Rok temu zobaczyłam zapowiedź książki Red White & Royal Blue widziałam kilka pozytywnych recenzji, więc nabyłam i czekała ta książka, aż będę miała jakiś kryzys. I ten dzień nadszedł. Nie ukrywam, że weekendami czytam biografię Montgomery, a na tygodniu 98% mojej uwagi, jest na kortach Wimbledonu(jestem też diabelnie niestabilna). Uznałam, że ta książka nada się do torebki i będzie wciągająca, przeczytam ją w dwa dni i będę zadowolona. Jakże się myliłam. Nadmienię, że jest to pierwsza książka skupiona na związku homoseksualnym. Mam nadzieję, że nie wyjdę na homofoba – którym nie jestem.
