Sierpień jest tradycyjnie miesiącem pamięci o Powstaniu Warszawskim. Za rok bardzo okrągła rocznica i naprawdę smutno się robi, gdy patrząc na malejącą grupę weteranów, uświadamiam sobie, ile Ci ludzie musieli znieść. Od wybuchu Powstania minęło 79 lat. Wojna, powstanie, wyzwolenie, stalinizm, socjalizm, stan wojenny, przemiany ustrojowe. To bardzo dużo wydarzeń. Jak wspomniałam, tych ludzi jest coraz mniej, coraz mniej pojawia się ich wspomnień, ale tutaj mamy książkę, która zbiera wszystko, ale w nieco innej niż Davies, lżejszej formie. Według mnie ta książka jest z podobnej ligi co książka Normana Daviesa, adresowana dla ludzi, którzy chcą o Powstaniu dowiedzieć się możliwie najwięcej. Wymagająca lektura, ale wymarzona na prezent dla pasjonata.
