej historia przeplata się z teraźniejszością, osobiste komentarze z informacjami prasowymi i relacjami mieszkańców.


Autor podkreśla, że wyprawa na Ukrainę może być zupełnie nieprzewidywalna. Z jednej strony osławione stepy Akermanu, ruiny zamków i pałaców pośród malowniczych pól, magia głęboko zakorzeniona w folklorze, przywiązanie do tradycji i serdeczność mieszkańców. Z drugiej zaś wieloetniczność i regionalne separatyzmy, kościoły zamienione na cerkwie, synagogi przekształcone w magazyny, pozory demokracji i zależność od Rosji.
Andrzej Kępiński zabiera do kraju pełnego kontrastów, którego wyjątkowość przyciąga jak magnes coraz więcej osób ciekawych świata. Trudno przejść obojętnie obok tej autorskiej wizji podróży!





Oczy wszystkich skierowane są na Ukrainę. Na Wschodzie rozgrywa się historia, kolejny wielki dramat. Chcąc uciec od myślenia o tym, czy wojna będzie czy nie będzie sięgnęłam po książkę o Ukrainie. Polski autor zabiera Nas w podróż po Ukrainie, związanej z Polską, setkami lat wspólnej historii. Byłam raz na Ukrainie… we Lwowie, może to wina sentymentu galicyjskiego, ale pokochałam te widoki, ziemię, powietrze. Zakochałam się we Lwowie, pomimo biedy, zapuszczenia. To przepiękne miejsce…
Nasza historia, różnie się toczyła, jednak przez lata narosły warstwy uprzedzeń. Pamiętam jak na początku liceum nasz polonista tłumaczył nam to na przykładzie nazw i języka. Ukraina ma takie samo brzmienie jak Argentyna, ale mieszkaniec Argentyny to Argentyńczyk, a Ukrainy – Ukrainiec, brzmi to nieprzyjemnie, wrogo. Sąsiedzi zza Buga padają ofiarami stereotypów, kradną, zabijają, trudnią się stręczycielstwem, mają złote zęby… czy zdajemy sobie sprawę, że nas za granicą też mogą nie kochać? A jednocześnie przecież z sentymentem wspominamy Kresy, Lwów, wschodni akcent… to rozdarcie jest obustronne, Ukraińcy też mają sentyment do Polaków. Historia Polski i Ukrainy splatała się, w warkocz dziejów, dziś ciężko odróżnić kto na kogo wywierał wpływ.

Czytając książkę Andrzeja Kępińskiego od początku czuje się ogromną pasję i miłość… Wydaje mi się, że dzięki licznym podróżom, jak mało kto rozumie mentalność Ukraińców, nie potępia ich, nie wyraża przesadnego zdziwienia… zna ich i kocha, nawet bez zrozumienia.  W książce umieszcza zdjęcia, fotografie, których nie znajdziecie w Internecie, klimatyczne, piękne, zapierające dech w piersiach, dające do myślenia.

Andrzej Kępiński wyrusza z Południa Polski, w kierunku Dniepru, to jest podwójna podróż, bo zmieniamy nie tylko miejsce, ale i czas. Autor przytacza teksty źródłowe, sięga do znanych, ale i zapomnianych wydarzeń, które miały swego czasu ogromny wpływ na losy państwa… Ukrainy, Polski, Rzeczpospolitej, Dwojga i Trojga Narodów. Pokazuje nam, że nie tylko Polskę ograbiono z dziedzictwa kulturowego, z historii, z prawdy, Ukrainę dotknął ten sam los. Dzieła sztuki, zabytki, poszły w ruinę… wypaczono historię, poprzeinaczano fakty. Co się stało ze Stanisławowem, który dał nazwę przedwojennemu, ważnemu województwu, jaki los przypadł w udziale, opiewanemu przez Mickiewicza Akermanowi? Co z słynnym kurortem Truskawcem? Czy koniec wojny i nadejście socjalizmu dobiło Państwo takiej historii?

Truskawiec, słynny kurort z II RP
O wielu rzeczach z tej książki się dowiedziałam, miejscami w gardle mnie dławiło, ze wzruszenia, sentymentu… Książka jest aktualna i ciekawa. Bardzo na czasie…
Naprawdę, bardzo Wam ją polecam, czyta się – świetnie i błyskawicznie, chociaż nie chce się opuszczać zielonych stepów i ciężko tracić z oczy zakola Dniestru .
 

Według Wydawnictw

Czarna Owca (16) Dom Wydawniczy Rebis (12) Replika (2) Wydawnictwo Psychoskok (2) Wydawnictwo Agora (25) Wydawnictwo Aktywa (2) Wydawnictwo Albatros (24) Wydawnictwo Bellona (6) Wydawnictwo Bukowy Las (5) Wydawnictwo Czarna Owca (24) Wydawnictwo Czarne (64) Wydawnictwo Czerwone i Czarne (1) Wydawnictwo Czwarta Strona (44) Wydawnictwo Czytelnik (3) Wydawnictwo Dobra Literatura (1) Wydawnictwo Dolnośląskie (13) Wydawnictwo Dowody na Istnienie (7) Wydawnictwo Dragon (4) Wydawnictwo Edipresse Książki (16) Wydawnictwo Erica (1) Wydawnictwo Esprit (2) Wydawnictwo Feeria (1) Wydawnictwo Filia (36) Wydawnictwo Franciszkanów "Bratni Zew" (1) Wydawnictwo Hachette (2) Wydawnictwo Harper Collins (16) Wydawnictwo Insignis (18) Wydawnictwo Iskry (12) Wydawnictwo J. Przeworskiego (1) Wydawnictwo Jaguar (17) Wydawnictwo JanKa (2) Wydawnictwo Kobiece (92) Wydawnictwo Książnica (21) Wydawnictwo Kwiaty Orientu (2) Wydawnictwo Lira (20) Wydawnictwo Literackie (57) Wydawnictwo MAG (1) Wydawnictwo Manufaktura Tekstów (1) Wydawnictwo Marginesy (108) Wydawnictwo Media Rodzina (18) Wydawnictwo Mg (30) Wydawnictwo Muza (70) Wydawnictwo Młodzieżówka (1) Wydawnictwo Nasza Księgarnia (4) Wydawnictwo Noir Sur Blanc (9) Wydawnictwo Nova Res (10) Wydawnictwo Nowa Proza (1) Wydawnictwo Otwarte (43) Wydawnictwo PWN (3) Wydawnictwo Pascal (31) Wydawnictwo Planeta (1) Wydawnictwo Poradnia K (6) Wydawnictwo Poznańskie (45) Wydawnictwo Prozami (1) Wydawnictwo Prószyński (91) Wydawnictwo Replika (41) Wydawnictwo SQN (16) Wydawnictwo Sic! (3) Wydawnictwo Smak Słowa (3) Wydawnictwo Sonia Draga (5) Wydawnictwo Szara Godzina (9) Wydawnictwo Szelest (1) Wydawnictwo Szósty Zmysł (7) Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego (10) Wydawnictwo Uroboros (7) Wydawnictwo Vesper (2) Wydawnictwo W.A.B (67) Wydawnictwo WAM (6) Wydawnictwo WM (1) Wydawnictwo WasPos (3) Wydawnictwo Wielka litera (5) Wydawnictwo YA (3) Wydawnictwo Young (10) Wydawnictwo Znak (174) Wydawnictwo Zwierciadło (4) Wydawnictwo Zysk i s-ka (86) Wydawnictwo superNOWA (3) Wydawnictwo Świat Książki (33) Wydawnictwo Święty Wojciech (2) wydawnictwo Stara Szkoła (3)

Categories

2016 przeczytane (259) 2019 czytam (263) 2020 (216) 2020 trup (6) 2021 (155) 2021trup (21) 2022 lektury (137) 2023 czytam (137) 2023 trup (31) 2025 lektury (172) 52 filmy w 2014 (22) 52 filmy w 2015 (6) Angielski ogród (8) Cmentarz Zapomnianych Książek (2) Euro 2012 (4) Mundial RPA (1) Real Madryt (3) akcje (27) amor vincit omnia (10) audiobook (16) autobiografia (16) biografia (122) bolly (9) candy (2) czytam przeleżałe trupy z półek (271) czytane 2018 (244) dzienniki (5) fantastyka (20) felietony (6) historia (79) kkd (4) klasyka (48) klasyka literatury popularnej (24) kolorowe czytanie (4) komedia (1) koty (5) kryminał (160) kucharzę (53) listy (1) literatura na peryferiach (4) muzycznie (47) naturalnie (2) nie samą książką (141) oglądnęłam (189) ogrodowo (5) oscarowe wyzwanie (2) pachnące (129) planowanie i zagospodarowanie(niekoniecznie przestrzenne) (8) plany (7) podaj cegłę (14) podróże (10) podróże w czasie (15) podsumowanie (96) podsumowanie 2015 (12) podsumowanie 2016 (11) podsumowanie 2017 (14) podsumowanie 2018 (12) poezja (8) prawdziwe historie (46) projekt - nobliści (5) prywatne (75) prywatnie (9) przeczytane w 2010 (1) przeczytane w 2011 (1) przeczytałam (3040) przeczytałam 2015 (243) recenzja książki (2008) recenzyjne (1692) religia i duchowość (34) reportaż (97) retro (6) robótki (24) roczne podsumowanie (7) romans (332) saga rodzinna (56) seriale (33) sportowo (27) stosik (102) test (1) top10 (12) turystycznie (1) village candle (12) w 2017 przeczytałam (226) woski (126) wymiana (8) wyzwanie - Agatha Christie (54) wyzwanie Picoult/Sparks (2) wyzwanie czytelnicze (69) wyzwanie filmowe (31) wyzwanie w centymetrach (1) yankee candle (94) z półki 2015 (3) zakupy (1) zapowiedź (11) łańcuszek (20)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wg. Autorów ( w trakcie tworzenia)

Agata Christie (51) Edyta Świętek (37) Jodi Picoult (24) Lucy Maud Montgomery (21) Joanne Kathleen Rowling (19) Małgorzata Musierowicz (18) Colleen Hoover (17) Agatha Christie (16) Diane Chamberlain (16) Szymon Hołownia (16) Agnieszka Lingas-Łoniewska (15) Katarzyna Michalak (15) John Ronald Reuel Tolkien (13) Jojo Moyes (12) Agata Czykierda-Grabowska (11) Camilla Läckberg (11) Emily Giffin (11) Katarzyna Bonda (11) Barbara Wysoczańska (10) Bernard Cornwell (10) Monika Szwaja (10) Regina Brett (9) Ali Hazelwood (8) Amy Harmon (8) Ałbena Grabowska (8) Ałbena Grabowska-Grzyb (8) Elżbieta Cherezińska (8) George R.R. Martin (8) Jane Austen (8) Mariusz Urbanek (8) Monika A. Oleksa (8) Robert Galbraith (8) Abby Jimenez (7) Ada Tulińska (7) Anna Kańtoch (7) Diana Gabaldon (7) Elizabeth Gaskell (7) Elżbieta Rodzeń (7) Jacek Dehnel (7) Małgorzata Gutowska - Adamczyk (7) Jerzy Bralczyk (6) Jürgen Thorwald (6) Katarzyna Kwiatkowska (6) Katarzyna Zyskowska-Ignaciak (6) Mariusz Szczygieł (6) Richard Paul Evans (6) Beata Majewska (5) Charles Dickens (5) Charlotte Brontë (5) Giovannino Guareschi (5) Katarzyna Archimowicz (5) Kiera Cass (5) Lisa Genova (5) Magdalena Grzebałkowska (5) Wiesław Myśliwski (5) Yrsa Sigurdardóttir (5) Anna Herbich (4) Astrid Lindgren (4) Barbara O`Neal (4) Bianca Iosivoni (4) Cecelia Ahern (4) Corinne Michaels (4) Dorota Gąsiorowska (4) Edward Rutherfurd (4) Elisabet Benavent (4) Ella Maise (4) Evžen Boček (4) Federico Moccia (4) Gabriela Gargaś (4) Igor Sokołowski (4) Magdalena Kordel (4) Marek Rybarczyk (4) Marta Kisiel (4) Mhairi McFarlane (4) Trygve Gulbranssen (4) Adam Kay (3) Agata Sawicka (3) Agnieszka Wojdowicz (3) Alina Białowąs (3) Andrzej Sapkowski (3) Aneta Jadowska (3) Anna J. Szepielak (3) Anna Kamińska (3) Anna Sakowicz (3) Antonina Kozłowska (3) Barbara Sęk (3) Carlos Ruiz Zafón (3) Charlotte Link (3) Dagmara Leszkowicz-Zaluska (3) Daisy Goodwin (3) Demet Altınyeleklioğlu (3) Denise Grover Swank (3) Dominika Smoleń (3) Elisabeth Herrmann (3) Eliza Orzeszkowa (3) Elizabeth Cooke (3) Elizabeth Haran (3) Francine Rivers (3) Gard Sveen (3) Hanna Cygler (3) Iwona J. Walczak (3) Jean-Jacques Sempé (3) John Boyne (3) Katherine Webb (3) Mag­da­lena Knedler (3) Marcin Wilk (3) Maria Ulatowska (3) Małgorzata Warda (3) Mitch Albom (3) Paullina Simons (3) René Goscinny (3) Richard Phillips Feynman (3) Roma Ligocka (3) Stephenie Meyer (3) Wilkie Collins (3) Adrianna Michalewska (2) Agata Puścikowska (2) Agnieszka Krakowiak-Kondracka (2) Agnieszka Pajączkowska (2) Alek Rogoziński (2) Aleksander Dumas(ojciec) (2) Aleksandra Szarłat (2) Aleksandra Zaprutko-Janicka (2) Alexa Lavenda (2) Amy Hatvany (2) Andrew Morton (2) Andrzej Andrusiewicz (2) Andrzej Markowski (2) Angelika Kuźniak (2) Anna Fincer-Ogonowska (2) Anna Langer (2) Anna Rohóczanka (2) Anna Wolf (2) Anne Brontë (2) Anne Jacobs (2) Anne Tyler (2) Anthony McCarten (2) Beata Pawlikowska (2) Beth Reekles (2) Bill Bryson (2) Bogdan Lach (2) Bogna Ziembicka (2) Bolesław Prus (2) Carrie Elks (2) Cezary Łazarewicz (2) Christina Baker-Kline (2) Clive Staples Lewis (2) Colin Campbell (2) Consilia Maria Lakotta (2) Dan Brown (2) Daniel Silva (2) Danuta Awolusi (2) David Levithan (2) Debbie Macomber (2) Diana Palmer (2) Dinah Jefferies (2) Dominika Buczak (2) Donald Spoto (2) Dorota Terakowska (2) Elena Armas (2) Elżbieta Jodko-Kula (2) Emilia Kiereś (2) Erin Morgenstern (2) Eva García Sáenz de Urturi (2) Ewa Bauer (2) Ewa Stachniak (2) Ewa Winnicka (2) Ewelina Dobosz (2) Ewelina Dyda (2) Gavin Extence (2) Grzegorz Strzelczyk (2) Helen Fielding (2) Henning Mankell (2) Jacek Hugo-Bader (2) Jan Miodek (2) Jaume Cabré (2) Jean des Cars (2) Jerzy Niemczuk (2) Julian Tuwim (2) Justyna Wydra (2) Józef Witko (2) Kamil Janicki (2) Kard. Jorge Mario Bergolio (2) Katarina Mazetti (2) Katarzyna Kołczewska (2) Kristina Sabaliauskaitė (2) Krzysztof Ziemiec (2) Linda Green (2) Lisa Scottoline (2) Louisa May Alcott (2) Magda Gessler (2) Marcin Mastalerz (2) Marcin Prokop (2) Margaret Mitchell (2) Maria Dąbrowska (2) Maria Kruger (2) Małgorzata Hayles (2) Michał Heller (2) Papież Franciszek (2) Rachel Hauck (2) Terry Pratchett (2) Victoria Twead (2) Walter R. Brooks (2) A. Scott Berg (1) Abby Johnson (1) Adam Higginbotham (1) Adam Leszczyński (1) Adam Mickiewicz (1) Adam Szustak OP (1) Adam Węgłowski (1) Adam Zamoyski (1) Adriana Rak (1) Adrianna Trzepiota (1) Agata Jakóbczak (1) Agata Napiórska (1) Agata Passen (1) Agata Polte (1) Agata Pruchniewska (1) Agata Suchocka (1) Agnieszka Dydycz (1) Agnieszka Kaluga (1) Agnieszka Krawczyk (1) Agnieszka Litorowicz-Siegert (1) Agnieszka Markowska (1) Agnieszka Meyer (1) Agnieszka Nabrdalik (1) Agnieszka Olejnik (1) Agnieszka Przybysz (1) Agnieszka Siepielska (1) Agnieszka Wolny-Hamkało (1) Aileen Orr (1) Alberto S. Santos (1) Aleksander Jażwiński (1) Aleksander Makowski (1) Aleksandra Borowiec (1) Aleksandra Julia Kotela (1) Aleksandra Kardaś (1) Aleksandra Klich (1) Aleksandra Skrzypietz (1) Aleksandra Tyl (1) Aleksandra Wójcik (1) Aleksandra Zbroja (1) Alessio Puleo (1) Alex Bellos (1) Alex North (1) Alfredo Relaño (1) Alice Hoffman (1) Alice Lugen (1) Allison Pataki (1) Aly Cha (1) Alyson Richman (1) Amor Towles (1) Amy Medling (1) Andrea Wulf (1) Andreas Baumgarten (1) Andrzej Chwalba (1) Andrzej Fedorowicz (1) Andrzej Grembowicz (1) Andrzej Kępiński (1) Andrzej Pilipiuk (1) Andrzej Rzepliński (1) Andrzej Zając (1) Andrzej Zawistowski (1) Andrzej Zoll (1) Andrzej Łapiński (1) André Aciman (1) Andrés Ibáñez (1) Andy Jones (1) Angele Lieby (1) Angie Thomas (1) Anika Stelmasik (1) Ann Brashares (1) Ann Wroe (1) Anna Arno (1) Anna Bailey (1) Anna Bellon (1) Anna Bikont (1) Anna Brzezińska (1) Anna Dan (1) Anna Dembowska (1) Anna Dutkiewicz (1) Anna Dymna (1) Anna Gavalda (1) Anna Janko (1) Anna Jean Mayhew (1) Anna Kaszuba-Dębska (1) Anna Klara Majewska (1) Anna Klejzerowicz (1) Anna Kołodziejska (1) Anna Krystyna Bikont (1) Anna Laura Rucińska (1) Anna Lewicka (1) Anna Mateja (1) Anna Mieszkowska (1) Anna Moczulska (1) Anna Nejman (1) Anna Piwkowska (1) Anna Przedpełska-Trzeciakowska (1) Anna Płowiec (1) Anna Sulińska (1) Anna Szafrańska (1) Anna Szczęsna (1) Anna Todd (1) Anna Tomiak (1) Anna Trojanowska (1) Anna Wolff-Powęska (1) Anna Zamojska (1) Anna Śnieżka (1) Annabel Pitcher (1) Anne B. Ragde (1) Anne O'Brien (1) Anne-France Dautheville (1) Annejet van der Zijl (1) Annette Christie (1) Annette Hess (1) Annie Barrows (1) Annie Proulx (1) Anton Czechow (1) Antoni Słonimski (1) Antonina Żabińska (1) Arael Zurli (1) Arkadiusz Stempin (1) Arkadiusz Szaraniec (1) Arne Lynch (1) Arrowood Brothers (1) Arthur Conan Doyle (1) Artur Rolak (1) Atul Gawande (1) Audrey Carlan (1) Augusta Docher (1) Ava Dellaira (1) Ayaan Hirsi Ali (1) Banana Yoshimoto (1) Barack Obama (1) Barbara Gaweł (1) Barbara Mutch (1) Barbara Seidler (1) Barbara Taylor Bradford (1) Barbara Wachowicz (1) Barry Gifford (1) Bartek Dobroch (1) Bartosz Brożek (1) Beata Biały (1) Beata Kost (1) Becky Wade (1) Bellamy Creek (1) Ben Judah (1) Benjamin Balin (1) Bernadette McDonald (1) Biblioteka Słów (1) Bill Clinton (1) Blaža Popović (1) Boel Westin (1) Bożena Fabiani (1) Bożena Gałczyńska - Szurek (1) Bożena Keff (1) Bratni Zew (1) Brenda Reid (1) Brigitte Hamann (1) Brooke McAlary (1) Bryan Cairns (1) Brygida Grysiak (1) Camilla En (1) Camille Perri (1) Carla Montero (1) Carlo Maria Martini (1) Carmen Santos (1) Carole Matthews (1) Carolyn V. Murray (1) Carrie Snyder (1) Casey McQuiston (1) Cat Patrick (1) Catherine Banner (1) Catherine Isaac (1) Catherine Lowell (1) Catherine Mayer (1) Catherine Whitlock (1) Cecil Scott Forester (1) Cecilia Samartin (1) Celeste Ng (1) Cesarina Vighy (1) Chandra Hoffman (1) Charles Belfoure (1) Charles Bock (1) Charles Frazier (1) Charlotte Browne (1) Charlotte Gordon (1) Charlotte Lucas (1) Cheryl Strayed (1) Chesley McLaren (1) Chris Cander (1) Chris Columbus (1) Chris Fabry (1) Chris Grabenstein (1) Chris Niedenthal (1) Christer Mjåset (1) Christian Jacq (1) Christine Breen (1) Christopher Kelly (1) Christopher W. Gortner (1) Chufo Llorens (1) Claire Guest (1) Claire North (1) Clara Sanchez (1) Claude Quétel (1) Colin O`Brien (1) Colleen Faulkner (1) Colleen McCullough (1) Colson Whitehead (1) Conor Grennan (1) Consolation Duet (1) Corban Addison (1) Craig Storti (1) Cristina Caboni (1) Cristina Morato (1) Cristina Sánchez-Andrade (1) Cyceron (1) Damian K. Markowski (1) Dan Abnett (1) Daniel Defoe (1) Daniela Lamas (1) Danielle Steel (1) Danuta Pytlak (1) Daphne du Maurier (1) Dario Fo (1) Dariusz Janiszewski (1) Darynda Jones (1) David Ebershoff (1) David Hunter (1) David Icke (1) David Mccullough (1) David Mitchell (1) Davis Bunn (1) Dawid Krawczyk (1) Dawid Ratajczak (1) Dawn Barker (1) Debora MacKenzie (1) Deborah Feldman (1) Delia Owens (1) Denis Brian (1) Denis Diderot (1) Denise Hildreth Jones (1) Dennis Lehane (1) Dhonielle Clayton (1) Dianne Freeman (1) Doda Około-Kułak (1) Dodie Smith (1) Dominik Dán (1) Dominik Szczepański (1) Dorota Combrzyńska-Nogala (1) Dorota Golińska (1) Dorota Masłowska (1) Dorota Ponińska (1) Dorota Sumińska (1) Dorota Świątkowska (1) Dorothea Johnson (1) Dorothy Rowe (1) Douglas Adams (1) Douglas Smith (1) Dörthe Binkert (1) E. Lockhart (1) E. O. Chirovici (1) E.T.A. Hoffman (1) Eco Redonum (1) Ed Young (1) Edith Wharton (1) Edward Brooke-Hitching (1) Edward Carey (1) Egon Caesar Conte Corti (1) Eileen Goudge (1) Elena Ferrante (1) Elizabeth Adler (1) Elizabeth Chadwick (1) Elizabeth Craft (1) Elizabeth Kolbert (1) Elizabeth Letts (1) Elizabeth O'Roark (1) Elizabeth O`Roark (1) Elizabeth von Arnim (1) Ellen Alpsten (1) Ellis Peters (1) Elvira Baryakina (1) Elyse Douglas (1) Elżbieta Wichrowska (1) Emil Zola (1) Emilia Sokolik (1) Emilia Szelest (1) Emily Jane Brontë (1) Emma Dmochowska (1) Emma Donoghue (1) Emma Lord (1) Emmanuel Macron (1) Enola Holme (1) Eowyn Ivey (1) Eric Lomax (1) Esther Singer Kreitman (1) Eugen Ruge (1) Eugène Ionesco (1) Eva Weaver (1) Evie Dunmore (1) Ewa Bagłaj (1) Ewa Curie (1) Ewa K. Czaczkowska (1) Ewa Madeyska (1) Ewa Pirce (1) Ewa Popławska (1) Ewa Wolkanowska-Kołodziej (1) Ewa Wróbel (1) Ewa Zdunek (1) Ewa Żarska (1) Ewald Arenz (1) Ewelina Karpacz-Oboładze (1) Fabien Grolleau (1) Fern Britton (1) Fern Michaels (1) Florian Illies (1) Francis Hackett (1) Francis Scott Fitzgerald (1) Francoise Giroud (1) Gabriella Contestabile (1) Gabrielle Zevin (1) Gail Honeyman (1) Gardner Raymond Dozois (1) Garrard Conley (1) Garri Kasparow (1) Gary Susman (1) Gary W. Small (1) Gena Showalter (1) Genevieve von Petzinger (1) George Orwell (1) Georgia Bockoven (1) Gigi Buffon (1) Glenys Carl (1) Grażyna Jeromin-Gałuszka (1) Greg King (1) Gregg Olsen (1) Grzegorz Sokołowski (1) Harper Lee (1) Helen Rappaport (1) Helena Mniszkówna (1) Helga Hoškova-Weissowá (1) Hellmut Andics (1) Henryk Sienkiewicz (1) Holly Peterson (1) Horacio Verbitsky (1) Håkan Nesser (1) Ibn Warraq (1) Ismet Prcić (1) Izabela Jung (1) Izabela Sowa (1) Izabella Frączyk (1) J.J. Renert (1) Jacek Lusiński (1) Jadwiga Czajkowska (1) Jakub Puchalski (1) Jan Paweł II (1) Jan Wróbel (1) Jan Łoziński (1) Janina Fedorowicz (1) Jaroslav Hašek (1) Jaume Collel (1) Jean-Christophe Brisard (1) Jean-Paul Roux (1) Jeannette Kalyta (1) Jennifer Kaufman (1) Jennifer Teege (1) Jennifer Worth (1) Jerzy Sosnowski (1) Jewgienij Wodołazkin (1) Jill Barnett (1) Jill Mansell (1) Joanna Konopińska (1) Joanna Marat (1) Joanna Szczęsna (1) Joanne Harris (1) John Borrell (1) John Carlin (1) John Curran (1) John Green (1) John Grogan (1) John Seeney (1) Jolanta Król (1) Jolanta Kwiatkowska (1) Jon Ronson (1) Jonathan Littell (1) Jordi Pons Salas (1) Joyce Maynard (1) Julia Alvarez (1) Julia Child (1) Julia P. Gelardi (1) Julie Lawson Timmer (1) Julie Orringer (1) Justin Go (1) Justin Peacock (1) Ka Hancock (1) Karen Dionne (1) Karen Karbo (1) Karen Mack (1) Karolina Frankowska (1) Karolina Lanckorońska (1) Kate Lord Brown (1) Kathryn Taylor (1) Keith Lowe (1) Kerstin Ekman (1) Krzysztof Sadło (1) Laila El Omari (1) Laurens van der Post (1) Leah Fleming (1) Lena Najdecka (1) Leslie Carroll (1) Levi Henriksen (1) Lily Koppel (1) Lisa Kleypas (1) Liv Tyler (1) Louise Walters (1) Lucy Ferriss (1) Lucyna Olejniczak (1) Ludwig Winder (1) Ludwik Stomma (1) M.L. Stedman (1) Maciej Karpiński (1) Maciej Stuhr (1) Magdalena Kulus (1) Magdalena Tulli (1) Maja Łozińska (1) Mandy Hale (1) Marc Llewellyn (1) Marcin Górka (1) Marcin Zaremba (1) Marek Aureliusz (1) Marek Grechuta (1) Marek Ławrynowicz (1) Margaret Dilloway (1) Maria Krüger (1) Maria Sveland (1) Marilyn Brant (1) Marina Stepnova (1) Mariola Pryzwan (1) Marion Zimmer Bradley (1) Mariusz Wilka (1) Mariusz Ziomecki (1) Martha Grimes (1) Martin Sixsmith (1) Matthew Quick (1) Małgorzata Halber (1) Małgorzata Maj (1) Małgorzata Szejnert (1) Małgorzata Tusk (1) Małgorzata Łukowiak (1) Melchior Wańkowicz (1) Melissa Hill (1) Meredith Goldstein (1) Mieczysław Mokrzycki (1) Mike Carson (1) Mira Suchodolska (1) Miriam Karmel (1) Nadine Gordimer (1) Natasha Walker (1) Ned Vizzini (1) Olle Lönnaeus (1) Patrick Ness (1) Patrick Pesnot (1) Paul Arden (1) Penny Jordan (1) Peter Heller (1) Peter Kreeft (1) Platon (1) Pola Kinski (1) Priscille Sibley (1) Rebecca Johns (1) Robert J. Woźniak (1) Ryszard Legutko (1) Sally Bedell Smith (1) Sam Pivnik (1) Samantha Hayes (1) Samantha van Leer (1) Sarita Mandanna (1) Seré Prince Halverson (1) Shelley Emling (1) Stanisław Zakościelny (1) Stephanie Evanovich (1) Sue Eckstein (1) Sue Woolmans (1) Sylwia Chutnik (1) Szymon Sokolik (1) Tullio Avoledo (1) Zośka Papużanka (1) dr Stefanie Green (1) ks. Jan Twardowski (1) Éric-Emmanuel Schmitt (1) Łukasz Maciejewski (1) Łukasz Orbitowski (1)

Pogoda w mojej okolicy