Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jodi Picoult. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jodi Picoult. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 maja 2024

"Księga dwóch dróg" - Jodi Picoult [trup z półki]


Kiedyś zaczytywałam się powieściami Jodi Picoult, ale jakoś tak się zdarzyło, że od dekady mam jakiś kryzys. Pamiętam dokładnie, co przerwało mi lekturę ostatniej powieści lata temu, oj miałam wtedy duży kryzys czytelniczy, chociaż i tak nie taki jak teraz. Jednak z sentymentu książki Picoult kupowałam i to nazwisko trafiło do słoiczka z trupami z półki. Na Facebooku pisaliście mi, że to wspaniała powieść, a moje oczekiwania urosły pod niebo. Nie wiedziałam czego się spodziewać, wcześniejsze książki autorki poruszały problemy, że tak powiem spektakularne, eutanazja, in vitro, strzelanina w szkole, samobójstwo, byłam ciekawa co czeka mnie tym razem.

 

wtorek, 20 listopada 2018

"Iskra światła" - Jodi Picoult

Od blisko dekady jestem fanką Jodi Picoult, każdą jej książkę dopadam natychmiast po premierze i czytam niemalże od razu. Na nową powieść musieliśmy trochę czekać. Iskra światła swoją okładką nawiązuje do poprzedniej powieści, która pochłonęła mnie i emocjonalnie zaangażowała. Pomimo upływu kilkunastu miesięcy wciąż pamiętam jak się czułam czytając, pamiętam gdzie ją czytałam i nie mogę wyrzucić jej z pamięci. Ta książka ma tematykę inną, chociaż nie jest pozbawiona treści dotyczących równouprawnienia, zdania o wciąż istniejącej segregacji rasowej także się pojawiają, najwyraźniej ten wątek jest ważny dla Picoult. W dobie marszy kobiet, walki o zmianę ustawy dopuszczającej aborcję, ta książka dodatkowo zyskuje na aktualności, a jak to bywa u Picoult nie dostaniemy gotowej odpowiedzi, zdanie musimy wyrobić sobie sami.

czwartek, 13 kwietnia 2017

"Małe wielkie rzeczy" - Jodi Picoult [ nienawiść odczuwalna, namacalna, przygniatająca ]

Od kilku lat jestem wierną fanką powieści Jodi Picoult. Czaję się skrycie na każdą jej powieść. Wiem, że wiele osób zarzuca jej schematyczność, sama nie jestem fanką każdej książki, kilka zdecydowanie mi się nie podobało, ale nowa Jodi nie nabiera mocy urzędowej, ma zwykle nadaną klauzulę natychmiastowej wykonywalności. Z Małymi wielkimi rzeczami było tak samo. Nawet nie czytałam opisu, chciałam już czytać książkę. Pociągi są idealne, zamknięta przestrzeń, a jedyne co mnie może rozproszyć to telefon. A książka nadaje się do połknięcia na jeden raz, chociaż jak dla mnie niektóre momenty były tak ciężkie że musiałam robić sobie chwile przerwy. No, ale cóż… to przecież Jodi Picoult, nie może być lekko.

piątek, 27 lutego 2015

"Dziewiętnaście minut" - Jodi Picoult



Być sobą i narazić się na wykluczenie ze społeczności? Czy udawać, że jest się kimś innym? Poruszająca opowieść o tym, jak trudno poznać kogoś do końca i jak bolesna bywa utrata niewinności. 
Siedemnastoletni Peter Houghton, od lat poniżany psychicznie i fizycznie przez szkolnych kolegów, zostaje doprowadzony do ostateczności. Feralnego ranka wyrusza do szkoły z plecakiem wypchanym bronią. Dziewiętnaście minut – tyle wystarczy, żeby dopełnić zemsty i na zawsze zmienić życie mieszkańców Sterling. 
Alexandra Cormier, sędzia przypisana do sprawy Petera, a prywatnie matka Josie, jego najlepszej przyjaciółki i świadka dramatycznych zdarzeń, znajduje się w dość trudnej sytuacji – czy biorąc udział w tej najpoważniejszej sprawie w swojej karierze, zburzy i tak kruche relacje z córką? Tymczasem Josie zeznaje, że nie pamięta, co się tak naprawdę stało, a rodzice Petera bezustannie badają przeszłość, by dociec, czy w jakikolwiek sposób natchnęli syna do zbrodni.



Powoli odzyskuję książki, które poszły do ludzi. Niedawno wróciła do mnie powieść „Dziewiętnaście minut”, już jakiś czas temu miałam ochotę zrobić sobie powtórkę, chociaż wydawało mi się, że Jodi nie pisze książek wielokrotnego czytania, wszak ogromnym atutem jej powieści jest zaskakujące zakończenie… Gdy spojrzałam na datę wydania, uświadomiłam sobie, że mija właśnie 6!! Lat od chwili gdy ją czytałam. Pamiętam moment premiery, jechałam na zlot do Warszawy, wszystkie półki Empiku były nią zastawione a gazety prześcigały się w reklamach. Pamiętam też jak ją czytałam, złożona chorobą… pamiętam też że wywarła na mnie ogromny efekt, okazało się jednak, że sporo szczegółów jednak uleciało. Usiadłam i zaczęłam czytać, bo nic tak dobrze nie robi na kryzys czytelniczy jak dobra książka.

niedziela, 22 lutego 2015

"Bez mojej zgody" - Jodi Picoult

Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę. Annie została poczęta w sztuczny sposób, tak aby jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Choć przez całe życie postrzegano ją wyłącznie przez pryzmat siostry i tego, co dla niej robi, aż do tej pory Annie akceptowała tę swoją życiową rolę. Teraz jednak, wzorem większości nastolatków, zadaje sobie pytania dotyczące tego, kim jest naprawdę. Wreszcie Annie dojrzewa do podjęcia decyzji, która dla wielu osób byłaby nie do pomyślenia, decyzji, która podzieli jej rodzinę, a dla ukochanej siostry będzie wyrokiem śmierci.


Książka „Bez mojej zgody” była moim pierwszym kontaktem z twórczością Jodi Picoult. Wiem, że nie jestem osamotniona w takim podejściu do prozy Picoult. Wiele osób słyszało o filmie i sięgnęło po książkę, ja powieść przeczytałam sporo wcześniej, pamiętam, że tak mnie ruszyła, że od tej chwili zaczął się mój długi romans z Jodi i polowanie na każdą jej książkę. „Bez mojej zgody” zajmowało w moim sercu miejsce szczególne, dostałam je od przyjaciółki i dzieliłam się książką często. W końcu jakaś obraza człowieczeństwa nie oddała mojej książki a ja musiałam załatwić sobie następny egzemplarz… no mam nauczkę i miałam pretekst do powtórki powieści.

środa, 16 października 2013

"To, co zostało" - Jodi Picoult

Czy można wybaczyć niewybaczalne? Najbardziej poruszająca powieść Jodi Picoult!
Ludzie doznają różnych strat, wielkich i małych. Można stracić kolejkę, cnotę, pracę. Głowę, serce albo rozum. Można stracić dom na rzecz banku, patrzeć, jak dziecko wyjeżdża na stałe na drugi kontynent, a mąż popada w demencję. Strata to nie tylko śmierć, a żal ma wiele postaci.
Osamotniona Sage Singer, zrozpaczona po śmierci matki, zaprzyjaźnia się ze starszym panem, ulubieńcem lokalnej społeczności, emerytowanym nauczycielem. Pewnego dnia Josef prosi ją o nietypową przysługę: chciałby, aby pomogła mu umrzeć. Wyznaje, że nie jest tym, za kogo przez wiele lat się podawał. Mężczyzna skrywa straszną tajemnicę z przeszłości, sięgającą czasów II wojny światowej i masowych mordów na ludności żydowskiej. Czy Sage zgodzi się mu pomóc? Czym będzie wówczas jej czyn: aktem miłosierdzia wobec drugiego człowieka czy wymierzeniem sprawiedliwości bezwzględnemu naziście? Czy ma do tego prawo?


Jodi Picoult to współczesna autorka, której każda nowa książka natychmiast pojawia się na mojej liście „muszę przeczytać jak najszybciej”. Tak było oczywiście z najnowszą książką „To co zostało”. Nie czytałam blurba, chciałam mieć niespodziankę. I chociaż docierały do mnie informacje o treści, tak naprawdę przystępując do lektury, nie wiedziałam czego się spodziewać.  A książki wyczekiwałam jak jutrzenki swobody… już znajomi się śmiali, że każdy mój telefon do domu zaczynał się od „był listonosz”? Gdy wreszcie książka trafiła w moje ręce nie mogłam się powstrzymać przed lekturą. Czas przeznaczony na pracę spożytkowałam na czytanie rekreacyjne. Warczałam i krzyczałam jak ktoś mi przerywał.  Wieczorem skończyłam, ale od pracy uciekać nie mogłam i recenzja dopiero dziś. Po nocy przemyśleń…  Jestem pusta… Dużo emocji…

Sage po śmierci swojej matki nie umie sobie dać rady z życiem. Obwinia się, nie może uporać się z żałobą. Chodzi na spotkania grupy wsparcia a nocami pracuje w piekarni, aby uciec od ludzi. Na tym spotkaniu zbliża się do starszego pana po dziewięćdziesiątce. Po jednym z tych spotkań ten emerytowany nauczyciel i społecznik ma do niej dosyć nietypową prośbę. Chce aby Sage pomogła mu umrzeć.  Dlaczego? Josef przyznaje jej się, że faktycznie nazywa się zupełnie inaczej i w młodości był w Hitlerjugend a następnie w SS. Wyznaje dziewczynie, że zamordował wiele osób, których twarze nie pozwalają mu umrzeć. Nie może z tym żyć. Prosi o śmierć i przebaczenie. Sage nie wie co z tym począć, zwraca się do odpowiedniego urzędu, który zajmuje się ściganiem zbrodniarzy wojennych. Rozpoczyna podróż w mroczną przeszłość.

Niezwykłe wrażenie zrobiła na mnie ta książka. Niby jestem oczytana z holocaustem, przeczytałam już dziesiątki książek o tej tematyce. Czytałam zarówno powieści, jak i literaturę faktu. Teoretycznie, nie sztuka, żeby opowiadanie od nowa, czegoś o czym, zwłaszcza my Polacy, wiemy wiele, w najbliższej rodzinie, tak często mamy ofiary nazizmu, wzbudziło w nas silne emocje. Tematyka jest charakterystyczna, książki o holocauście wstrząsają i zapadają w pamięć. I chociaż czytałam dużo, to ta książka sprawiała, że siedziałam jak sparaliżowana, porażona, odechciewało mi się jeść.  Mamy dwie retrospekcje. Pierwsza – z perspektywy Josefa. Przy takich okazjach, przy dyskusjach o katach, o nazistach, o tych seryjnych bezlitosnych mordercach, zawsze pojawia się pytanie, w którym momencie z normalnego człowieka, dziecka, zatraciło się człowieczeństwo. Kiedy przestał być człowiekiem, a  stał się potworem.  Czy nigdy nie pojawiło się wahanie, czy nie miał ludzkich odruchów zabijając starców, wyszarpując z ramion matek dzieci? Co się stało z jego sumieniem? Tych pytań jest wiele. Każde sprowadza się do kwestii sumienia, człowieczeństwa i chyba brak jest odpowiedzi, która wszystkich by satysfakcjonowała.
Druga z retrospekcji to punkt widzenia ofiary. Tutaj miałabym kilka zastrzeżeń, wydaję mi się, że Jodi nie poradziła sobie z oddaniem klimatu wojny w Polsce, nie wiem czy zawiodła kwerenda. Nie  jest zgodne to z tym co wiemy z historii, o gettach i sytuacji Żydów podczas II wojny światowej. Gdy przymknie się oko na pewne nieścisłości to wtedy jest ok.  Później z prawdą mija się nieco mniej, i chociaż te pomyłki, mylne wyobrażenia, wciąż są, to jednak rzeczywistość obozu każe zapomnieć o czepialstwie i po prostu przeżywać. A jak domyślacie się, tych przeżyć jest wiele. Cała historia zaś jest przetykana historią, bajką rodem z Grimmów, która jest świetną alegorią wojny i zachowań ludzi.

Jestem przyzwyczajona do silnych uczuć, podczas lektury książek Jodi, ale „To, co zostało” mnie i tak zaskoczyło siłą odczuć i wrażeń. Nie spodziewałam się tak silnej lektury. Chociaż zawiodło mnie zakończenie, dla każdego nawet niezbyt uważnego czytelnika, zakończenie jest przewidywalne. I ja też spodziewałam się takiego obrotu sprawy. A przecież Jodi zawsze zaskakiwała i to zakończenie tak często wbijało w fotel.

Książka jak zwykle u Jodi nie dotyczy tylko tej konkretnej historii, ale skłania nad do przemyślenia swojej postawy, filozofii życiowej. Porusza wiele, aktualnych dla wszystkich problemów. Radzenia sobie ze stratą, z traumami. Radzenia sobie z życiem, tak po prostu i aż!

Tak książka ma minusy, tak nie jest doskonała, ale pomimo wpadek, tych niedoskonałości jest intensywna. Ze względu na tematykę, na pytania jakie stawia i na wątpliwości jakie budzi jest książką od której nie można się oderwać i która nie pozwala łatwo o sobie zapomnieć. Jest również bardzo aktualna, chociażby ze względu na zmarłego zbrodniarza wojennego o którym jest głośno, ponieważ kilka miejsc odnowiło mu pochówku a na pogrzebie doszło do zamieszek.

Jak to z Jodi bywa zwykle, tak i tą polecam. Nie pożałujecie. Ja żałuję, że już przeczytałam i na kolejną muszę czekać ;/

„Ludzie doznają różnych strat, wielkich i małych. Można stracić cnotę lub pracę. Głowę, serce albo rozum. Można stracić dom na rzecz banku, patrzeć, jak dziecko wyjeżdża na stałe na drugi kontynent, a mąż popada w demencję. Strata to nie tylko śmierć, a żałoba ma wiele postaci.”

„Ot paradoks straty: jak coś, czego już nie ma, tak bardzo może nam ciążyć?”

"Można trzymać ludzi na dystans pod pretekstem swej brzydoty, choć w istocie paraliżuje nas myśl, że moglibyśmy się sparzyć, nawiązując bliższą relację. Można sobie wmówić, że bezpieczniej kochać osobę, która tak naprawdę nigdy nie odwzajemni miłości, bo nie sposób stracić kogoś, kogo nigdy nie miało się na wyłączność." 

piątek, 10 maja 2013

"Z innej bajki" - Jodi Picoult, Samantha van Leer

Opowieść o pierwszej miłości z baśniowym wątkiem w tle zachwyci czytelnika bez względu na wiek. Jodi Picoult po raz pierwszy w duecie z córką! Prawdziwe bajki nie są dla ludzi o słabych nerwach. Dzieci są ścigane przez wilki i zjadane przez czarownice; kobiety zapadają w śpiączkę i padają ofiarą niegodziwych członków rodziny. Ale cały ten ból i męczarnie wynagradza im zakończenie: długo i szczęśliwie. Nieważne, że na półrocze dostałaś cztery minus z francuskiego i jako jedyna dziewczyna w szkole nie masz pary na bal semestralny. Długo i szczęśliwie to balsam na rozkołatane serce. Piętnastoletnia Delilah McPhee ma pecha. Nielubiana przez rówieśników, najchętniej siedziałaby z nosem w książce. Pewnego razu czyta bajkę o Oliverze, księciu spryciarzu – i ku swemu zdziwieniu nie może się od niej oderwać. Któregoś dnia słyszy głos płynący z kartki i dowiaduje się, że książę planuje ucieczkę. Czy Delilah pomoże Oliverowi wydostać się z bajki? A może… sama się w niej znajdzie? „Z innej bajki” to dwudziesta powieść Jodi Picoult, autorki światowych bestsellerów, a zarazem jej pierwsza książka dla młodzieży. Powstała przy współudziale jej nastoletniej córki Samanthy, według pomysłu tej ostatniej. Urzekająca powieść. Język tchnie autentyzmem, a humor idzie ramię w ramię z pytaniami o samotność i nadzieję. Staroświeckie ilustracje dodają całości niepowtarzalnego uroku. Opowieść o pierwszej miłości z baśniowym wątkiem w tle zachwyci czytelnika bez względu na wiek, a jej krzepiące przesłanie i optymistyczne zakończenie sprawią, że zechce polecić ją każdemu – i jeszcze nieraz po nią sięgnąć. „Booklist” Mądra powieść dla nastolatek o magicznym uczuciu, które rodzi się pomiędzy wyalienowaną dziewczyną i jej fikcyjnym „księciem z bajki”. Nie zabrakło elementów znanych z wcześniej powieści Picoult – pierwszoosobowa narracja głównych bohaterów, urywane zakończenia rozdziałów – a także nawiązań do zjawisk współczesnej popkultury, w rodzaju „Igrzysk śmierci”, Internetu i X-Menów oraz elementów komicznych w postaci konia z kompleksem nadwagi. Gratka dla wszystkich miłośników bajkowych historii miłosnych. „Publishers Weekly” Picoult razem z córką tworzą nowy wymiar tradycyjnej powieści dla nastolatek, w którym zacierają się granice między czytelnikiem i bohaterem książki, prawdą i fikcją… niezapomniana podróż w świat zauroczeń i czarów. „Kirkus Review” Picoult wraz z córką, Samanthą Van Leer, stworzyły wielowymiarowy wszechświat, gdzie rzeczywistość to rzecz względna. „VOYA” Zajmująca powieść… szaleńcza podróż przez świat magii, którą docenią zarówno miłośnicy baśni, jak i młodzieżowych romansów. Shelf Awareness for Readers „Z innej bajki” to opowieść o uczuciu dwojga nastolatków, ale przede wszystkim pean na cześć nierozerwalnej więzi między czytelnikiem a zakurzoną, ukochaną książką… zabawna, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji fabuła… fascynująca rzecz o tym, że życie w bajce nie zawsze bywa bajkowe… „The Washington Post” Powieść oparta na błyskotliwym zamyśle, który ciężko byłoby zrealizować w praktyce gdyby nie głębokie zrozumienie postaci, fabuły oraz tempa akcji ze strony Picoult… Koncepcyjnie „Z innej bajki” przypomina filmy z serii „Toy Story”… Ucieczka od rzeczywistości jako motyw przewodni, stawiający pytanie o wymiar i granice świata, zachwyci wszystkich czytelników skłonnych dobrowolnie poddać się tyranii wyobraźni. „Los Angeles Times” ukryj.



Jodi Picoult jest autorką, której każdą książkę muszę mieć(i mam). Jest to autorka, która nie boi się poruszać tematów trudnych, kontrowersyjnych. Nie osądzą, ale pozwala sobie wyrobić własne zdanie.
Kiedy usłyszałam o najnowszej książce, będę szczera, nieco się zawiodłam. Książka napisana z córką? Bajka? Ja chcę moją Jodi. Podchodziłam do tej książki, jak pies do jeża. Ale gdy otworzyłam ebooka i zaczęłam czytać… wsiąkłam momentalnie.

Deliah, amerykańska nastolatka odstaje od rówieśników, jest przedmiotem kpin i szyderstwa ze strony swoich rówieśników. Ma jedną przyjaciółkę. Jej matka rozstała się z ojcem i teraz ledwo wiążą koniec z końcem. Jedyną ucieczką przed rzeczywistością, która różowa nie jest, stanowi książka „z innej bajki” wyszperana wśród bibliotecznych półek. Dziewczynka, chociaż teoretycznie wyrosła z bajek, zna ją na pamięć i zakochuje się w Oliwierze, księciu z bajki. Infantylne? Być może.
Oliver, tylko gra księcia, bo gdy zamykamy książkę, bohaterowie żyją własnym życiem. Porzucają, wystudiowane pozy, w których zastygli na kartach, porzucają swoje kostiumy, stają się kimś innym. Aby, skoro tylko weźmiesz książkę do ręki znów odgrywać rolę, niczym aktorzy na scenie.
Oliver ma tego dosyć, innym bohaterom to nie przeszkadza. On ma dosyć powtarzania, tysięczny raz tej samej kwesti, ma dosyć umizgiwania do księżniczki, która nie jest taka fajna jak w powieści. Postanawia nadać sygnał do czytelnika. Ale przeciętny czytacz, prześlizguje się wzrokiem po ilustracjach i przegapia te sygnały. Ale nie Deliah… rozpoczyna się znajomość.

To nie jest szalenie ambitna książka, ale mimo pewnych niedociągnięć jest bezdyskusyjnie wartościową opowieścią. Jodi i jej córka przenoszą nas w świat wyobraźni, w świat bajki, ale i brutalnej rzeczywistości amerykańskiej nastolatki. Mimo bajkowej konwencji książka mnie poruszyła i zmusiła do podziękowania Bogu, że nie chodziłam do szkoły w USA.
Jak pisałam na wstępie, porwała mnie ta książka, może dlatego, że potrzebuję takich, nieco lżejszych opowiastek, a może dlatego że matka z córką piszą naprawdę dobrze. Absorbują uwagę czytelnika, każąc mu się skupić na akcji, razem z bohaterami przeżywać ich plan i czekać co z tego wyniknie.
Czekam na kolejną tak dobrą książkę.

sobota, 5 stycznia 2013

"Pół życia' - Jodi Picoult

Najnowsza powieść autorki międzynarodowych bestsellerów! Picoult po mistrzowsku zgłębia naturę rodziny: miłość oraz siłę – i cenę, jaką czasem trzeba za nie zapłacić. Luke Warren jest badaczem wilków. Pisze o nich, studiuje ich zachowania, a kiedyś nawet z nimi zamieszkał. Pod wieloma względami są mu bliższe niż własna rodzina, z którą właściwie nie ma kontaktu, odkąd żona go rzuciła, a syn Edward wyjechał. Niespodziewanie Luke zostaje ciężko ranny w wypadku samochodowym, a wraz z nim siostra Edwarda, Cara. Nagle wszystko się zmienia: Edward musi wrócić do domu, który opuścił przed laty, i razem z siostrą podjąć decyzję co do leczenia ojca. Nie ma łatwych odpowiedzi, za to pojawiają się pytania: jakie tajemnice skrywa przed sobą rodzeństwo? Co stoi za pragnieniem, by pozwolić ojcu umrzeć… lub utrzymać go przy życiu za wszelką cenę? Czego życzyłby sobie sam Luke? I przede wszystkim, na ile zapomnieli to, o czym zawsze pamięta wilk: że członkowie stada potrzebują siebie nawzajem, a przetrwanie czasem idzie w parze z ofiarą?


 Zaczytałam się w tej książce, chociaż miałam obawy. Wiedziałam, że ją kupię, ale wahałam się. Opis  nie do końca mnie przekonywał. Bałam się, że Jodi już przebrzmiała. Nawet gdy ją kupiłam, chwilę poczekała. A gdy wreszcie rozpoczęłam lekturę, nie mogłam się oderwać, gdyby nie konieczność pobudki o świcie… przeczytałabym w jedną noc. A książka jest warta zarwanej nocy. Są sprzeczne emocje, są łzy. Może nie tak wielkie napięcie do jakiego przyzwyczaiła nas Picoult, ale to dobra książka.


Autorka znowu sięgnęła po swój schemat, skumulowała w tej książce dramat rodzinny, sporność, sprawę w sądzie  i inną kulturę, tu akurat mamy wilki, zwierzęta mające złą sławę, ale niezmienni intrygujące kolejne pokolenia, ludzi, badaczy. Badaczekm wilków jest Luke, jego pierwowzorem jest prawdziwa postać opisana w książce „Żyjąc z wilka”. Swego czasu byłam zachwycona tą ksiażką, opisy zwierząt, ich zachowań, konfrontacji „człowieczeństwa” z „dzikością” zwierzęcia, były niezwykle zajmujące. Nie inaczej jest z odpowiednimi fragmentami w „Pół życia”, owszem,  gdy czytało się „Żyjąc z wilkami” ma się wrażenie powtarzalności, ale nie jest to męczące, to raczej przypomnienie. Luke wilkom podporządkował całe swoje życie, kosztem rodziny, żony, odszedł dobrowolnie od cywilizacji, aby poznać życie dzikich, wolnych wilków, zostawił tam duszę, skutkiem tego nie mógł w pełni wrócić do normalnego życia. Odeszła od niego żona, w wyniku kłótni syn uciekł do Tajlandii. Została z nim jego córka Cara, która pomagała mu przy wilkach. Niestety odbierając córkę z imprezy, podczas drogi powrotnej dochodzi do wypadku. Cara i Luke trafiają do szpitala, o ile dziewczyna ma „tylko” powierzchowne obrażenia i będzie musiała trochę pomęczyć się z temblakiem, o tyle Luke jest w stanie bardzo ciężki. Lekarze podejrzewają, że na zawsze pozostanie w stanie wegetatywnym. Wiele wskazuje na to, że człowiek, który ukochał życie, naturę i wilki nie chciałby być sztucznie podtrzymywany przy życiu, najprawdopodobniej chciał być dawcą. Pojawia się dylemat, podtrzymywać, czy pozwolić się męczyć, aż śmierć przyniesie wybawienie od tej degrengolady. Rodzina po wielu latach znowu razem, ma podzielone zdania. Bez interwencji sądu się nie obędzie, dodatkowo wychodzą na jaw dodatkowe, dosyć kluczowe informacje, piętrzą się konflikty interesów. Picoult w bardzo dobrym wydaniu!

Jak wspomniałam, książkę czytałam z ogromną ciekawością, dałam się totalnie porwać opowieści. Mamy tutaj, jak to bywa u Picoult dylemat, każda ze stron ma trochę racji, ale które wyjście jest słuszne? Nie ma opcji – wilk syty i owca cała. Zapewne i Wy zaangażujecie się w roztrząsanie tego dylematu, może nie tak spektakularnego, może bez typowych dla Picoult dramatycznych i niespodziewanych zwrotów akcji, ale jednak dylematu poważnego. Wierny czytelnik odnajdzie podobieństwa do kilku innych powieści tej Autorki, ale i tak znając skłonność Jodi do zaskakiwana czytelnika, będzie niepewny zakończenia.

Cieszę się, że moje obawy dotyczące tej książki były bezzasadne, cieszę się że wciąż jej książki mogę wciąż kupować w ciemno, mimo kilku wpadek, książek które porwały mnie w mniejszym stopniu. Nie zaliczyłabym może tej książki do tych najlepszych w jej dorobku, ale bezwzględnie jest to dobra ksiażka. Czyta się ją szybko i po zakończeniu lektury pozostaje w pamięci i w myślach. 

wtorek, 22 maja 2012

"Głos serca" - Jodi Picoult

Debiutancka powieść Jodi Picoult po raz pierwszy w Polsce!
Jane zawsze żyła w cudzym cieniu. Od nieszczęśliwego dzieciństwa ucieka w małżeństwo z biologiem, pracoholikiem skupionym na karierze zawodowej, Oliverem Jonesem. Jane i to potrafi znieść. Dopiero gdy uświadamia sobie, że również ich córka, Rebeka, jest dla Olivera mało istotna, rodzi się w niej bunt. Pewnego dnia zostawia męża z jego ukochanymi nagraniami wielorybich pieśni i razem z córką wyrusza z San Diego do swojego brata, Joleya, który mieszka w Massachusetts. Jedzie przez całą Amerykę, prowadzona jego listami, czekającymi w oznaczonych urzędach pocztowych. Każdy list otwiera szansę refleksji nad zapomnianą przeszłością i świeżego spojrzenia w przyszłość, a podróż przez kontynent niesie ze sobą wiele niespodzianek. Oliver, nawykły do tropienia humbaków w głębinach oceanów, chce odzyskać żonę i córkę. Jeśli ma tego dokonać, będzie musiał nauczyć się patrzeć na świat, a także na siebie, innymi oczami.
Opowieść przebogata i urzekająca. Słowa Jodi Picoult rzucają na czytelnika czar. Lektura jej książki jest prawdziwą rozkoszą.Ann Hood, autorka „Do Not Go Gentle”
Imponująca, wzruszająca powieść, dowodząca prawdziwości stwierdzenia, że ile osób, tyle prawd.„Publishers Weekly”


Przystępuję do opisania Wam wrażeń moich z lektury najnowszej książki Picoult. Właśnie ostatnią stronę skończyłam, a emocje się kłębią… chociaż jest to książka inna niż wszystkie, nie mogę powiedzieć że gorsza, chociaż wiele osób uzna pewnie ją za słabą, wiele serc ta książka poruszy. Wiele osób będzie w takim stanie jak ja – swoistego otępienia.  Czuję się rozbita, jest mi, po prostu cholernie źle. ..

Jane ma wszystko o czym marzyła. Cudowną córkę która przeżyła katastrofę lotniczą – cudem. Męża, który był jej pierwszą miłością i którego pokochała od pierwszego wejrzenia. Dodatkowo mąż zabrał ją z domu – patologicznego i wywiózł w świat nauki, bo Oliver jest słynnym naukowcem. Jane ma też pracę która daje jej satysfakcję i radość. Nie ma jednego – uwagi męża, który rozwija się naukowo i ceni pracę wyżej niż rodzinę… Jane raz od niego uciekła, ta ucieczka zakończyła się katastrofą lotniczą i pogodzeniem się przy łóżku cudownie ocalonej Rebeki. Jak skończy się ta ucieczka?

Przekonajcie się sami… Tu jest wszystko co lubiliśmy u Picoult, problematyczna sytuacja, której nie da się jednoznacznie ocenić, ba! Nawet niejedna…  a dodatkowo Jodi daje się nam poznać jako autorka, która umie pisać o miłości z motylkami…

Dla nas Polaków to najnowsza książka, podobno Jodi nią debiutowała. Muszę przyznać, że miała świetny debiut. Oczywiście już w tej książce zastosowała znany nam – wiernym czytelnikom zabieg przedstawiania tej samej sytuacji z różnych perspektyw. Nie ma niedomówień, wszystko jest jasne i chociaż czytelnik zna zakończenie, ponieważ autorka nie układa rozdziałów chronologicznie, a skacze po czasoprzestrzeni, to jednak ta nadzieja jest tak silna, niezłomna. Bo przecież Amor vincit omnia, a to jest historia ogromnej miłości, takiej o której się śni i marzy. Takiej która powinna góry przenosić….

Wiem, że na Jodi nie trzeba namawiać bo sprzedaje się sama… ale czym prędzej idźcie nabyć tą książkę, pożałujecie, bo ten smutek i bitwa myśli rozbijają człowieka od wnętrza… dawno żadna ksiażka mnie tak nie zmasakrowała, nie wyrzucę jej z głowy przez dłuższy okres – na pewno… dlatego Was namawiam – chcę mieć towarzyszy w nieszczęściu.

Mam jedno zastrzeżenie do książki. Została wydana w miękkiej oprawie ze zbyt małym marginesem przy grzbiecie, niestety w połowie lektury, grzbiet się lamie i nie można tego raczej uniknąć, przynajmniej ja z fetyszem gładkich grzbietów nie uniknęła… i widok złamania łamał mi serce.

Ale im bliżej zakończenia wszystko przestawało się liczyć. 

wtorek, 31 stycznia 2012

"Drugie spojrzenie" - Jodi Picoult

Comtosook, Vermont, Stany Zjednoczone. Firma deweloperska chce wybudować galerię handlową w miejscu pochówku Indian Abenaki. Kiedy właściciel ziemi podpisuje odpowiednie papiery, mimo protestów Indian, zaczyna się budowa. Mniej więcej w tym samym czasie miasteczko nawiedza seria niewyjaśnionych zdarzeń: z nieba spadają płatki róż, w powietrzu unosi się zapach owoców leśnych, ziemia zamarza, chociaż jest środek lata, a jedna z dziewczynek widzi duchy…

Do miasteczka przyjeżdża Ross Wakeman, który odkąd stracił narzeczoną w wypadku samochodowym, pragnie za wszelką cenę udowodnić istnienie świata nadprzyrodzonego… Czy dziwne wydarzenia w miasteczku to zemsta przodków? Kim jest intrygująca, tajemnicza kobieta, którą poznaje Wakeman?



Dawno, dawno doprawdy tak nie męczyłam książki. To było moje drugie podejście do książki i gdyby nie fakt podjęcia w swoim czasie postanowienie, czyszczenia pólek z nieprzeczytanych książek i dopisania tej książki do listy na styczeń, rzuciłabym ją w diabły.

Na pewno jest to najsłabsza książka Picoult jaką czytałam, autorka – co powtarzam na każdym kroku i w każdej dyskusji na temat autorki – miewa słabsze momenty, gorsze książki, pamiętam, że „jesień cudów”, „Deszczowa noc” to między innymi te książki, które mnie nie zachwyciły, ale nie znudziły aż tak. Tutaj lektura sprawiała mi po prostu niemalże fizyczny ból. Za każdym razem gdy kładłam się do łóżka z tą książką usypiałam po pięciu minutach – tak silne są reakcje obronne organizmu!!

Książka to jak zwykle u Picoult wielowątkowa opowieść, skupiona, mimo wszystko wokół jednego, główniejszego. Tutaj tym głównym tematem, jest sprzeciw na budowę galerii, handlowej, centrum handlowego(jak zwał tak zwał) na terenach cmentarza rdzennych Amerykanów. Wiadomo nie od dziś, że tereny które teraz zamieszkują różni Amerykanie, kiedyś były pod panowaniem Indian, których biali Amerykanie wykurzali z namiotów, wyganiali z rodzinnych ziem, usiłowali wykorzenić wielowiekową tradycję. I kiedy biały znowu zaczyna czynić zakusy na nieswoją własność(chociaż odkupioną legalnie, od prawowitego właściciela) duchy wracają by bronić swojego dziedzictwa, w mieście zaczynają dziać się przedziwne rzeczy. A mała dziewczynka widuje kobietę. W mieście zjawia się Ross… poszukiwacz duchów, który straciwszy ukochaną kobietę szuka miejsca, w którym zasłona między światami jest słabsza, aby odnaleźć tą którą kocha. Tymczasem okazuje się że nie wszystko jest takie oczywiste jak założono na początku, każdy dzień odkrywa nową tajemnicę i ukazuje smutną przeszłość tego domu… otóż w latach 30-tych mieszkało tam małżeństwo, On – profesor eugeniki, amerykański Hitler, snujący plany jak ulepszyć rasę ludzi i wyeliminować najsłabsze ogniwa, uczeń innego profesora eugeniki, który o traf chciał! Jest ojcem jego żony. Ona – młoda kobieta, która w ciąży przeżywa silną depresję, związaną z tym, że jej matka zmarła przy porodzie i ona jest przekonana, ze ją czeka taki sam los, więc kilka razy próbuje popełnić samobójstwo. Ten idealny dom, pełen miłości, oczekiwania i nadziei wydaje się być sielankowy, dlatego współcześni bohaterowie nie mogą pojąć tragedii jaka rozegrała się w nim przed laty. A prawda ma okazać się jeszcze bardziej okrutna niż przypuszczali.


Przyznacie, że fabuła jest ciekawa? Owszem wątek, że tak powiem duchowy kłoci się z moim racjonalizmem, b o nie wierzę, że duchy wracają. Ale moje przekonanie nie przeszkadzały mi w oglądaniu serialu Supernatural, więc zapytacie co mnie odrzucało w tej książce. Może sposób w jaki jest napisana? Wydawało mi się jakbym pracowała przy wydobyciu węgla w kopalni podczas czytania. Wciąż mienię się wielbicielką Picoult, ale ta książka jest tak nie w jej stylu, pisarskim, język, styl to nie jest książka którą połyka się w jeden wieczór, a myśli się o niej przez następny tydzień. Owszem, mamy charakterystyczną cechę książek tej autorki czyli maksymalne zgłębienie tematu i przekazanie czytelnikowi wiedzy o problemie, o jego genezie.

Nota bene niesamowity zbieg okoliczności, w jednym pokoju ja czytałam o eugenice, w drugim rodzice oglądali teatr telewizji BBC o eksterminacji Żydów w III Rzeszy. Genetyka jako środek ulepszania rodzaju ludzkiego, ogólnie – zabiegi mające na celu kontrolowanie cech przychodzącego na świat potomstwa to jeden z tematów książką ki, eugenika w takiej formie, w jakiej funkcjonowała w dwudziestoleciu międzywojennym została potępiona, przyczyniły się do tego bez wątpienia rozwój nauki, odkrycia związane z kodem DNA, a także zakończenie II wojny światowej i odkrycie nazistowskich prób stworzenia rasy nadludzi, poprzez eksterminację, ludobójstwo „ludzkich elementów, uważanych za gorsze i szkodliwe”. Zaprzestanie sterylizacji, która w sytuacji opisanej w książce wypełnia znamiona zbrodni przeciwko ludzkości, mianowicie ludobójstwa jest ze wszech miar słuszne, oczywiście to nie podlega wątpliwości, jednak moim zdaniem autorka stawia również inne pytanie, kiedy majstrowanie przy DNA, projektowanie przyszłego dziecka staje się czymś złym, kiedy człowiek stawia ten jeden krok za daleko?

Ross jeździ po całych Stanach szukając dowodu na istnienie duchów. Dlaczego? Bo jeśli jakiś duch wrócił z zaświatów, to znaczy, że jego ukochana też może. I tu mamy kolejny problem, stanie w miejscu i oglądanie się wstecz. Ross jest nieszczęśliwym człowiekiem, który przenosi się bardziej do świata bytów, których szuka, coraz mniej żyje w realnym świecie. Na dodatek z przyczyn oczywistych jego praca przynosi Malo widoczne efekty. Mamy tak uwielbianą miłość za grób, pytanie tylko czy to ma sens, w takiej formie, czy to jeszcze miłość, czy już obsesja.

Nie chcę rozkładać tej powieści na czynniki pierwsze, bo bez wątpienia stawia ona tych pytań o różnym stopniu ważności – wiele. Nie zmienia to faktu, że w trakcie czytania zmęczyłam się strasznie i nie mogłam się w książkę wciągnąć…

Może Wam spodoba się bardziej…

Wynotowałam sobie kilka cytatów, ładnych z tej książki:

„Miłość może nie być racjonalna, ale nie jest paranormalna.”




„Na jawie widzimy tylko to, co jest nam potrzebne. Dopiero we śnie możemy zobaczyć jak jest naprawdę.”




„Mężczyźni to taki sam dodatek jak pasek, buty czy torebka. Niekoniecznie musisz go mieć, żeby dopełnić swojego wyglądu.”


I oklepane już :P

„Miłość nie ma nic wspólnego z nauką. Nie kocha się za coś, tylko mimo wszystko.”

sobota, 21 stycznia 2012

"Tam gdzie ty" - Jodi Picoult


Gdy marzysz o dziecku za wszelką cenę…

Po dziesięciu latach małżeństwa i długotrwałych bezskutecznych staraniach o dziecko, Zoe i Max Baxter postanawiają się rozstać. Zoe, ku własnemu zaskoczeniu, znajduje szczęście u boku kobiety, Max szuka pocieszenia w kościele. Lecz marzenie o dziecku trwa, i to, co wydawało się być na wyciągnięcie ręki, przeradza się w starcie światopoglądów i przekonań religijnych, w którym nie ma miejsca na sentymenty.

„Tam gdzie ty” to powieść o trudnych, często bardzo bolesnych wyborach oraz o tym, że każdy ma prawo do szczęścia. Ale czy na pewno? Do książki dołączony jest prezent w postaci płyty – każda z piosenek odpowiada jednemu rozdziałowi powieści, ale jak sugeruje autorka, można dowolnie łączyć lekturę z muzyką.

Coś niezwykle ważnego dla książki, a przede wszystkim dla mnie samej, wydarzyło się w mojej rodzinie. Kiedy pisałam „Tam gdzie ty”, mój syn, Kyle, inteligentny i utalentowany nastolatek, przyniósł mi jedną ze swoich szkolnych prac do przeczytania. Był to esej na temat bycia homoseksualistą. Czy wiedziałam, że Kyle jest gejem? Pewne podejrzenia miałam już , gdy miał pięć lat. Ale to była jego osobista rzecz do odkrycia i ujawnienia. Nie byłam tym zaskoczona tylko bardzo się cieszyłam, że to akceptuje, że jest wystarczająco odważny, by być sobą i podzielić się tym z rodziną…
Jodi Picoult o książce "Tam gdzie ty"

Picoult stworzyła kolejny majstersztyk. Wnikliwie analizuje współczesna medycynę reprodukcyjną, pojęcie rodziny oraz najlepsze warunki dla wychowania dziecka.
„People”

Picoult daje nam wgląd w umysły, serca i dusze wszystkich swoich bohaterów i każdego z osobna: postaci z krwi i kości, których nadzieje oraz marzenia nie różnią się od naszych.
BookReporter.com

Powieści Picoult nie zbierają kurzu na nocnym stoliku, czytelnik pochłania je w mgnieniu oka i chce jeszcze. Picoult odważnie podejmuje trudny temat, dając czytelnikowi wiarę w wyższą instancję – nie prawo, Boga czy współczesną medycynę, a zwykłą, ludzką dobroć.
„LA Times”

Jedna z najbardziej oczekiwanych premier tego roku, nic nowego na każdą książkę Jodi Picoult oczekuję z wypiekami na twarzy. Jak każdy autor miewa książki lepsze i gorsze(chociaż te słabsze – ale i tak dobre są wyjątkami, bardzo nielicznymi), każda niesie za sobą dylemat, problem wobec którego nie można pozostać obojętnym. Wyczekiwałam, jakiego ćwieka zabije mi tym razem Picoult?
Na okładce najnowszej książki mamy stojącą plecami do czytelnika dziewczynkę, ubraną w przykuwającą oczy różową sukienkę. Sugestia, że będziemy mieli ulubiony temat Picoult, dziecko w roli głównej. Unikałam spojlerów jak ognia, więc książka od początku do końca była dla mnie zaskoczeniem, spodziewałam się kolejnej walki o prawa, nie wiedziałam jakiej, ach! Było tyle inspirujących niewiadomych, ze każde oderwanie od lektury traktowałam jako zbrodnię przeciwko ludzkości.
Książka dotyka kilku problemów, mniej lub bardziej wyraźnie. Bo oto mamy Maxa i Zoe, małżeństwo, kochającą się parę od wielu lat starających się o dziecko, niestety jak to w życiu bywa i dla niego i dla niej jest to bardzo trudne do osiągnięcia, nieszczęścia chodzą bowiem parami, oboje mają problem z płodnością co oznacza konieczność sięgnięcia po In vitro, jednak jakby wciąż nie dane było im osiągnąć sukcesu, Zoe ma jedno poronienie za drugim i gdy wydaje się że kolejna ciąża skończy się sukcesem, rodzi martwego synka. I to jest punkt wyjściowy, Max nie chce już próbować, nie rozmawia o tym z żoną, tylko komunikuje jej że ich małżeństwa już nie ma, wyprowadza się do brata i bratowej i składa pozew o rozwód. Każde idzie w swoją stronę. Jeśli mogę wtrącić coś od siebie, uważam to za szczyt podłości ze strony Maxa porzucenie żony na tym etapie, rozumiem, domyślam się że te doświadczenia były bolesne dla obojga, ale i tak jest to podłość. Przynajmniej dla mnie.
Max się nawraca, przez całe życie, w przeciwieństwie do braterstwa był daleko od Kościoła, to raczej brat z żoną byli bardzo religijni i silnie praktykujący, przypadek, przesadzenie z piciem odmienia Maxa staje się nowonawróconym i bardzo gorliwym członkiem lokalnej wspólnoty.
Zoe zaś zaprzyjaźnia się z… lesbijką Vanessą i odkrywa, że ten rodzaj związków jej odpowiada, że to Vanessa jest osobą przy której chce się codziennie budzić i że chce się z nią zestarzeć. Że to coś więcej niż przyjaźń i coś lepszego niż małżeństwo z Maxem.
I w ten sposób droga Maxa i Zoe zdaje się rozchodzić, Zoe w jego oczach jest upadłą kobietą, która nie chce się nawrócić i idzie w stronę wiecznego potępienia. Zoe nie chce rezygnować z miłości i szczęścia w imię zasad które odkrył jej mąż. I z pozoru wszystko byłoby idealnie, ot rozchodzą się i każde idzie w swoją stronę… pozornie.
Z zarodków przygotowanych do In vitro zostały trzy, Zoe i Vanessa pragną dziecka, gdy Zoe prosi byłego męża o zgodę, ten idzie poradzić się swojego guru, fanatycznego pastora, który sugeruje, że nie powinien pod żadnym pozorem oddawać dzieci lesbijkom, powinien oddać je bratu i bratowej, którzy również nie mogą mieć dzieci ale żyją po bożemu.
Rozpoczyna się walka. Tu wtrącę dygresję. Amerykański system prawa, system prawa common law jest różny od prawa polskiego, proces wygląda zupełnie inaczej, wystarczy włączyć jakikolwiek serial z wątkami prawniczymi i naszą rodzimą(chociaż proceduralnie i tak podkolorowaną) Annę Marię Wesołowską, czy Sąd Rodzinny. Uwielbiam obserwować przebieg amerykańskiego procesu, który przypomina spektakl w którym prawnicy wnoszą się na wyżyny interdyscyplinarnego artyzmu. Sędzia jest bogiem, zaś prawnicy to artyści, owszem sprawiedliwość, owo bonum et aequ czyli to co dobre i słuszne jest odsunięte w cień, liczą się umiejętności, pieniądze i nikt nie udaje że chodzi o sprawiedliwość. Jak w życiu wygrywa silniejszy. Nie jest to dobre, ale widowiskowo – genialne. Autorka chyba też tak uważa bo to kolejna książka w której przenosi nas na salę sądowa gdzie ważą się losy bohaterów.
Nie chcę zdradzać zakończenia, bo po książkę sięgnąć MUSICIE, według mnie daje niesamowicie do myślenia, porusza wiele tematów, In vitro, dziecko za wszelką cenę, homoseksualizm, fanatyzm religijny i jeszcze wiele, wiele innych, które wryją się w myśli i nie dadzą o sobie zapomnieć, a udzielenie jednoznacznej odpowiedzi jest bardzo trudne.
Gdzieś czytałam opinie, że to słabsza książka Picoult, oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania, ja osobiście bardzo ją polecam, wpisuje się w chlubą tradycję jej dobrych książek(a podkreślę, że nie czytałam tylko jednej wydanej w Polsce, mam nadzieję że szybko nadrobię, bo książka leży obok mnie). Są pytania które wymagają odpowiedzi, problemy wobec których trzeba zająć stanowisko, autorka nie podsuwa odpowiedzi, zostawia to – i w moim mniemaniu slusznie – czytelnikowi. Gorąco polecam zmierzenie się z tymi pytaniami, zwłaszcza że książka jest napisana dobrym językiem i trzyma do końca w napięciu.
Bohaterka jest muzykoterapeutką, więc tematycznie do książki dołączono płytę autorka napisała teksty zaprosiła do współpracy Ellen Wilber, która skomponowała muzykę i wykonała te piosenki, przed każdym rozdziałem mamy podpowiedź która z piosenek wyraża zawarte w danym fragmencie uczucia, ale nic nie stoi na przeszkodzie( i jak tak słuchałam) aby słuchać całej płyty. Piosenki nie są dziełami sztuki muzycznej, ale słuchanie nie sprawiało mi fizycznego bólu a niektóre kawałki zapadły mi w pamięć. Naprawdę fajny pomysł!


Za ksiażkę bardzo dziękuję wydawnictwu Prószyński


sobota, 28 maja 2011

"Linia życia" - Jodi Picoult


Czy można kochać dziecko, nie radząc sobie z byciem matką?

Garść wspomnień – tylko to pozostało dziewczynie imieniem Paige po matce, która opuściła ją w wieku pięciu lat. Dorosła Paige wyprowadza się z rodzinnego Chicago, pozostawiając tam samotnego ojca. Marzy o szkole plastycznej, wychodzi za ambitnego lekarza – i wkrótce sama zostaje matką. Przytłoczona domowymi obowiązkami, Paige nie może zapomnieć o tym, że wychowała się w niepełnej rodzinie; ten żal, w połączeniu z prześladującymi ją dawnymi grzechami, odbiera jej poczucie wartości, każąc wątpić we własną zdolność do poświęcenia się dziecku. Opisując walkę, którą toczy Paige, Jodi Picoult stworzyła niebywale wyrazistą powieść, szczegółową, sugestywną i pasjonującą, dotykającą kwestii i uczuć, które są bliskie każdemu z nas.

Ta książka należy do… szczęśliwca, który ją czyta.
„New York Times”

Znakomita powieść Jodi Picoult to spacer po niepewnym gruncie, jakim jest pełne rozterek macierzyństwo.
„The New York Times Book Review”

Jodi Picoult z właściwym sobie kunsztem opisuje współczesną kobietę poszukującą własnej tożsamości… Otrzymujemy realistyczną opowieść o dzieciństwie i dorastaniu, o wymogach macierzyństwa, trudnych ścieżkach osobistego rozwoju oraz o tym, jak ogromną szczodrość ducha wyzwala w człowieku miłość.
„Publishers Weekly”

Jodi Picoult bierze pod lupę rozmaite siły, z których jedne spajają rodzinę, inne zaś grożą jej rozbiciem, opisując przy tym złożoność ludzkiego serca w dwojaki sposób: dosłownie i w przenośni.

Fanką Jodi jestem już od jakichś dwóch lat. Mam każdą jej książkę i tylko jedna jeszcze czeka na przeczytanie. Lubię jej książki za tematykę, którą porusza, za sposób którym zmusza do myślenia i analizowania.
Nie inaczej jest w „Linii życia” wprawdzie nic się nie dzieje w sądzie a w jej książkach sąd i prawnicy są zazwyczaj obecni.
Książka to historia młodej dziewczyny Paige, którą w wieku pięciu lat porzuciła matka. Paige wychowywana była przez ojca – katolika, ale gdzieś po drodze zgubiła właściwy wymiar wiary. Bóg jest dla niej Absolutem wyłącznie karzącym, który za każde złamanie prawa zsyła z nieba swą zemstę. Paige jest utalentowana plastycznie, fenomenalnie rysuje, ale ponieważ życie jej się komplikuje ucieka z domu i nie stać jej na szkołę toteż zaczyna pracować w barze. Tam poznaje Nicolasa cudowne dziecko, bogatych rodziców. Nicolas jest od niej sporo starszy, pracuje w szpitalu, jego ambicją jest bycie kardiochirurgiem. On zakochuje się w niej, ona w nim. Ale to tylko początek, prawdziwa historia zaczyna się w gruncie rzeczy zaczyna się gdy Paige rodzi dziecko, a może wszystko jest spowodowane przeszłością? Tak naprawdę te wątki przeplatają się jak tytułowe linie życia.
Książka jak zwykle daje do myślenia, bo z jednej strony Paige postąpiła nagannie, no ale z drugiej strony? Jak Nicolas się zachowywał? Tak jak w życiu, każdy ma coś na sumieniu, nie ma ideałów.

Książka może nie jest najlepszą książką Picoult, ale nie należy też do grupy tych słabszych. Czytałam ją z zapartym tchem i musiałam ją skończyć.

Wielbicielek Picoult chyba nawet nie trzeba namawiać ;)

niedziela, 27 lutego 2011

"W naszym domu" - Jodi Picoult


Kiedy twoje dziecko nie jest w stanie spojrzeć ci w oczy, czy oznacza to, że jest winne najgorszej zbrodni?
Nastoletni Jacob Hunt cierpi na zespół Aspergera, czyli łagodną postać autyzmu. Nie umie czytać sygnałów społecznych ani wyrażać swoich myśli i uczuć. Na pierwszy rzut oka to zupełnie normalny, inteligentny i elokwentny chłopak, jednak każde odstępstwo od codziennej rutyny, każda zmiana w ustalonym porządku dnia może wytrącić go z równowagi. Nieważne, czy chodzi o zbyt jasne światło, dotyk obcej osoby, szelest zgniatanego papieru, pomarańczowy kolor, czy nieodpowiednią konsystencję płatków śniadaniowych z mlekiem – Jacob potrafi wpaść w furię z byle powodu. Ma też, jak wielu młodych ludzi z zespołem Aspergera, obsesyjne zamiłowanie do jednej, specjalistycznej dziedziny – w jego przypadku jest to analiza kryminalistyczna. Chłopak pojawia się w miejscach, gdzie policja prowadzi śledztwo, instruuje detektywów, co należy robić… a do tego najczęściej ma rację.
Gdy policja znajduje zwłoki jego prywatnej instruktorki umiejętności społecznych, Jacob sam staje się obiektem zainteresowania detektywów. Wszystkie charakterystyczne cechy zespołu Aspergera: unikanie kontaktu wzrokowego, impulsywność, dystans fizyczny, w oczach policjantów mogą być równoznaczne z przyznaniem się do winy. Jacob niespodziewanie zostaje oskarżony o morderstwo.

Jodi Picoult nie trzeba przedstawiać. Jej nazwisko gwarantuje niesamowite chwile spędzone z książką.
Czy mogłoby zabraknąć tej pozycji na mojej półce? Absolutnie nie! Już w drodze z księgarni zaczęłam czytać.
Nie przeczytałam opisu z okładki, więc miałam absolutne zaskoczenie.
Początkowo myślałam, że problemem będzie „tylko” autyzm.
Książka opisuje z przerażającą miejscami dokładnością zespół Aspergera, czyli chorobę ze spektrum autyzmu. Jeśli nic Wam to nie mówi, nie zniechęcajcie się Picoult z charakterystyczną sobie dokładnością opisze wszystko w sposób chwytający za serce. Nie zrobi tego w sposób tak dokładny z zamiarem przerobienia nas na specjalistę z zakresu autyzmu i przy okazji usypiając skutecznie. Dzięki tej książce, normalny człowiek będzie miał okazję przekonać się jak wygląda życie chorego dziecka i jego najbliższych.
Książki Picoult mają to do siebie, że nie ważne co musisz robić, gdy zaczniesz czytać nie możesz przestać, tak ja odrzuciłam precz pisanie pracy, musiałam skończyć książkę. Dowiedzieć się co się naprawdę stało.

Książka jest wzruszająca, wrażliwsze osoby, muszą wyposażyć się chusteczki, przy okazji trzyma w napięciu jak najlepszy kryminał.
Polecam serdecznie!

Chociaż i przestrzegam, ja miałam refleksje anty-dzieciowe. Bo najpierw się cieszysz ciążą a tu później coś nie idzie jak powinno. I nie wiem kto cierpi bardziej. Matka czy dziecko.

Jedno jest pewne, obok książek Picoult nie da się przejść obojętnie, bez przeżycia ich każdym nerwem. I odrobina miłości też się znajdzie. I romantyzmu. 

wtorek, 29 czerwca 2010

"Krucha jak lód" - Jodi Picoult


Niezapomniana opowieść o tym, jak kruche jest życie oraz do czego może posunąć się człowiek, kiedy chce je chronić.


Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O’Keefe – małżeństwo z kilkuletnim stażem – także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem bezsennych nocy, rosnących długów, współczujących spojrzeń innych rodziców i, co może najgorsze, nieustannego rozpamiętywania: co by było, gdyby? Gdyby o chorobie Willow było wiadomo odpowiednio wcześnie? Gdyby urodziła się zdrowa?

Ciążę Charlotte prowadziła jej najlepsza przyjaciółka – Piper. Po jednym z niewinnych upadków Willow, który kończy się złamaniem obu kości udowych, Charlotte i Sean szukają pomocy u prawnika. Ten doradza im wytoczenie Piper procesu o błąd w sztuce lekarskiej... Wygranie sprawy gwarantowałoby rodzinie odszkodowanie, a co za tym idzie, lepszą opiekę nad córką. Jest tylko jedno ale – matka musi przyznać, że usunęłaby ciążę, gdyby wiedziała o chorobie córki. Czy zdecyduje się na taki krok? Jak wiele poświęci z miłości do dziecka?


Głęboko poruszająca powieść Jodi Picoult ukazuje rodzinę żyjącą z nieprawdopodobnym ciężarem, walkę o utrzymanie rodzinnych więzi oraz potężną siłę miłości.

[Prószyński i S-ka, 2010]

Książkę zaczęłam czytać, tuż po oglądnięciu filmu „Bez mojej zgody”. Moja pierwsza, oraz pojawiająca się przez całą lekturę refleksja była następująca i niestety smutna. Nigdy w życiu nie urodzę dziecka. Adoptować tak, ale po tego typu lekturach będę się po prostu bała…. Książka ta budzi w człowieku refleksję na temat dopuszczalnych przypadków przerwania ciąży, oraz rzekomych postępów medycyny. Która owszem, do przodu idzie i to naprawdę bardzo namacalnie, ale jednak nie potrafi zaradzić jeszcze tylu nieszczęściom.

Ale nie o tym, bo to są rozważania czytelnika i zapewne bardzo indywidualne.

Nie jest to książka tak mocna jak „Bez mojej zgody” aczkolwiek schemat jest dosyć podobny. Zresztą nie oszukujmy się Picoult piszę często podług jednego schematu.

Kolejna książka gdzie matka mnie irytuje i żal mi zdrowego dziecka.

Matka, mistrz cukiernik z perspektywami oraz nieślubnym dzieckiem, poznaje miłość swojego życia i oczekują na dziecko, które ma być ósmym cudem świata. Rodzi się chora dziewczynka. I Matka poświęca całe swoje życie dla dziecka. Wytłumaczeniem wszystkiego jest chora córka. Dla której(co oczywiste chyba dla każdej matki) zrobi wszystko, nawet rozwali swoją przyjaźń i zaryzykuje małżeństwo. Jednak mimo wszystko zachowanie jest irytujące.

Mnie żal było Amelii, biednego, zapomnianego dziecka, chowającego się w niby kochającej rodzinie a tak naprawdę zostawionego samej sobie i na pastwę własnych kompleksów wydanego.


Ciekawych zapraszam do lektury. Bez wątpienia warto!

wtorek, 11 maja 2010

"Przemiana" - Jodi Picoult


Gdyby twoja córka potrzebowała nowego serca, a jedynym dawcą mógł być morderca, co byś zrobiła? Porywająca opowieść o istocie odkupienia, sprawiedliwości i miłości.

June Nealon była szczęśliwą żoną i matką, przed którą rozciągała się perspektywa wielu lat radosnego rodzinnego życia. W jednej chwili jej świat się zawalił, zamieniając życie w nieustanne oczekiwanie – na zabliźnienie ran, na dopełnienie sprawiedliwości, na cud.

Shay Bourne ma wkrótce umrzeć. Nie znalazł nigdy swojego miejsca na ziemi, nie ma już nic do zaoferowania światu. W pewnym momencie staje przed szansą odkupienia swoich win i błędów. Aby tak się stało, Claire Nealon, córka June, musi przyjąć od niego bardzo szczególny dar.

Michael Wright zdecydował się poświęcić życie Bogu. Kiedy jednak osobiście poznaje Shaya Bourne’a, zostaje zmuszony do zakwestionowania założeń swojej religii, spojrzenia w innych kategoriach na pojęcie dobra i zła. I na samego siebie.


Jodi Picoult. Amerykańska pisarka, która z mistrzowską intuicją podejmuje ważne i kontrowersyjne tematy (od molestowania seksualnego dzieci i przemocy w rodzinie po eutanazję), by tworzyć z nich wzruszające powieści obyczajowe i dramaty psychologiczne, od których trudno się oderwać. Jej książki przykuwają uwagę i zmuszają do myślenia o tym, co dobre, a co złe. W 2003 roku otrzymała nagrodę New England Book za całokształt twórczości. Jest autorką kilkunastu powieści: "Bez mojej zgody" (adaptacja filmowa pod tym samym tytułem z Cameron Diaz w jednej z ról głównych), "Zagubiona przeszłość", "Świadectwo prawdy", "Jesień cudów", "Dziesiąty krąg", "Czarownice z Salem Falls", "W imię miłości" "Jak z obrazka", "Dziewiętnaście minut", "Deszczowa noc", "Karuzela uczuć". Łączny nakład jej książek na świecie przekroczył 7 milionów egzemplarzy. Powieści Jodi Picoult przetłumaczono dotychczas na 30 języków. Autorka mieszka z rodziną w Hanover, w stanie New Hampshire.

[Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2010]

Kolejna książka Picoult. Ciężko oceniać, lepsza czy gorsza niż inne. Ostatnio przeczytałam na którymś blogu określenie ”kolejne czytadło” oczywiście o gustach się nie dyskutuje, ja jednak jestem wierną fanką autorki z tego względu, ze książki jej zmuszają mnie od myślenia, stawiają dylematy, pytania. Owszem w sferze czysto teoretycznej, ale zawsze.
I tu też autorka stawia przed nami ciężki stan faktyczny, buduje to naturalnie na znanym przez jej czytelników schemacie, trudna sprawa w której wszystko jest jasne i z biegiem czasu się komplikuje. Problem jest następujący, czy zdecydowalibyśmy się wziąć serce człowieka, który zabił wszystko co drogie i cenne dla was, aby ratować własne dziecko i bić się z różnymi myślami przez całe życie. Przed takim dylematem staje kobieta, która straciła męża i córkę będąc w 8 miesiącu ciąży. Do tej pory życie też jej nie oszczędzało, powoli układa sobie życie kiedy jej świat ponownie runął w gruzy…..
Poznajemy historie kilku ludzi, cele śmierci, kryminalistów, prawników i księży. Może nie tak dramatyczna jak dotychczasowa większość książek Picoult, ale bez wątpienia warto przeczytać

piątek, 16 kwietnia 2010

"Czarownice z Salem Falls" - Jodi Picoult


Jack St. Bride, nauczyciel w prywatnej szkole dla dziewcząt, nie ma innego wyjścia – musi całkowicie zerwać ze swoim dawnym życiem, które legło gruzach z powodu zakochanej w nim uczennicy. Szukając miejsca, w którym mógłby się ukryć i pogrzebać przeszłość, trafia do sennego miasteczka Salem Falls w Nowej Anglii. Powrót do nauczania nie wchodzi w grę, zostaje więc pomywaczem w małej restauracji należącej do Addie Peabody.

Wkrótce między właścicielką a skromnym, bezpretensjonalnym Jackiem rodzi się uczucie. Niestety, w sielskim miasteczku mieszka też czwórka skrywających mroczne tajemnice nastolatek, które obierają sobie Jacka za cel niecnych knowań. Rozpętuje się współczesne polowanie na czarownice i Jack po raz kolejny musi walczyć z wymiarem sprawiedliwości oraz z uprzedzeniami.


"Autentycznie niepokojąca, niezwykle oryginalna".
"Publishers Weekly"


Jodi Picoult. Studiowała nauki humanistyczne na Uniwersytecie Princeton i pedagogikę na Uniwersytecie Harvarda. W 2003 roku otrzymała nagrodę New England Book za całokształt twórczości. Jest autorką czternastu powieści, m.in.: „Bez mojej zgody”, „Zagubiona przeszłość”, „Świadectwo prawdy”, „Jesień cudów” i „Dziesiąty krąg”. Łączny nakład jej książek na świecie (w ponad 40 krajach) to 7 milionów egzemplarzy. Powieści Jodi Picoult przetłumaczono dotychczas na 30 języków.

[Prószyński i S-ka, 2008]

Kolejna pozycja Picoult, napisana według znanego doskonale schematu, który owszem może nieco nużyć, tylko nieco, bo jednak autorka ma talent do pisania o trudnych tematach i wychodzi z twarzą mimo tej schematyczności…
Kilka wątków, postaci, których nie da się ocenić jednoznacznie, bo każda tak naprawdę nosi w sercu jakąś zadrę, która czasami dochodzi do głosu i mniej lub bardziej świadomie krzywdzi innych.
Ostatni akapit jest szokujący, chociaż nie powiem w pewnym momencie przemknęło mi takie przypuszczenie przez myśl. Kolejny dowód na to, że za idealną fasadą kryje się dużo cierpienia……


Naprawdę gorąco polecam. Dla miłośniczek Picoult pozycja obowiązkowa!!

Owszem powtarzalny motyw z procesem z adwokatem z przypadku, ale postać Jack`a ma coś w sobie... budzi współczucie, ale jednak jego siła wzbudza także mimowolny szacunek. Dosyć ciekawa postać

niedziela, 7 marca 2010

"Jesień cudów" - Jodi Picoult


Mariah przyłapuje męża z inną kobietą i wpada w depresję, a jej córka Faith - świadek zdarzenia - zaczyna zwierzać się wyimaginowanej przyjaciółce. Początkowo Mariah lekceważy te rozmowy, jednak kiedy Faith dokonuje kolejnych cudownych uzdrowień, a na jej dłoniach pojawiają się stygmaty, zadaje sobie pytanie, czy córce istotnie nie objawia się Bóg. Wieść rozchodzi się błyskawicznie - Mariah i Faith wbrew własnej woli stają się bohaterkami medialnego cyrku. Rozwój sytuacji nieuchronnie prowadzi do destabilizacji rodziny dręczonej przez media, lekarzy oraz posiadaczy jedynych słusznych prawd.

Jodi Picoult studiowała nauki humanistyczne na Uniwersytecie Princeton i pedagogikę na Uniwersytecie Harvarda. W 2003 roku otrzymała nagrodę New England Book Award za całokształt twórczości. Jest autorką trzynastu powieści, m.in.: "Bez mojej zgody", "Zagubiona przeszłość", "Świadectwo prawdy" i "Dziesiąty krąg"...

[Prószyński i S-ka, 2007]

Jesień cudów jak słyszałam rzekomo jedna ze słabszych książek Jodi Picoult. Chciałbym czytać więcej tak słabych książek. Książek zmuszających do refleksji, zastanowienia się nad podstawowymi wartościami. Jakimi wartościami? Bezwarunkowa miłość… wielkie dobro czy okropne nieszczęście? Bo wyobraźcie sobie, że wasze dziecko oświadcza Wam, że ma wymyśloną przyjaciółkę… Nic strasznego? Jasne, że nie dzieci w pewnym wieku wyobrażają sobie różne rzeczy. Ale pójdźmy dalej przyjaciółka waszego dziecka jest Bogiem. Bogiem kobietą. A Wasze dziecko zaczyna mieć stygmaty i uzdrawia oraz wskrzesza…. Co powinien zrobić kochający rodzic? Lanie dla dziecka które kłamie i oszukuje? Wizyta u psychiatry czy wiara. Wiara w prawdomówność dziecka. Bezwarunkowe wsparcie? Jakie wyjście jest dobre, które nie skrzywdzi istoty którą kochamy ponad wszystko. Zwłaszcza, że Picoult jak zwykle skonstruuje wokół głównego wątku wiele wątków pobocznych z których każdy będzie miał wpływ na wątek główny.
Owszem ta książka jest najmniej kontrowersyjna nie towarzyszył mi tak zwykły dla lektur książek tej autorką przytłaczający dylemat moralny. Jednak mimo wszystko było sporo niepewności, wątpliwości, wątków problematycznych, moralnych problemów. Nie zgadzam się wiec, że jest to słaba książka. Owszem, nieco inna, ale zdecydowanie nie słaba!

sobota, 20 lutego 2010

"Dziewiętnaście minut" - Jodi Picoult


Siedemnastoletni Peter Houghton przez lata był obiektem szykan rówieśników. Porzuciła go nawet najlepsza przyjaciółka, Josie Cormier, na rzecz grupy najpopularniejszych dzieciaków w szkole, które należały do najzagojrzalszych prześladowców Petera. W końcu dochodzi do przesilenia - jeden szczególny akt okrucieństwa popycha chłopaka do czynu, który zmieni życie wielu mieszkańców jego rodzinnego miasteczka.

Dziewiętnaśnie minut zemsty Petera wpływnie znacząco na życie - także zawodowe - sędzi Alex Cormier, której córka, Josie, znalazła się w samym centrum dramatycznych wydarzeń; natomiast Lacy i Lewis Houghton, rodzice nastolatka, znajdą się niemal dosłownie w kręgu piekła.

[Prószyński i S-ka, 2009]

Nigdy nie wielbiłam ślepo Ameryki po lekturze taj książki utwierdziłam się tylko w tym przekonaniu. Podziękowałam Bogu za swoje szkolne czasy, kiedy chodziłam do normalnej szkoły z normalnymi nauczycielami, którzy nie przymykają oczu na prześladowania uczniów bo go nie ma… owszem nie miałam Sali sportowej wyglądającej jak boisko z mundialu, ale też nikt mnie publicznie nie obnażał, nie wyśmiewał w stołówce(i to nie tylko dlatego, że nie mieliśmy stołówki). Ale to nie o to chodziło w tej książce…(chociaż po jej lekturze, gdybym była matką za żadne skarby nie spuściłabym dziecka z oczu i nie wypuściłabym do szkoły, bo bym zawału chyba dostała)
Jodi Picoult kolejny raz mistrzowsko pochyla się nad problemem prześladującym teraźniejszość, tym razem jest to środowisko szkolne i problem nietolerancji, prześladowania przeciętnych uczniów, którzy wolą umrzeć niż następnego dnia iść do szkoły i wciąż od nowa padać ofiarą wyzwisk i przemocy. Mroczny przerażający świat staje się widokiem rodem z najgorszego snu, gdy jedna z ofiar ma tego wreszcie dosyć. Świat u Jodi Picoult nigdy nie jest czarny, albo biały, trzeba przygotować się na masę zaskoczeń, które przewrócą nasz sposób myślenia o 180 stopni, zasieją wątpliwości. A prawdę poznamy na ostatnich stronach.
Jedna z bezsprzecznie najlepszych książek tej autorki. Polecam!!

niedziela, 14 lutego 2010

"Świadectwo prawdy" Jodi Picoult


W okręgu Lancaster w stanie Pensylwania w oborze na farmie ktoś znajduje zwłoki noworodka. Lokalna społeczność amiszów doznaje szoku, ale przeprowadzone dochodzenie policyjne ma jeszcze bardziej makabryczny finał: o odebranie dziecku życia zostaje oskarżona jego domniemana matka, osiemnastoletnia Katie Fisher, niezamężna dziewczyna. Kiedy w pensylwańskim mieście Paradise zjawia się Ellie Hathaway, rozczarowana swoją pracą adwokatka z wielkiego miasta, dochodzi do zderzenia dwóch kultur. Przyjąwszy sprawę Katie, po raz pierwszy w swojej spektakularnej prawniczej karierze Ellie spotyka się z innym wymiarem sprawiedliwości niż ten, który zna na wylot.

Powieść wzrusza do głębi analizą więzi miłości, przyjazni oraz wyborów, przed którymi staje ludzkie serce, nie wyłączając tych najtrudniejszych.

[Prószyński i S-ka, 2006]

Picoultologi ciąg dalszy. Autorka kojarząca się(przynajmniej mi) z tematami kontrowersyjnymi, specyficznie prowadzoną akcją i zaskakującym zakończeniem. Nie zawiodła i tym razem.
Farma Amiszów… dla mnie temat odległy jak księżyc, nie wiedziałam o Aimiszach nic… gdyby nie zeszłosezonowy odcinek Kości wiedziałabym jeszcze mniej, teraz wiem więcej, ale i tak mniej niż bym chciała. Autorka wprowadza nas dosłownie na farmę Amiszów pokazuje ich sposób życia, myślenia, ich codzienność. Książka opisuje ich świat w tak przystępny sposób że czyta się doskonale przyswajając mimowolnie informacje.
Ale Picoult nie napisała tej książki tylko po to aby przybliżyć nam Amiszów bo… na farmie pojawia się „problem” martwe niemowlę i wypierająca się wszystkiego młoda dziewczyna. Przyznam szczerze, że na początku mnie strasznie irytowała, miałam ochotę rzucić książką. I dziwiłam się, że jej kuzynka znana adwokat z Filadelfii, która przyjeżdża na prowincję odpocząć po ciężkiej sprawie za namową ciotki(eks-amiszki) podejmuje się obrony nie rzuciła tego wszystkiego, ale wraz z wyjściem na światło dzienne nowych faktów coraz bardziej mogłam wniknąć w psychikę młodej dziewczyny, którą spotkało uczucie, zakochanie, coś co nie jest znane u Amiszów bo tam namiętność pojawia się po latach. Zakazana miłość kontrastuje z dojrzałym uczuciem, wiernością przyjaźnią Samuela absztyfikanta Katie, który mimo wszystko wciąż chce się z nią związać i łamie zwyczaje Amiszów aby jej bronić. Autorka nie pozostawia również Ellie samej sobie, miłość po latach i niespodzianki, bardzo motylkowe i wzruszające…. Końcówka książki jest bardzo przejmująca nie mogłam usnąć bo przeżywałam.
Bo to co się stało owej nocy wyjaśnia się dosłownie na ostatniej stronie.
Mimo miejscami ciężkich początków zdecydowanie polecam

wtorek, 9 lutego 2010

"Karuzela uczuć" - Jodi Picoult


Harte'owie i Goldowie, mieszkający niedaleko siebie w zamożnym miasteczku w New Hampshire, to dwie zaprzyjaźnione rodziny; ich dzieci, Chris Harte i Emily Gold, przyszły na świat w odstępie zaledwie kilku tygodni. Nierozłączni od małego, Chris i Emily w szkole średniej przeszli niepostrzeżenie, zgodnie z oczekiwaniami rodziców i ku ich radości, od fazy spokojnej przyjaźni do żywiołowego uczucia miłości. Jednak Emily broni się przed tym uczuciem, uważając je za kazirodcze, i kiedy dowiaduje się, że jest w ciąży, widzi dla siebie tylko jedno wyjście: samobójstwo. Chris jest przy niej w ostatniej chwili i w rezultacie zostaje oskarżony o zabójstwo.

Picoult prowadzi nas przez kolejne etapy koszmaru, pokazuje borykanie się poszczególnych bohaterów z żałobą i poczuciem winy, tworząc wciągający, drapieżny i oczyszczający dramat.

[Libros, 2000]

To norma u Picolut że traktuje nas trudnym tematem, który tak naprawdę wyjaśni się na ostatnich stronach, wyjaśni się pojęcie względne bo jednak dalej będzie wiele wątpliwości. Ja miałam wątpliwości nie ukrywam, że oczekiwałam innego zakończenia. Chociaż tego po części można było się spodziewać, kiedy się czyta kolejną już książkę tej autorki można się dopatrzeć schematu. Nieoczekiwane zakończenie nie jest już takie nieoczekiwane. Lubię być zaskakiwana, ale jeżeli nawet o zakończenie jest po części przewidywalne, chociaż tak naprawdę nie jest… mogło być i tak i tak. To i tak ważniejszy jest poruszany temat, problem relacji między rodzicami a dziećmi, różności zachowań ludzi wobec tragedii w najbliższym otoczeniu. Przyjaźni. Dlatego także tą książkę mogę polecić z najczystszym sercem. Naprawdę czeka w trakcie czytania karuzela uczuć.
Chociaż i tak ciężko jest ocenić Emily, Mama po przeczytaniu stwierdziła, że to jej robota, ja jestem nieco innego zdania, była perfekcjonistką chciała spełnić wszystkie pokładane w niej nadzieje i do tego doszedł związek z Chrisem, dla niej po części kazirodczy, on był dla niej jak brat a czuła presję aby kochać go także jako kobieta, trauma z dzieciństwa spotęgowała problemy z jej strony, przy czym umiała to wszystko tak chować, że nikt nawet on się nie zorientował aż było za późno.

Według Wydawnictw

Czarna Owca (16) Dom Wydawniczy Rebis (12) Replika (2) Wydawnictwo Psychoskok (2) Wydawnictwo Agora (26) Wydawnictwo Aktywa (2) Wydawnictwo Albatros (26) Wydawnictwo Bellona (6) Wydawnictwo Bukowy Las (5) Wydawnictwo Czarna Owca (24) Wydawnictwo Czarne (68) Wydawnictwo Czerwone i Czarne (1) Wydawnictwo Czwarta Strona (47) Wydawnictwo Czytelnik (3) Wydawnictwo Dobra Literatura (1) Wydawnictwo Dolnośląskie (14) Wydawnictwo Dowody na Istnienie (7) Wydawnictwo Dragon (4) Wydawnictwo Edipresse Książki (16) Wydawnictwo Erica (1) Wydawnictwo Esprit (2) Wydawnictwo Feeria (1) Wydawnictwo Filia (37) Wydawnictwo Franciszkanów "Bratni Zew" (1) Wydawnictwo Hachette (2) Wydawnictwo Harper Collins (16) Wydawnictwo Insignis (18) Wydawnictwo Iskry (12) Wydawnictwo J. Przeworskiego (1) Wydawnictwo Jaguar (17) Wydawnictwo JanKa (2) Wydawnictwo Kobiece (92) Wydawnictwo Książnica (21) Wydawnictwo Kwiaty Orientu (2) Wydawnictwo Lira (21) Wydawnictwo Literackie (58) Wydawnictwo MAG (1) Wydawnictwo Manufaktura Tekstów (1) Wydawnictwo Marginesy (111) Wydawnictwo Media Rodzina (18) Wydawnictwo Mg (30) Wydawnictwo Muza (70) Wydawnictwo Młodzieżówka (1) Wydawnictwo Nasza Księgarnia (4) Wydawnictwo Noir Sur Blanc (9) Wydawnictwo Nova Res (10) Wydawnictwo Nowa Proza (1) Wydawnictwo Otwarte (43) Wydawnictwo PWN (3) Wydawnictwo Pascal (31) Wydawnictwo Planeta (1) Wydawnictwo Poradnia K (6) Wydawnictwo Poznańskie (45) Wydawnictwo Prozami (1) Wydawnictwo Prószyński (96) Wydawnictwo Replika (41) Wydawnictwo SQN (16) Wydawnictwo Sic! (3) Wydawnictwo Smak Słowa (3) Wydawnictwo Sonia Draga (5) Wydawnictwo Szara Godzina (9) Wydawnictwo Szelest (1) Wydawnictwo Szósty Zmysł (7) Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego (10) Wydawnictwo Uroboros (7) Wydawnictwo Vesper (2) Wydawnictwo W.A.B (69) Wydawnictwo WAM (6) Wydawnictwo WM (1) Wydawnictwo WasPos (3) Wydawnictwo Wielka litera (5) Wydawnictwo YA (3) Wydawnictwo Young (10) Wydawnictwo Znak (176) Wydawnictwo Zwierciadło (4) Wydawnictwo Zysk i s-ka (88) Wydawnictwo superNOWA (3) Wydawnictwo Świat Książki (36) Wydawnictwo Święty Wojciech (2) wydawnictwo Stara Szkoła (3)

Categories

2016 przeczytane (259) 2019 czytam (263) 2020 (216) 2020 trup (6) 2021 (155) 2021trup (21) 2022 lektury (137) 2023 czytam (137) 2023 trup (31) 2025 lektury (172) 52 filmy w 2014 (22) 52 filmy w 2015 (6) Angielski ogród (8) Cmentarz Zapomnianych Książek (2) Euro 2012 (4) Mundial RPA (1) Real Madryt (3) akcje (27) amor vincit omnia (10) audiobook (16) autobiografia (16) biografia (124) bolly (9) candy (2) czytam przeleżałe trupy z półek (280) czytane 2018 (244) dzienniki (5) fantastyka (20) felietony (6) historia (80) kkd (4) klasyka (48) klasyka literatury popularnej (24) kolorowe czytanie (4) komedia (1) koty (5) kryminał (166) kucharzę (53) listy (1) literatura na peryferiach (4) muzycznie (47) naturalnie (2) nie samą książką (141) oglądnęłam (189) ogrodowo (5) oscarowe wyzwanie (2) pachnące (129) planowanie i zagospodarowanie(niekoniecznie przestrzenne) (8) plany (7) podaj cegłę (14) podróże (10) podróże w czasie (15) podsumowanie (96) podsumowanie 2015 (12) podsumowanie 2016 (11) podsumowanie 2017 (14) podsumowanie 2018 (12) poezja (8) prawdziwe historie (47) projekt - nobliści (5) prywatne (75) prywatnie (9) przeczytane w 2010 (1) przeczytane w 2011 (1) przeczytałam (3086) przeczytałam 2015 (243) recenzja książki (2052) recenzyjne (1699) religia i duchowość (35) reportaż (102) retro (6) robótki (24) roczne podsumowanie (7) romans (350) saga rodzinna (57) seriale (33) sportowo (27) stosik (102) test (1) top10 (12) turystycznie (1) village candle (12) w 2017 przeczytałam (226) woski (126) wymiana (8) wyzwanie - Agatha Christie (54) wyzwanie Picoult/Sparks (2) wyzwanie czytelnicze (69) wyzwanie filmowe (31) wyzwanie w centymetrach (1) yankee candle (94) z półki 2015 (3) zakupy (1) zapowiedź (11) łańcuszek (20)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wg. Autorów ( w trakcie tworzenia)

Agata Christie (51) Edyta Świętek (39) Jodi Picoult (24) Lucy Maud Montgomery (21) Joanne Kathleen Rowling (19) Małgorzata Musierowicz (18) Colleen Hoover (17) Agatha Christie (16) Diane Chamberlain (16) Szymon Hołownia (16) Agnieszka Lingas-Łoniewska (15) Katarzyna Michalak (15) John Ronald Reuel Tolkien (13) Jojo Moyes (12) Agata Czykierda-Grabowska (11) Camilla Läckberg (11) Emily Giffin (11) Katarzyna Bonda (11) Barbara Wysoczańska (10) Bernard Cornwell (10) Monika Szwaja (10) Regina Brett (9) Ali Hazelwood (8) Amy Harmon (8) Ałbena Grabowska (8) Ałbena Grabowska-Grzyb (8) Elżbieta Cherezińska (8) George R.R. Martin (8) Jane Austen (8) Mariusz Urbanek (8) Monika A. Oleksa (8) Robert Galbraith (8) Abby Jimenez (7) Ada Tulińska (7) Anna Kańtoch (7) Diana Gabaldon (7) Elizabeth Gaskell (7) Elżbieta Rodzeń (7) Jacek Dehnel (7) Małgorzata Gutowska - Adamczyk (7) Jerzy Bralczyk (6) Jürgen Thorwald (6) Katarzyna Kwiatkowska (6) Katarzyna Zyskowska-Ignaciak (6) Mariusz Szczygieł (6) Richard Paul Evans (6) Beata Majewska (5) Charles Dickens (5) Charlotte Brontë (5) Giovannino Guareschi (5) Katarzyna Archimowicz (5) Kiera Cass (5) Lisa Genova (5) Magdalena Grzebałkowska (5) Wiesław Myśliwski (5) Yrsa Sigurdardóttir (5) Anna Herbich (4) Astrid Lindgren (4) Barbara O`Neal (4) Bianca Iosivoni (4) Cecelia Ahern (4) Corinne Michaels (4) Dorota Gąsiorowska (4) Edward Rutherfurd (4) Elisabet Benavent (4) Ella Maise (4) Evžen Boček (4) Federico Moccia (4) Gabriela Gargaś (4) Igor Sokołowski (4) Magdalena Kordel (4) Marek Rybarczyk (4) Marta Kisiel (4) Mhairi McFarlane (4) Trygve Gulbranssen (4) Adam Kay (3) Agata Sawicka (3) Agnieszka Pajączkowska (3) Agnieszka Wojdowicz (3) Alina Białowąs (3) Andrzej Sapkowski (3) Aneta Jadowska (3) Anna J. Szepielak (3) Anna Kamińska (3) Anna Sakowicz (3) Antonina Kozłowska (3) Barbara Sęk (3) Carlos Ruiz Zafón (3) Cezary Łazarewicz (3) Charlotte Link (3) Dagmara Leszkowicz-Zaluska (3) Daisy Goodwin (3) Demet Altınyeleklioğlu (3) Denise Grover Swank (3) Dominika Smoleń (3) Elisabeth Herrmann (3) Eliza Orzeszkowa (3) Elizabeth Cooke (3) Elizabeth Haran (3) Francine Rivers (3) Gard Sveen (3) Hanna Cygler (3) Iwona J. Walczak (3) Jean-Jacques Sempé (3) John Boyne (3) Katherine Webb (3) Mag­da­lena Knedler (3) Marcin Wilk (3) Maria Ulatowska (3) Małgorzata Warda (3) Mitch Albom (3) Paullina Simons (3) René Goscinny (3) Richard Phillips Feynman (3) Roma Ligocka (3) Stephenie Meyer (3) Wilkie Collins (3) Adrianna Michalewska (2) Agata Puścikowska (2) Agnieszka Krakowiak-Kondracka (2) Alek Rogoziński (2) Aleksander Dumas(ojciec) (2) Aleksandra Szarłat (2) Aleksandra Zaprutko-Janicka (2) Alexa Lavenda (2) Alice Lugen (2) Amy Hatvany (2) Andrew Morton (2) Andrzej Andrusiewicz (2) Andrzej Markowski (2) Angelika Kuźniak (2) Anna Fincer-Ogonowska (2) Anna Langer (2) Anna Rohóczanka (2) Anna Wolf (2) Anne Brontë (2) Anne Jacobs (2) Anne Tyler (2) Anthony McCarten (2) Beata Pawlikowska (2) Beth Reekles (2) Bill Bryson (2) Bogdan Lach (2) Bogna Ziembicka (2) Bolesław Prus (2) Carrie Elks (2) Christina Baker-Kline (2) Clive Staples Lewis (2) Colin Campbell (2) Consilia Maria Lakotta (2) Dan Brown (2) Daniel Silva (2) Danuta Awolusi (2) David Levithan (2) Debbie Macomber (2) Diana Palmer (2) Dinah Jefferies (2) Dominika Buczak (2) Donald Spoto (2) Dorota Terakowska (2) Elena Armas (2) Elżbieta Jodko-Kula (2) Emilia Kiereś (2) Erin Morgenstern (2) Eva García Sáenz de Urturi (2) Ewa Bauer (2) Ewa Stachniak (2) Ewa Winnicka (2) Ewelina Dobosz (2) Ewelina Dyda (2) Gavin Extence (2) Grzegorz Strzelczyk (2) Helen Fielding (2) Henning Mankell (2) Jacek Hugo-Bader (2) Jan Miodek (2) Jaume Cabré (2) Jean des Cars (2) Jerzy Niemczuk (2) Julian Tuwim (2) Justyna Wydra (2) Józef Witko (2) Kamil Janicki (2) Kard. Jorge Mario Bergolio (2) Katarina Mazetti (2) Katarzyna Kołczewska (2) Kristina Sabaliauskaitė (2) Krzysztof Ziemiec (2) Linda Green (2) Lisa Scottoline (2) Louisa May Alcott (2) Magda Gessler (2) Marcin Mastalerz (2) Marcin Prokop (2) Margaret Mitchell (2) Maria Dąbrowska (2) Maria Kruger (2) Małgorzata Hayles (2) Michał Heller (2) Papież Franciszek (2) Rachel Hauck (2) Terry Pratchett (2) Victoria Twead (2) Walter R. Brooks (2) A. Scott Berg (1) Abby Johnson (1) Adam Higginbotham (1) Adam Leszczyński (1) Adam Mickiewicz (1) Adam Szustak OP (1) Adam Węgłowski (1) Adam Zamoyski (1) Adriana Rak (1) Adrianna Trzepiota (1) Agata Jakóbczak (1) Agata Napiórska (1) Agata Passen (1) Agata Polte (1) Agata Pruchniewska (1) Agata Suchocka (1) Agnieszka Dydycz (1) Agnieszka Kaluga (1) Agnieszka Krawczyk (1) Agnieszka Litorowicz-Siegert (1) Agnieszka Markowska (1) Agnieszka Meyer (1) Agnieszka Nabrdalik (1) Agnieszka Olejnik (1) Agnieszka Przybysz (1) Agnieszka Siepielska (1) Agnieszka Wolny-Hamkało (1) Aileen Orr (1) Alberto S. Santos (1) Aleksander Jażwiński (1) Aleksander Makowski (1) Aleksandra Borowiec (1) Aleksandra Julia Kotela (1) Aleksandra Kardaś (1) Aleksandra Klich (1) Aleksandra Skrzypietz (1) Aleksandra Tyl (1) Aleksandra Wójcik (1) Aleksandra Zbroja (1) Alessio Puleo (1) Alex Bellos (1) Alex North (1) Alfredo Relaño (1) Alice Hoffman (1) Allison Pataki (1) Aly Cha (1) Alyson Richman (1) Amor Towles (1) Amy Medling (1) Andrea Wulf (1) Andreas Baumgarten (1) Andrzej Chwalba (1) Andrzej Fedorowicz (1) Andrzej Grembowicz (1) Andrzej Kępiński (1) Andrzej Pilipiuk (1) Andrzej Rzepliński (1) Andrzej Zając (1) Andrzej Zawistowski (1) Andrzej Zoll (1) Andrzej Łapiński (1) André Aciman (1) Andrés Ibáñez (1) Andy Jones (1) Angele Lieby (1) Angie Thomas (1) Anika Stelmasik (1) Ann Brashares (1) Ann Wroe (1) Anna Arno (1) Anna Bailey (1) Anna Bellon (1) Anna Bikont (1) Anna Brzezińska (1) Anna Dan (1) Anna Dembowska (1) Anna Dutkiewicz (1) Anna Dymna (1) Anna Gavalda (1) Anna Janko (1) Anna Jean Mayhew (1) Anna Kaszuba-Dębska (1) Anna Klara Majewska (1) Anna Klejzerowicz (1) Anna Kołodziejska (1) Anna Krystyna Bikont (1) Anna Laura Rucińska (1) Anna Lewicka (1) Anna Mateja (1) Anna Mieszkowska (1) Anna Moczulska (1) Anna Nejman (1) Anna Piwkowska (1) Anna Przedpełska-Trzeciakowska (1) Anna Płowiec (1) Anna Sulińska (1) Anna Szafrańska (1) Anna Szczęsna (1) Anna Todd (1) Anna Tomiak (1) Anna Trojanowska (1) Anna Wolff-Powęska (1) Anna Zamojska (1) Anna Śnieżka (1) Annabel Pitcher (1) Anne B. Ragde (1) Anne O'Brien (1) Anne-France Dautheville (1) Annejet van der Zijl (1) Annette Christie (1) Annette Hess (1) Annie Barrows (1) Annie Proulx (1) Anton Czechow (1) Antoni Słonimski (1) Antonina Żabińska (1) Arael Zurli (1) Arkadiusz Stempin (1) Arkadiusz Szaraniec (1) Arne Lynch (1) Arrowood Brothers (1) Arthur Conan Doyle (1) Artur Rolak (1) Atul Gawande (1) Audrey Carlan (1) Augusta Docher (1) Ava Dellaira (1) Ayaan Hirsi Ali (1) Banana Yoshimoto (1) Barack Obama (1) Barbara Gaweł (1) Barbara Mutch (1) Barbara Seidler (1) Barbara Taylor Bradford (1) Barbara Wachowicz (1) Barry Gifford (1) Bartek Dobroch (1) Bartosz Brożek (1) Beata Biały (1) Beata Kost (1) Becky Wade (1) Bellamy Creek (1) Ben Judah (1) Benjamin Balin (1) Bernadette McDonald (1) Biblioteka Słów (1) Bill Clinton (1) Blaža Popović (1) Boel Westin (1) Bożena Fabiani (1) Bożena Gałczyńska - Szurek (1) Bożena Keff (1) Bratni Zew (1) Brenda Reid (1) Brigitte Hamann (1) Brooke McAlary (1) Bryan Cairns (1) Brygida Grysiak (1) Camilla En (1) Camille Perri (1) Carla Montero (1) Carlo Maria Martini (1) Carmen Santos (1) Carole Matthews (1) Carolyn V. Murray (1) Carrie Snyder (1) Casey McQuiston (1) Cat Patrick (1) Catherine Banner (1) Catherine Isaac (1) Catherine Lowell (1) Catherine Mayer (1) Catherine Whitlock (1) Cecil Scott Forester (1) Cecilia Samartin (1) Celeste Ng (1) Cesarina Vighy (1) Chandra Hoffman (1) Charles Belfoure (1) Charles Bock (1) Charles Frazier (1) Charlotte Browne (1) Charlotte Gordon (1) Charlotte Lucas (1) Cheryl Strayed (1) Chesley McLaren (1) Chris Cander (1) Chris Columbus (1) Chris Fabry (1) Chris Grabenstein (1) Chris Niedenthal (1) Christer Mjåset (1) Christian Jacq (1) Christine Breen (1) Christopher Kelly (1) Christopher W. Gortner (1) Chufo Llorens (1) Claire Guest (1) Claire North (1) Clara Sanchez (1) Claude Quétel (1) Colin O`Brien (1) Colleen Faulkner (1) Colleen McCullough (1) Colson Whitehead (1) Conor Grennan (1) Consolation Duet (1) Corban Addison (1) Craig Storti (1) Cristina Caboni (1) Cristina Morato (1) Cristina Sánchez-Andrade (1) Cyceron (1) Damian K. Markowski (1) Dan Abnett (1) Daniel Defoe (1) Daniela Lamas (1) Danielle Steel (1) Danuta Pytlak (1) Daphne du Maurier (1) Dario Fo (1) Dariusz Janiszewski (1) Darynda Jones (1) David Ebershoff (1) David Hunter (1) David Icke (1) David Mccullough (1) David Mitchell (1) Davis Bunn (1) Dawid Krawczyk (1) Dawid Ratajczak (1) Dawn Barker (1) Debora MacKenzie (1) Deborah Feldman (1) Delia Owens (1) Denis Brian (1) Denis Diderot (1) Denise Hildreth Jones (1) Dennis Lehane (1) Dhonielle Clayton (1) Dianne Freeman (1) Doda Około-Kułak (1) Dodie Smith (1) Dominik Dán (1) Dominik Szczepański (1) Dorota Combrzyńska-Nogala (1) Dorota Golińska (1) Dorota Masłowska (1) Dorota Ponińska (1) Dorota Sumińska (1) Dorota Świątkowska (1) Dorothea Johnson (1) Dorothy Rowe (1) Douglas Adams (1) Douglas Smith (1) Dörthe Binkert (1) E. Lockhart (1) E. O. Chirovici (1) E.T.A. Hoffman (1) Eco Redonum (1) Ed Young (1) Edith Wharton (1) Edward Brooke-Hitching (1) Edward Carey (1) Egon Caesar Conte Corti (1) Eileen Goudge (1) Elena Ferrante (1) Elizabeth Adler (1) Elizabeth Chadwick (1) Elizabeth Craft (1) Elizabeth Kolbert (1) Elizabeth Letts (1) Elizabeth O'Roark (1) Elizabeth O`Roark (1) Elizabeth von Arnim (1) Ellen Alpsten (1) Ellis Peters (1) Elvira Baryakina (1) Elyse Douglas (1) Elżbieta Wichrowska (1) Emil Zola (1) Emilia Sokolik (1) Emilia Szelest (1) Emily Jane Brontë (1) Emma Dmochowska (1) Emma Donoghue (1) Emma Lord (1) Emmanuel Macron (1) Enola Holme (1) Eowyn Ivey (1) Eric Lomax (1) Esther Singer Kreitman (1) Eugen Ruge (1) Eugène Ionesco (1) Eva Weaver (1) Evie Dunmore (1) Ewa Bagłaj (1) Ewa Curie (1) Ewa K. Czaczkowska (1) Ewa Madeyska (1) Ewa Pirce (1) Ewa Popławska (1) Ewa Wolkanowska-Kołodziej (1) Ewa Wróbel (1) Ewa Zdunek (1) Ewa Żarska (1) Ewald Arenz (1) Ewelina Karpacz-Oboładze (1) Fabien Grolleau (1) Fern Britton (1) Fern Michaels (1) Florian Illies (1) Francis Hackett (1) Francis Scott Fitzgerald (1) Francoise Giroud (1) Gabriella Contestabile (1) Gabrielle Zevin (1) Gail Honeyman (1) Gardner Raymond Dozois (1) Garrard Conley (1) Garri Kasparow (1) Gary Susman (1) Gary W. Small (1) Gena Showalter (1) Genevieve von Petzinger (1) George Orwell (1) Georgia Bockoven (1) Gigi Buffon (1) Glenys Carl (1) Grażyna Jeromin-Gałuszka (1) Greg King (1) Gregg Olsen (1) Grzegorz Sokołowski (1) Harper Lee (1) Helen Rappaport (1) Helena Mniszkówna (1) Helga Hoškova-Weissowá (1) Hellmut Andics (1) Henryk Sienkiewicz (1) Holly Peterson (1) Horacio Verbitsky (1) Håkan Nesser (1) Ibn Warraq (1) Ismet Prcić (1) Izabela Jung (1) Izabela Sowa (1) Izabella Frączyk (1) J.J. Renert (1) Jacek Lusiński (1) Jadwiga Czajkowska (1) Jakub Puchalski (1) Jan Paweł II (1) Jan Wróbel (1) Jan Łoziński (1) Janina Fedorowicz (1) Jaroslav Hašek (1) Jaume Collel (1) Jean-Christophe Brisard (1) Jean-Paul Roux (1) Jeannette Kalyta (1) Jennifer Kaufman (1) Jennifer Teege (1) Jennifer Worth (1) Jerzy Sosnowski (1) Jewgienij Wodołazkin (1) Jill Barnett (1) Jill Mansell (1) Joanna Konopińska (1) Joanna Marat (1) Joanna Szczęsna (1) Joanne Harris (1) John Borrell (1) John Carlin (1) John Curran (1) John Green (1) John Grogan (1) John Seeney (1) Jolanta Król (1) Jolanta Kwiatkowska (1) Jon Ronson (1) Jonathan Littell (1) Jordi Pons Salas (1) Joyce Maynard (1) Julia Alvarez (1) Julia Child (1) Julia P. Gelardi (1) Julie Lawson Timmer (1) Julie Orringer (1) Justin Go (1) Justin Peacock (1) Ka Hancock (1) Karen Dionne (1) Karen Karbo (1) Karen Mack (1) Karolina Frankowska (1) Karolina Lanckorońska (1) Kate Lord Brown (1) Kathryn Taylor (1) Keith Lowe (1) Kerstin Ekman (1) Krzysztof Sadło (1) Laila El Omari (1) Laurens van der Post (1) Leah Fleming (1) Lena Najdecka (1) Leslie Carroll (1) Levi Henriksen (1) Lily Koppel (1) Lisa Kleypas (1) Liv Tyler (1) Louise Walters (1) Lucy Ferriss (1) Lucyna Olejniczak (1) Ludwig Winder (1) Ludwik Stomma (1) M.L. Stedman (1) Maciej Karpiński (1) Maciej Stuhr (1) Magdalena Kulus (1) Magdalena Tulli (1) Maja Łozińska (1) Mandy Hale (1) Marc Llewellyn (1) Marcin Górka (1) Marcin Zaremba (1) Marek Aureliusz (1) Marek Grechuta (1) Marek Ławrynowicz (1) Margaret Dilloway (1) Maria Krüger (1) Maria Sveland (1) Marilyn Brant (1) Marina Stepnova (1) Mariola Pryzwan (1) Marion Zimmer Bradley (1) Mariusz Wilka (1) Mariusz Ziomecki (1) Martha Grimes (1) Martin Sixsmith (1) Matthew Quick (1) Małgorzata Halber (1) Małgorzata Maj (1) Małgorzata Szejnert (1) Małgorzata Tusk (1) Małgorzata Łukowiak (1) Melchior Wańkowicz (1) Melissa Hill (1) Meredith Goldstein (1) Mieczysław Mokrzycki (1) Mike Carson (1) Mira Suchodolska (1) Miriam Karmel (1) Nadine Gordimer (1) Natasha Walker (1) Ned Vizzini (1) Olle Lönnaeus (1) Patrick Ness (1) Patrick Pesnot (1) Paul Arden (1) Penny Jordan (1) Peter Heller (1) Peter Kreeft (1) Platon (1) Pola Kinski (1) Priscille Sibley (1) Rebecca Johns (1) Robert J. Woźniak (1) Ryszard Legutko (1) Sally Bedell Smith (1) Sam Pivnik (1) Samantha Hayes (1) Samantha van Leer (1) Sarita Mandanna (1) Seré Prince Halverson (1) Shelley Emling (1) Stanisław Zakościelny (1) Stephanie Evanovich (1) Sue Eckstein (1) Sue Woolmans (1) Sylwia Chutnik (1) Szymon Sokolik (1) Tullio Avoledo (1) Zośka Papużanka (1) dr Stefanie Green (1) ks. Jan Twardowski (1) Éric-Emmanuel Schmitt (1) Łukasz Maciejewski (1) Łukasz Orbitowski (1)

Pogoda w mojej okolicy